Gość: guest
IP: *.*
22.08.01, 09:32
Czesc !!!!!!!Czytalam juz na forum o super dzieciach ( apetyt, waga itp. ) a co z "tadkami-niejadkami"... no moze troche przesadzilam, moj Maly ma 6,5 miesiaca i wazy 63000- co przy jego wadze urodzeniowej 2750 jest raczej normalne ( tak mnie zapewnia lekarz) ... ale kazdy posilek to dla niego koszmar ( no tym razem moze tez przesadzilam, ale to z powodu emocji... ) Boze ile ja sie musze nameczyc zeby on zjadl chociaz 120 ml, ...podobnie jest z zupka, no moze deserki i soczki "wchodza" Mu najlepiej... lekarz mowi ze z tego wyrosnie i nie mam sie czym martwic...Czy mozecie potwierdzic jego zdanie....Moj "tadek-niejadek" mnie wykonczy, chociaz moze bardziej tesciowie , ktorzy caly czas mowia ze jest z chudy ( a tak raczej nie jest - ma sporo waleczkow :~)))) )Pomocy !!!!!Anita