Dodaj do ulubionych

ssanie kciuka - zima...

11.10.06, 09:17
Mój synek (ma skończone 4 miesiące) ani wcześniej, ani teraz nie chce smoka,
ale bardzo lubi ssać kciuka. Zbliżają się zimne dni i konieczność zakładania
rękawiczek. Obawiam się, że to się skończy histerią na spacerach lub ich
brakiem. Może za bardzo wybiegam w przyszłość, może mam zbyt wybujałą
wyobraźnię, ale trochę mnie to niepokoi. Proszę o kilka uspokajających słów i
rady.
Obserwuj wątek
    • dordanpe Re: ssanie kciuka - zima... 11.10.06, 15:34
      Podbijam! Może ktoś jednak ma jakieś doświadczenia...
      Czy po prostu mam przy nim siedzieć i wciskać smoka, tak długo aż załapie?
      • weea Re: ssanie kciuka - zima... 11.10.06, 17:35
        a moze po prostu posmaruj dziecku palec żelem przeciw obgryzaniu paznokci?
        ewentualnie naparem z piołunu? oduczy sie ssać palce, a smoczek nie będzie
        potrzebny...
        • dordanpe Re: ssanie kciuka - zima... 11.10.06, 17:46
          A czy takie smarowanie stosuje się już w 4 miesiącu?
          • nelcias Re: ssanie kciuka - zima... 11.10.06, 21:00
            cześć mamy podobny problem z naszą córeczką,z tym że ona ssie dwa srodkowe
            paluszki.Dziwnym trafem i ja w tym tygodniu zastanawiałąm się co będzie zimą.Z
            tego co ostatnio przeczytałąm na ten temat to ssanie jest procesem długofalowym
            o różnym nasileniu i może trwać do około 5 roku życia.Autorzy radzą żeby
            pozwolić dziecku na ssanie.Zresztą mozna samemu przeczytać:"Rozwój psychiczny
            dziecka" praca zbiorowa Frances L.Ilg,Louise Bates Ames,Sidney M.Baker-Gdanskie
            Wydawnictwo Psychologiczne.
            • dordanpe Re: ssanie kciuka - zima... 11.10.06, 21:16
              Dzięki za podpowiedzi. Wiem, że to długotrwały proces itd., teraz staram się to
              ignorować (choć nie lubię jak mały sscie paluszek, bo mam wrażenie, że przez to
              nie interesuje się innymi rzeczamy, no i slini się przez co ma brzydkie
              policzki), ale co będzie zimą...
    • ineessa Re: ssanie kciuka - zima... 11.10.06, 22:01
      ja też ostatnio się nad tym zaczęłam zastanawiać, bo moja 5miesięczna córcią
      też tylko kciuk. Przy próbach ze smoczkiem dusi się więc narazie dałam spokój.
      Ona nawet nie toleruje smoków przy butelkach i zaczynam jej podawać herbatkę w
      niekapku. Tu idzie lepiej. A co do zimy to nie wiem co to będzie.
    • bonkreta Re: ssanie kciuka - zima... 11.10.06, 23:00
      Mój po założeniu rękawiczek/długich podwijanych rękawów ssie tkaninę - co w
      sumie jest jeszcze gorsze, bo ma te rękawiczki/rękawy kompletnie mokre.
      • krasnoludekw Re: ssanie kciuka - zima... 12.10.06, 09:41
        Synek ma rok i ssie kciuka w dzień , na spacerze , no i przy zasypianiu , jak
        był mniejszy to zakładałam mu skarpetke to cwaniaczek wmyk pojął jak ja sie
        ściąga ,a ostatnio kobitka w aptece powiedziała że da mi maść tranowa ktora
        masakrycznie smierdzi rybami i ogolnie jest bee i że ona już nie jednej mamie
        tak poradzila ,a że maść ta kosztowla 1.95 no to ją kupiłam i jeszcze w aptece
        mu posmarowałam kciukasa synek bez zmrużenia oka ssał palca dalej ,ale ja sobie
        pomyślałam pojdziemy do domku i tam dokładnie mu posmaruje i tak tez zrobilam a
        on wziął palucha do buzi jakby nic sie nie stalo i ssał a ja powąchałam swoje
        palce i ło matko myslałam ze pawia puszcze tak mna rzucało nie wiedziałam gdzie
        nos zapchać zeby nie zwymiotowac umyłam sobie i młodemu palce i przy okazji
        powidziałam kobitce z apteki .
        tyle na temat walki

        A co bedzie w zime niemam pojęcia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka