Dodaj do ulubionych

Sie witam i od razu pytam:)

20.10.07, 06:43
Moj Synek(5,5m) w 3-m miesiacu obrazil sie na cycusie i jest w tym
postanowieniu konsekwentny do dzisiaj.A ja jako,ze chce bardzo karmic go
wlasnym mlekiem musze sciagac pokarm laktatorem(mam niebieski Medela Lactina
select)i podawac mu w butelce.Tak tez stalam sie matka karmiaca piersia
inaczejsmileRobie to srednio co 4 godz,sciagam ok 200 ml,czasem wiecej czasem
mniej.Problem w tym,ze bardzo bola mnie piersi a szczegolnie sutki,ktore sa
tak zmaltretowane przez ten laktator,ze sa caly czas czerwone i opuchniete.I
wcale nie mam ustawionego laktatora na najwyzsze obroty.
Piersi bola mnie chyba bardziej niz w tym pierwszym okresie,kiedy to dopiero
zaczynalam karmic Malego.sa bardzo wrazliwe,podraznione ale co mnie
najbardziej niepokoi to takie nagle,ostre klucia,ktore pojawiaja sie bardzo
czesto i czasem utrzymuja sie przez dobrych kilka minut.Zdarza sie tak nawet
jak piersi sa puste.
W nocy jestem w stanie wytrzymac max 5-5,5 godz,po czym budzi mnie bol piersi
i te klucia wlasnie,musze wstawac i sciagac mleko.
Czy to wszystko jest normalne???Zastanawiam sie jak to bedzie jak Synek
zacznie niedlugo jesc inne pokarmy i bede musiala przystopowac troche
laktacje,jak ja przestawie te swoje cycki na dluzsze przerwy?
Obserwuj wątek
    • oliinka Re: Sie witam i od razu pytam:) 20.10.07, 08:40
      czesc, ja w zasadzie dopiero rozpoczęłam swoją przygodę ze ścianiaem
      (kilka tygodni temu) i właśnie miałam rozpocząć taki wątek, ściagam
      chyba 4 czy 5 tydzień lakatorem minie electric medeli a dodatkowo
      aventem z drugiej strony i dosłownie od paru dni pękają mi sutki tak
      strasznie mnie bolą gdy załączam laktator przez pierwsze minuty
      jakby ktoś mi je nożyczkami ucinał, boli dużo bardziej niż gdy
      maluch ssał na początku, lepsze bo w jakimś wątku pisłałam że mnie
      nie bolą i na własne życzenie jakby mam bóle, i wiem ze to nie wina
      konkretnego laktatora bo bolą mnie przy mechanicznym i przy
      elektrycznym tak samo, gdy juz odciągam nie boli ale pierwsze minuty
      to po prostu jest męka, czy tak moze być czy mozna tak maltretować
      piersi (dodam że nie naciskam ich ani nic nie robię po prostu
      podłaczam się do laktatora i tyle) W dzień też czasem zakłuje ale
      przewodni problem to ból podczas podłączania który trwa jakieś 2
      minuty
      • gruba_mamma Re: Sie witam i od razu pytam:) 20.10.07, 12:59
        to chyba tzw. zmęczenie materiału - też po miesiącu ściągania miałam
        bóle i kłucia, kłucia czasem(sporadycznie) się pojawiają,wydaje mi
        się ze to przy produkcji pokarmu, a bolesność sutków minęła.Mojej
        koleżance ze szpitala po 2 tyg ściągania rozwarstwił się sutek(
        takie pęknięcie bolesne jej się zrobiło), i smarowała
        maścią "bepanthen".Jest jeszcze masc medeli na bolące sutki.
        A ciekawe ile czasu ściągasz - bo powinno się każdą pierś po max 15
        min.W szpitalu zdarzało mi się siedziec i godzinę z laktatorem i
        żyję, ale nie jest to najlepsze dla piersi.
        • babi74 Re: Sie witam i od razu pytam:) 20.10.07, 13:27
          Sciagam wszystko co mam w piersiach czyli tak jak pisalam ok 200 ml i zajmuje mi
          to ok15-20 min ale czasem siedze i dluzej.
          A czy ma znaczenie to ,ze sciagam dwie piersi jednoczesnie?Bo gdzies czytalam,ze
          powinno sie najpierw jedna potem druga.Ale przy elektrycznym,gdzie sa dwie
          koncowki to chyba troche bez sensu by bylo.
      • babi74 Re: Sie witam i od razu pytam:) 20.10.07, 13:30
        Oliinka,u mnie to samo.Z racji,ze moge sobie regulowac natezenie ssania w
        laktatorze to ustawiam zawsze na minimum na poczatek,pozniej sukcesywnie
        zwiekszam.Ale i tak nie wiele to daje,te pierwsze ssanie to mi sutki urywa po
        prostu.
        • ap77 Re: Sie witam i od razu pytam:) 20.10.07, 13:53
          Hej!
          A ja uzywalam lLactony i bylo super zeri bolu! Tylko musicie zaczynac zawsze od
          najmniejszej sily ssania, i stopniowo zwiekszac. Teraz mam mini electric i to
          jets nietstey porazka, glosne, wolne ech szkoda gadac. Mam tez recznego Aventa,
          bardzo ajny jets, tylko wtedy ma sie zajeteobie recesad
        • hannia78 Re: Sie witam i od razu pytam:) 20.10.07, 20:58
          Ja używam lactiny już ponad 4 miesiące i niestety za każdym razem pierwsze parę minut boooooollllliii smileAle potem jest ok. A te kłucia to podobno produkcja pokarmu. Też takie miałam, teraz jakoś nie. Tak samo, odpukac, od miesiąca nie miałam zastoju. Chyba się w końcu cyce przyzwyczaiły do dojenia...
    • oliinka Re: Sie witam i od razu pytam:) 20.10.07, 20:29
      Babi a napisz proszę jak to zrobiłaś że ściągsz tyle mleczka czy od
      razu tyle ściągałaś czy musiałaś się napracować żeby dojść do takich
      efektów ? moze doradzisz mi coś co pomoże mi dojść do takich
      rezultatów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka