justyna.pie
20.03.08, 20:03
Mój synek skończył właśnie 2 tygodnie.Karmię go piersią.Wszystko
byłoby dobrze,gdyby nie fakt,że po tym jedzeniu rzadko udaje mu
się "beknąć".W zasadzie to cud jest jak mu się odbije.Później z
kolei kiedy już leży,to czasami zdarzy mu się ulewanie.Najlepsze
jest to,że mały nie znosi pionizowania,po krótkim czasie jest
przeraźliwy płacz.Najlepiej czuje się przy piersi,czasami robię mu
przerwę w karmieniu na odbicie,ale nie dość,że efekt zerowy,to
oczywiście jest płacz.W nocy lepiej nie mówić...to samo.Poradźcie mi
coś,proszę.