IP: *.* 30.09.01, 11:46
Jestem mamą 2-miesięcznej córci.Od 6 dni nie robi kupci co mnie bardzo niepokoji.Konsultowałam się z lekarzem, który stwierdził iż to normalne gdy karmi się wyłącznie piersią.Prosze o wasze doświadczenia w tej dziedzinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Kupka IP: *.* 30.09.01, 13:17
      Rekord z e-dziecka to chyba 11 dni. Tak więc głowa do góry. gaja
    • Gość: guest Re: Kupka IP: *.* 30.09.01, 21:16
      Moje maleństwo również w wieku 2 m-cy ustanowiło swój własny rekord - 7 dni. Potem zrobiło kupkę i wszystko było w porządku. A jeśli lekarz tak twierdzi więc to chyba normalne. PozdrawiamAga
    • Gość: Anuszka Re: Kupka IP: *.* 30.09.01, 22:11
      wszystko sie zgadza.i jest podobno fizjologiczne.Anuszka
    • Gość: guest Re: Kupka IP: *.* 01.10.01, 07:51
      Hejka, to dlatego że mleko mamy jest praktycznie w 100% wchłanialne, czyli tzw pokarm bezresztkowy. Mój Franek raz nie robił kupy przez tydzień. Nie martw się. Twoje mleko jest TAK właśnie potrzebne i idealnie się nadaje jako "budulec" maleństwa. A co do lekarzy to oni maja różne teorie. Skoro dziecku się nic nie działo, a karmiłam wyłącznie piersią (czyli głodne nie było) to pozostało tylko czekanie na kupę. Nadejdzie w swoim czasie :-)Pa
    • Gość: guest Re: Kupka IP: *.* 01.10.01, 08:23
      Moja mała też nie robiła kiedyś chyba 2 dni. Mój mąż sięgnął po książkę Spocka i przeczytał, że niemowlęta mogą zastrajkować nawet na tydzień. Do góry głowa.Kruszynka
    • Gość: guest Re: Kupka IP: *.* 01.10.01, 20:47
      Zjedz sobie parę jabłek czy suszonych śliwek (ale tych nie dużo).
    • Gość: guest Re: Kupka IP: *.* 03.10.01, 09:23
      Chciałam przenieść ten wątek na forum "niemowlę".Zgadzacie się?moderator edzieckaTyska
    • Gość: guest Re: Kupka IP: *.* 03.11.01, 22:26
      Gosiu mam podobny problem, moja Anula też ma problemy z kupką. Ma 2 miesiące i jest karmiona "cycusiem". Robi kupki co 4-7 dni. Z tym że sprawia jej to dużo bólu, stęka, płacze, czerwienieje itd. Nic nie pomaga, ani dieta jabłkowa, ani debridat, ani siemię, dosłownie nic. Ulgę przynosi czopek glicerynowy lub w ostateczności lewatywa, ale ile można? Jestem zrozpaczona, a pani doktor mówi, że to przejdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka