ja.kasia.zielonagora 21.03.08, 17:06 Witam wszystkie mamy. Kiedy po raz pierwszy podałyście smoczek? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
palina22 Re: kiedy smoczek 21.03.08, 17:43 moj synek dostal smoczek w drugiej dobie zycia ze wzgledu na to ze bardzo ssal sobie puszki Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: kiedy smoczek 21.03.08, 18:08 Ja tez dałam w drugiej dobie-pielęgniarki w szpitalu kazały bo mały strasznie płakał i nie dawały sobie z nim rady,ja z resztą tez nie...Jak na razie nie zaluję(mały ma 9m). Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: kiedy smoczek 21.03.08, 18:17 Próbowałam dać córce jak miała 2 tygodnie, ale nie chciała. Wychowała się bez smoczka. W sumie lepiej - nie miałam jej od czego odzwyczajać. Odpowiedz Link Zgłoś
czukczynska Re: kiedy smoczek 21.03.08, 18:32 W ogóle nie podałam.Ani córce ,ani synowi.Nie widziałam takiej potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
mama9876 Re: kiedy smoczek 21.03.08, 18:40 dalam synkowi smoczek (lateksowy) okolo 6 tygodnia. Wczesniej probowalam dawac smoczki silikonowe ,ale maly wypluwal. Okolo 5 miesiaca synus stracil zainteresowanie smoczkiem , wloi ssac palca. Odpowiedz Link Zgłoś
24lena Re: kiedy smoczek 21.03.08, 20:14 Wcale,ssal albo piers,albo maly palec,smoczka nie dawalam, udalo nam sie podrzucic mlodemu smoczek moze ze dwa razy do zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka_84 Re: kiedy smoczek 21.03.08, 21:07 Jeżeli dziecko nie ma silnego odruchu ssania, to według mnie smoczek jest niepotrzebny. Ja dałam po miesiącu i moje dziecko nie chciało smoczka Odpowiedz Link Zgłoś
k274 Re: kiedy smoczek 21.03.08, 21:09 my używamy smoka jedynie do usypiania, choć teraz coraz częściej mała usypia bez niego. a zaczęlismy go podawać ok 1 miesiąca, teraz Nikola ma 6 miesięcy i juz powoli nie jest jej potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
elske Re: kiedy smoczek 21.03.08, 21:20 Moja cora miala byc wychowywana bez smoczka.W drugiej dobie po porodzie,jak przystawilam ja do piersi o godzinie 20.00 , to o 6.00 ranio dzwonilam do meza zeby mi smoczek przyniosl do szpitala.Przez ten caly czas mala byla przyklejona co piersi i dostawala histerii kiedy piers wyjmowalam jej z buzi.Maz przyniosl mi smoczek o 13.00.Do tego czasu nie spalam,nie jadlam i udalo mi sie raz wyjsc do toalety.Bylam tak eykonczona ze nawet nie mialam sily zasnac.A cora jak dostala smoka, to zasnela spokojnie a cisza jaka nastala to az w uszach dzwonila. Za 6 tyg rodze drugie dziecko.Smoczek kupuilam juz 3 mies temu,zeby nie zapomniec zabrac.Na sile nie bede wciskac.Ale bede miala na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
jacia.2 Re: kiedy smoczek 22.03.08, 22:37 Moja starsza córcia wychowała się bez smoczka nie chciała i ja jej nie zmuszałam. Młodszej podałam silikonowy jak tylko przyszlam ze szpitala na 4 dobę. Młodsza ma straszną potrzebę ssania dała mi nieźle popalić i smoczek polubiła od razu. Karmię piersią i jest wszystko O.K. Odpowiedz Link Zgłoś
mms2808 Re: kiedy smoczek 22.03.08, 23:39 U nas tez miało byc bez smoczka,bo mała nie miała takiej potrzeby.Az tu nagle gdy miała trzy miesiace zaczeła ssac palec.O smoczku nie było mowy ,bo miała druch wymiotny.W koncu jednak kiedy nie miała dostepu do palca i płacz był niesamowity załapała smoka. .Uzywamy go od 1,5 miesiąca i tylko do zasypiania,jak zasnie zaraz go wypluwa.Z dwojga złego wole zeby ssała smocze,bo ten mozna kiedys wyrzucic a paluszka niestety nie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka_28 Re: kiedy smoczek 24.03.08, 21:24 Smoka podałam swojej córeczce po ok tygodniu jak już padałam na twarz W szpitalu po porodzie w ciągu 3 dni spałam może 5 godzin bo moja córcia ciągle była głodna. W domu wytrzymałam tylko parę dni, ale już po prostu nie miałam siły bo Agatka ciągle chciała ssać. I chociaż mocno wzbraniałam się przed smokiem to podałam córce. I od tamtej chwili miałam dużo więcej spokoju, czasu i mogłam się wyspać w nocy Na początku mała nie chciała smoka, ale po kilku próbach jej zasmakował (silikonowy). Teraz (ma 16 m-cy) wolałabym, żeby już go nie chciała ale niestety, bez smoka nie uśnie. No i w dzień jak jest marudna to najlepiej jej pomaga. Jednak z dwojga złego wolę żeby ssała smoka niż miałabym się budzić sześć razy w ciągu nocy aby possała pierś (tak ma moja koleżanka). Odpowiedz Link Zgłoś