Dodaj do ulubionych

do młodych stażem mam

20.01.07, 22:04
Czy pijecie coca-colę, jecie spagetii, jogurty, chipsy itp...oczywiście
karmiąc piersią????????
Obserwuj wątek
    • doniak0 Re: do młodych stażem mam 20.01.07, 22:12
      niestety nie, bo nie chce Malego narazic na kolki.Teraz wprowadzam
      bezpieczniejsze(przynajmniej teoretycznie)produkty.Ale nie ukrywam, ze coli
      bardzobym sie napiła, pojadla chipsów i innym dobrych reczy(pizza!!!)
    • dorianne.gray Re: do młodych stażem mam 20.01.07, 22:16
      Wszystko co wymieniłaś - poza chipsami, bo nie lubię. Leo mnie opiernicza tylko
      jak zjem bigos albo kebab, więc raczej nie jem smile
    • alicja717 Re: do młodych stażem mam 20.01.07, 22:23
      Od czasu do czasu piję colę, jem trochę chipsów a spagetti miałam dziś na obiad.
      Nie potrafię sobie odmówić. Mała ma trzy miesiące, kolki ma od 3 tyg. życia i
      wtedy nie piłam i nie jadłam takich produktów. Tak więc chyba nie ma to
      znaczenia. Oczywiście jem to wszystko z umiarem- malutka miseczka chipsów przez
      cały dzień, mała szklanka coli. Codziennie tego nie jem.
    • julinek06 Re: do młodych stażem mam 20.01.07, 22:41
      bez jogurtów i serków żyć nie mogę, spagetti miałam dziś na obiad i średnio
      jadam raz na dwa tygodnie, do coli i chipsów mnie nie ciągnie. mała skończyła 3
      miesiące i od końca pierwszego miesiąca jadam wszystko, na co mam ochotę.
      popróbuj i poobserwuj. pozdr.
    • imoan8 Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 14:43
      Staram się jeść wszystko oprócz tak silnych alergenów jak czekolada i cytrusy.
      Staram się ograniczać rzeczy mogące powodować kolki jak bigos czy fasola.
      Coca-coli i chipsów na szczęście nie lubię. Jogurt to jak najbardziej, spaghetti
      czasem. Są różne teorie co do tego, co matka karmiąca powinna jeść, żadna z nich
      nie jest sprawdzona naukowo - to tylko zgadywanki. Jedna z hipotez, która z
      racji mojego zawodu najbardziej mnie przekonuje, mówi, że to właśnie zbytnie
      ograniczenie diety matki, a także zbyt sterylne chowanie dzieci jest przyczyną
      alergii w późniejszym (2-7 lat) wieku, bo nie przyzwyczajony układ
      immunologiczny potem wszystko zaczyna rozpoznawać jako obce. Tak więc sądzę, że
      jak we wszystkim z tą dieta trzeba zachować zdrowy rozsądek.Pozdrawiam
    • azzure1 Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 17:12
      Z Kubą niestety nie, bo jest/był alergikiem totalnym.
      Z Filutem sobie pozwalam, chociaż jego też sypie, głównie na mleko kondensowane
      i ser żółty, mniej na czekoladę.
      Coli nie piję, bo eksperyment z rozpuszczeniem własnego wyrwanego mleczaka w
      szklance z colą działa mi na wyobraźnię.
    • olimpia_b81 Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 17:19
      juz nie karmie,ale wszystko co wymienilas jadlam karmiac.Pizze jadlam jak Mloda miala 12h-nie moglam sie powstrzymac.
      Dorzuce do tego jeszcze male piwko i masz moja diete matki karmiacejsmile
      • olimpia_b81 Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 17:23
        dodam,ze Mloda zaczela miec kolki ok 5 tyg zycia,wtedy diete zaostrzylam kierujac sie radami starszych mam,ale to nic nie dalo-czy jadlam ryz czy ser zolty keczupem,efekt byl taki sam-kolka.Dodam,ze stosowalam diete przez dluzszy czas, nie byly to jednodniowe proby.Wiec dalam sobie spokoj.
    • ktos1232 Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 20:17
      jem czasem chipsy, spaghetti i pizzę; cola mnie nie pociąga, wolę wodę
      niegazowaną. Ostatnio natomiast nieomalże upijam się kawą zbożową z mlekiem i
      czasem małym cukrem. Czasem zjem też kilka pierników z czekoladą. Jogurty jak na
      razie tylko naturalne, choć raz wypiłam żurawinowy i Młodemu nic nie było (w
      środę skończy 3 m-ce). Cały czas karmię piersią - nigdy nie było problemów z kolkąsmile
      Jedynie parówki i kiełbasa nie służy Młodemu, bo pryszczyki mu na buźce
      wyskakują, więc tego nie jem, jak również pasztetów. Ale np. raz na dwa, trzy
      tygodnie jem rybę smażoną z frytkami i też nic złego się nie dzieje. Aha -
      grzanki z serem i masłem czosnkowym też nie robią na Młodym wrażenia smile))
      narzekać nie mogę smile))
    • olera24 Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 21:25
      pije colę, jem pizze, spaghetii, jogurty, mleko i czekoladę, czasem wtrące
      chipsy i wypije kieliszek wina, a dwa razy nawet pokusiłam się o mcdonaldsa.
      Nic z małą się nie działo.
    • jufalka Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 21:52
      tak + kawa, słodycze... - od czasu do czasu, nie mam żadnej diety, ale przyznam,
      że chciałabym tylko jeść zdrowiej...
    • mamakrzysia4 Re: do młodych stażem mam 21.01.07, 21:57
      jem jogurty-ale naturalne, uważam na przyoprawy, nie pije coli, nie jem chipso
      i slodyczy
    • agnieszkamodras Re: do młodych stażem mam 22.01.07, 11:06
      jem wszystko poza pizza i rokpolem bo po tym był ewidentnie płacz
      • kgaw Re: do młodych stażem mam 22.01.07, 11:56
        Teraz popijam małą kawkę i zajadam czekoladowe pierniczki...smile na obiad planuję
        znów spagetti. Mój synek ma 7,5 miesiąca, od początku karmię piersią i nigdy
        nie żałowałam sobie jedzonka. Jak miałam ochotę na czekoladę, colę itp
        smakołyki to jadłam, a z Dzidzią było wszystko ok (nigdy nie miał kolek).
        Dzieci są różne, może mi się poszczęściło że nie musiałam uważać na menu.
        Musisz popróbować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka