caroleck 15.04.07, 15:32 sadzacie 4miesieczniaki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smurfetkaiwiktor Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 15:36 Nie. Wydaję mi się, że to zdecydowanie za szybko. Ja nigdy nie sadzałam synka. Naucz się sam siadać a póżniej siedzieć. Miał około 6,5 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
caroleck Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 15:38 my własnie sadzamy,a le na krotko, ona po prostu CHCE! a może już do spacerówki ją wziać? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 15:39 A siedzi sama pewnie, czy sadzacie z oparciem, okładacie poduchami, itd...??? Odpowiedz Link Zgłoś
caroleck Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 17:51 siedzi sama prawie pewnie, chwileje sie,. ale ja trzymamy za raczki, ni okladamy niczym... A powinno sie? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 19:37 Jeżeli tylko prawie pewnie to za wcześnie na sadzanie, podpierać absolutnie nie wolno, również podtrzymywać, uwierz możesz dużą szkodę dziecku wyrządzić, wiem bo sama sadzałam dziecko jak nie było jeszcze gotowe na to... Odpowiedz Link Zgłoś
akerl Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 18:07 W zyciu NIE,dziecko nie ma jeszcze na tyle silnego kregoslupa,to jest stanowczo za wczesnie, Odpowiedz Link Zgłoś
akerl Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 18:18 Pozatym to ze dziecko sie podciaga to nie znaczy ze juz jest na tyle dojrzale do siadania,nie martw sie samo usiadzie,nawet nie zauwazysz kiedy.Juz pisalam na tym forum o kolezance,ktora wyladowala w szpitalu z coreczka,ktora zaczela zezowac,przez zbyt wczesne sadzanie, Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinka191 Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 18:36 nasz synek rowniez bardzo rwie sie do siadania ale dluzej niz pare sekund nie pozwalam mu siedziec bo to zdecydowanie za wczesnie a pozniej beda problemy.a te pare sekund to i tak z podparciem bo tak mu nie pozwalam,ma jeszcze na to czas.szkoda dzidzi)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
akerl Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 18:42 I szkoda dzidzi i pozniej biegania po ortopedach zeby naprawiac kregoslup Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 19:38 Posłuchaj Dziewczyn dobrze radzą, dla niej jeszcze za wcześnie... Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: 4m i sadzanie 15.04.07, 21:17 Póki dziecko nie siedzi, nie stoi, nie chodzi.. nie sadza się ani nie stawia... Dzieci rozwijają się różnie i jak będzie siedzialo samo to dopiero będzie znak że mu to nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 nie! po jakie licho tak Ci się spieszy? 15.04.07, 23:17 to nie wyścig, dziecko może sobie chcieć, ale samo nic nie zdziała, bo jego ciało jeszcze tego nie potrafi, organizm nie jest gotowy... nie należy dziecka niczym okładać, podtrzymywać, nic, jeżeli posadzisz a się chwieje i leci w którąś stronę spróbuj ponownie go posadzić za minimum 2 tygodnie... dla 4-miesięczniaka odpowiednią pozycją jest pozycja na brzuszku, dobra dla bioderek, wzmacniająca mięśnie kręgosłupa, szyi, ramion, przyzwyczajony do niej maluch łatwo nauczy się siadać sam z pozycji na brzuszku lub na boczku, pełzać i raczkować... pewne umiejętności muszą być zdobywane w odpowiedniej kolejności... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
caroleck to nie mi się śpieszy! 16.04.07, 12:32 moja córka chce siedzieć, ja tylko leży to jest RYK! I LAMENT! W czwartek ide do lekarza na szczepienie, podpytam się u niego. Mi się wydaję, że ona we wszystkim "się śpieszy", ma ona kilku tygodni zarośniete ciemiączko, więc wapnia ma pewnie dużo.... Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 przyzwyczaj do tego sadzania a ryk i lament będzie 16.04.07, 12:50 jeszcze większy, maluchy są sprytne, niestety nie wiedzą że pośpiech jest niewskazany, u nas było tak samo aż w którymś momencie dziecko polubiło leżeć na brzuchu, nie miała wyjścia skoro odkąd skończyła 3 miesiące przewracała się z pleców na brzuch, po tygodniu ryku po każdym przewrocie spodobało Jej się i przez kolejne 3 miesiące spędzała czas tylko na brzuchu, w łóżeczku, na podłodze, w wózku z głową tam gdzie nogi wystawioną ponad boki gondoli na wiatr... nie sadzałam Jej póki nie siedziała, siadać nauczyła się sama z pozycji na brzuchu, nie stawiałam, sama nauczyła się wstawać, nie prowadzałam za ręce żeby nauczyła się chodzić, też zawsze była silna, wszystko sama szybko robiła szybko, mam wspaniałe zwinne i wysportowane dziecko które miało okazję samo ćwiczyć swoje mięśnie i kości w odpowiednim czasie i jestem z tego bardzo dumna... podsumowując, 4-miesięczmne dziecko nie jest gotowe ani na siedzenie ani na siadanie... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
caroleck Re: przyzwyczaj do tego sadzania a ryk i lament b 16.04.07, 13:31 jak już mówiłam: zapytam się lekarza wg mnie moja córka jest jak najbarcdziej gotowa do siedzenia w końcu każde dziecko rozwija się inaczej. A Natalka jest bardzo silna A kiedy Twoje dziecko SAMO zaczęło siadać? Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 Re: przyzwyczaj do tego sadzania a ryk i lament b 16.04.07, 13:42 gdy miała 6 miesięcy posadzona przeze mnie na pupie po raz trzeci w swoim życiu siedziała kilkanaście minut, sama zaczęła siadać z leżenia na brzuchu poprzez podniesienie sie do pozycji na boku z podparciem jedną ręką aż do pozycji siedzącej bez podparcia gdy miała niecałe 7 miesięcy, chwilę później zaczęła raczkować... spośród baaaaardzo wielu dzieci które znam robiła to wszystko najszybciej, mówię to nie po to żeby się chwalić bo nie ma czym ale może to Cię trochę przekona do tego że 4 miesiące to naprawdę jeszcze nie czas... taki wiek u wielu dzieci to początki przewracania się z pleców na brzuch a później z brzucha na plecy, wstęp do całej reszty na którą jeszcze przyjdzie czas... Odpowiedz Link Zgłoś
caroleck Re: przyzwyczaj do tego sadzania a ryk i lament b 16.04.07, 13:52 moja córeczka przewraca się już od ok 3 tygodni wydaje mi się że sadzać można wcześniej: KIEDYŚ, 20-30lat temu, dzieci były karmione jabłuszkiem/ zupkami itd już od 3-4 miesiąca! Nie wyadje mi się, aby matki dawały im jedzenie na leżąco! Moja córka nie siedzi nonstop, lecz kilka minut max! właśnie tyle ile by ewentulanie jadła.... Poza tym....kiedyś się ludzie nie zastanawiali czy można czy nie, po prostu gdy ddziecko chciało siedzieć to proszę bardzo! po co hamować ich rozwój! Ja pewnie też byłam wcześniej sadzana, bo coś trzeba było zjeść...i zeza nie mam, plecy proste...i raczej ze mną wsyztsko ok! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
karawana123 Re: to nie mi się śpieszy! 16.04.07, 14:29 Tylko, że wszystkie dzieci w tym wieku sie podnoszą, al to nie znaczy, ze potrafią siadać i utrzymać się w pozycji siedzącej. Odpowiedz Link Zgłoś
caroleck Re: to nie mi się śpieszy! 16.04.07, 14:30 oczywiście to logiczne! wszytsko z czasem przychodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_ny Re: 4m i sadzanie 16.04.07, 16:22 moja ma piec i pol miesiaca. od chyba dwoch miesiecy podnosi sie do siadania. nie pozwalalam jej czesto siedziec, to zanczy czasem na kolanach ja sadzalam kiedy opierala sie o moje rece i moj brzuch. teraz siedzi w ten sposob caly czas. chce albo siedziec albo zeby ja trzymac pod paszki i zeby wstawala sobie. wiem ,ze dzieci w tym wieku potrafia to ale czy pozwalac na to?bawimy sie tak juz od miesiaca.ale skoro sama chce przeciez pasami jej nie przywiaze.moja nalezy do tych, ktorych trudno przyzwyczaic do lezenia na brzuchu. moze jeszcze ta pozycje polubi ale poki co wytrzymuje w tej pozycji zaledwie kilka minut. a na plecach dziecko nie przelezy calego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
gmart2 Re: 4m i sadzanie 16.04.07, 16:27 Jesli dziecko samo podnosi sie do siadania, mozna robic z nim takie cwiczenia.Ale na dluzej nie wolno sadzac, tak sadze.Moj siedzi tylko na lezaczku w pozycji pollezacej, a spacerowce, ktora go woze, rozkladam calkowicie oparcie.Ma 4 mies. Odpowiedz Link Zgłoś
amelusia1 Re: 4m i sadzanie 16.04.07, 16:24 Dzieci które są za wczesnie sadzane moga miec odstajace żebra. dopuki nie zacznie sie przewracac na boki i prubować samemu siadać to lepiej tego nierobić. Odpowiedz Link Zgłoś
tagnieszka1 Re: 4m i sadzanie 18.06.07, 21:09 Witajcie Dziewczyny, Wiem, że to dość dawny wątek, ale własnie po dłuuugim czasie weszłam na forum, szukając podpowiedzi... Moja 4,5 miesięczna córeczka, tak jak większość dzieci w tym wieku, bardzo chciałaby już siedzieć. Oczywiście nie sadzamy jej ani na krzesełku, ani między poduchami itp., ale za to dość często na swoich kolanach - cały czas ją przytrzymując. Niestety wczoraj zauważyłam, że bardziej niż dotychczas wystają jej dolne żeberka!!! Wyczytałam, ze to może być spowodowane właśnie tym sadzaniem Nie miałam pojęcia, że to może jej zaszkodzić! Czy wiecie może co należy zrobić, żeby cofnąć tę wadę? Bardzo się zmartwiłam przyznam szczerze.... Nie chciałabym sama zrobic trwałej krzywdy własnej córeczce... A może najlepiej wybrac się do ortopedy? Jeśli któraś z Was wie coś na ten temat, to będe wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: 4m i sadzanie 19.06.07, 08:28 W tym wieku siadały same nie pytając nikogo o zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś