Dodaj do ulubionych

Problemy z napletkiem :(

04.10.06, 08:44
Kiedy mój synek skonczyl roczek, pediatra wysłała nas do chirurga dziecięcego
z
podejrzeniem stulejki. Chirurg powiedział, ze to nie stulejka, ale trzeba
odkleić napletek. Od tej pory jest horror.
Najpierw bał sie sikać, bo strasznie piekło i pomagała kąpiel w rumianku.
A teraz wszystko sie zagoiło, ale pozostał uraz psychiczny. Budzi sie w nocy
co
godzinę, płacze i chce do rumianku. Podejrzewamy, ze siurek moze sie sklejać
i
mały nie moze sie wysikać. Ale w dzień nie ma najmniejszego problemu.
Co robić, zeby w nocy wszystko wrociło do normy???
Obserwuj wątek
    • gogam25 Re: Problemy z napletkiem :( 04.10.06, 11:07
      Witam - zacznę może od tego, że ostatnio borykaliśmy się z podobnym problemem.
      Pomimo regularnego naciągania "cycusia" napletek nie schodził niżej. Położna,
      którą poprosiłam o pomoc zrobiła to bardzo sprawnie, tak że synek nawet nie
      zapłakał. Potem zaczął się HORROR. Mały przy każdej próbie oddania moczu płakał
      tak przerażliwie, że żal było słuchać. Powstrzymywał mocz. Na widok miski z
      rumiankiem płakał jeszcze bardziej. Pomogła maść do oczu Neomycyna i
      Dicortineff. Teraz jak tylko zbliżam sie do niego po kąpieli, kopie nóżkami a
      rączkami zasłania siusiaka. Wie co go czeka, choć teraz przy naciąganiu już go
      przecież nic nie boli. Przedtem bolał go naderwany napletek a właściwie piekący
      ból przy oddawaniu moczu. Przypuszczam, że w Waszym przypadku może być podobnie
      tzn. dziecko przeżywa tą sytuację - może nawet śni mu się w nocy i stąd ten
      płacz. Raczej nie podejrzewam sklejania się siusiaka zwłaszcza, że w ciągu dnia
      jest wszystko w porządku. Nie wiem jak postępujecie, gdy mały wybudza się z
      płaczem. Ja swojego po prostu tuliłam, zajmowałam czymś innym. Każde dziecko
      jest jednak indywidualne i do każdego trzeba podchodzić inaczej. I jeżeli z
      siusiakiem jest wszystko w porządku, ranka zagojona, nie ma zaczerwienienia
      myslę, że cały problem leży właśnie w przeżyciu tej całej sytuacji. Mam też
      nadzieję, że znajdziecie jakiś sposób na uspokojenie swojego synka. Pozdrawiam
      Was serdecznie gosia m.
      • anka1 Re: Problemy z napletkiem :( 04.10.06, 13:12
        poczytaj, moze tu cos znajdziesz
        urolog-dzieciecy.pl/index.php/pl/glowne_choroby_ukladu_moczowo_plciowego/stulejka_phimo
        sis
      • ch-asia Re: Problemy z napletkiem :( 04.10.06, 17:14
        Witam i dziękuję za odpowiedz. Mały w nocy płacze i trzyma mocz. Nic nie pomaga
        i dopiero kąpiel w rumianku pomaga, tzn. mały sika i zasypia, zeby znowu się
        obudzić, kiedy pęcherz się napełni. sad Bardzo się męczy i się nie wysypia ani
        on, ani my. Mam nadzieję, że sytuacja jest przejsciowa.
        pozdrawiam, Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka