ch-asia
04.10.06, 08:44
Kiedy mój synek skonczyl roczek, pediatra wysłała nas do chirurga dziecięcego
z
podejrzeniem stulejki. Chirurg powiedział, ze to nie stulejka, ale trzeba
odkleić napletek. Od tej pory jest horror.
Najpierw bał sie sikać, bo strasznie piekło i pomagała kąpiel w rumianku.
A teraz wszystko sie zagoiło, ale pozostał uraz psychiczny. Budzi sie w nocy
co
godzinę, płacze i chce do rumianku. Podejrzewamy, ze siurek moze sie sklejać
i
mały nie moze sie wysikać. Ale w dzień nie ma najmniejszego problemu.
Co robić, zeby w nocy wszystko wrociło do normy???