panna.sarabella
29.12.06, 13:52
Monia (14 miesiecy) 23 grudnia dostała gorączki 39,5, (gardło: antybiotyk i
syropki). Przeszło ale po 1 dniu wzglednego zdrowia przylazło choróbsko:
katar, kaszel, stan podgorączkowy. Ok, czyli syropki. Tyle... ze teraz nei
chce juz nic pic, lekarstwa daję jej gdy spi (jeszcze nie odstawiłyśmy
antybiotyku), ale herbatki czy soczku za zadne skarby nie chce sie napic w
zadnym naczyniu: odpadła juz butelka, kubek, łyzeczka, szklanka (coś co ja do
tej pory rajcowało najbardziej). Oczywiscie z jedzeniem też jest na bakier
ale brak apetytu mozna wytłumaczy chorobą, wiec to mnie nie martwi
specjalnie, ale to że nie pije...
I co teraz? Przecież dziecko mi sie odwodni!