problem z odbiciem

20.03.08, 20:03
Mój synek skończył właśnie 2 tygodnie.Karmię go piersią.Wszystko
byłoby dobrze,gdyby nie fakt,że po tym jedzeniu rzadko udaje mu
się "beknąć".W zasadzie to cud jest jak mu się odbije.Później z
kolei kiedy już leży,to czasami zdarzy mu się ulewanie.Najlepsze
jest to,że mały nie znosi pionizowania,po krótkim czasie jest
przeraźliwy płacz.Najlepiej czuje się przy piersi,czasami robię mu
przerwę w karmieniu na odbicie,ale nie dość,że efekt zerowy,to
oczywiście jest płacz.W nocy lepiej nie mówić...to samo.Poradźcie mi
coś,proszę.
    • osa551 Re: problem z odbiciem 20.03.08, 21:06
      Jedyne co Ci mogę poradzić, to przejść nad tym do porządku dziennego. Moja córka
      miała tak samo jako niemowlę, nie odbijało jej się wogóle i tyle. Ilość noszenia
      w pionie była bez znaczenia.
    • karolina33331 Re: problem z odbiciem 20.03.08, 21:10
      Genialnym sposobem na odbicie u takiego maleństwa to połozyć go
      sobie na brzuchu zaraz po karmieniu(pionowo brzuszek do twojego
      brzucha. Połóż się wygodnie odchylając do tyłu , mozesz sobie kilka
      poduszek włożu=yć pod plecy. \\tą pozycję poleciła mi doradca
      laktacyjny. Jak dzidzius b edzie starszy mozna "zarzucić" na bark
      albo położyć na brzuszku na swoich kolanach lub na poduszce do
      karmienia, ale to już jak będzie miało ze 3 miesiące.
    • justyna.pie Re: problem z odbiciem 20.03.08, 22:35
      Dzięki,wypróbuję ten sposób,mam nadzieję,że pomoże smile
      Chyba,że faktycznie moje dziciątko jest z tych "słabo bekających"
    • baba-iga Re: problem z odbiciem 21.03.08, 15:43
      moja córka ma 2 miesiące i też ma problem z odbijaniem. Nieważne jak długo ją
      noszę - po prostu rzadko jej się odbija, ale za to rzadko ulewa. Niestety
      brakiem odbicia tłumaczę jej nocne "duszenie się" - nie wiem jak to opisać:
      chrumkanie, dławienie się, niespokojny sen przerywany krótkimi płaczami sad...
      ktoś ma ten sam problem?
Pełna wersja