Mam prawie 8 miesięczną córeczkę, od wczoraja ma biegunkę, temperaturę od 37
do 38 stopni i na dodatek dziś nie chce jeść mleczka, słabo też jej idzie
picie czegokolwiek...

(((((( rano wypiła 150ml mleka, potem zjadła deserek
(musiałam ją oszukać bo dodałam do niego smectę). No i deserek się nie
przyjął, no to pewnie smecta też nie

wczoraj byłam u lekarza, zalecił
bactrim, acidolac, smectę i panadol w razie gorączki. Bardzo się niepokoję,
czy wasze dzieciątka też to przechodziły????? proszę pomóżcie, bo mam złe
przeczucie że trafimy do szpitala z powodu odwodnienia. Zrozpaczona Wiola.