Dodaj do ulubionych

kaszki Bobovita

29.08.08, 20:39
Drogie Mamy!
Dziś po raz pierwszy chciałam dać mojej prawie 7-miesięcznej córci kaszkę
bobovity z leśnymi owocami. Normalnie je tylko zupki i deserki, karmię ją
nadal piersią. Więc zrobiłam tę kaszkę zgodnie z zaleceniem. Zamiast
modyfikowanego dałam własne mleko (150ml) i 3,5 łyżki stołowej kaszki. No i
się zdziwiłam bo ta kaszka była bardzo rzadka. Ciężko było tą kaszką karmić bo
wszystko wylatywało z buźki. Mam więc pytanko czy Wasze kaszki też są takie
rzadkie czy to może wina tego, że zrobiłam ją na moim mleku choć przecież
można. Proszę o odpowiedzi bo chciałabym dawać małej czasem kaszkę, żeby
oswoiła się z nowym smakiem. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lennor Re: kaszki Bobovita 29.08.08, 20:52
      Witaj.Niestety na swoim mleku nie zrobisz kaszki "na gęsto" sad(
      Próbowałam i nie tylko ja-nie da sięsmile
      Nasze mleczko ma w sobie jakieś substancje,które nie pozwalają na
      zgęstnienie kaszki(nie jest to wina kaszki).Tak samo jest z
      kleikiem ryżowym i kukurydzianym.
      Pozdrawiam.
      Anna&Lena.
      • marenika Re: kaszki Bobovita 29.08.08, 22:52
        dziękuje bardzo! będę więc musiała zrobić na modyfikowanym!
        pozdrawiam
    • dariafm Re: kaszki Bobovita 29.08.08, 22:55
      nie wiem czy chodzi o mleko z piersi.ja na poczatku robiłam na wodzie
      (Sciaganie pokarmu było u mnie strasznie czasochłonne) a teraz na
      modyfikowanym - na jednym i na drugimy jesli robiłam wg. przepisu to
      wychodziła wodnista. wiec sypie az uzyskam pożądana konsystencje
      tzn. coby mozna podac łyzeczka. zreszta na opakowaniu wyczytałam ze
      mozna wedle gustu
    • ez-aw Re: kaszki Bobovita 29.08.08, 23:08
      Ja kupuję takie z mlekiem do których dodaje się tylko wodę. Na opakowaniu
      napisane 4 do 5 łyżek. Zależnie od wielkości łyżki sypię odpowiednią ilość. Bez
      problemu karmię tym łyżeczką synka, nic się nie wylewa.
    • siasiunia1 Re: kaszki Bobovita 29.08.08, 23:44
      a ja tam chrzanię ich zalecenia co to ilości kaszki w mleku.
      Doszłam już do stanu idealnego na miarkach i tyle robie wink
      • tymusiowa.mama Re: kaszki Bobovita 08.09.08, 10:41
        ja też, tylko że sypię "na oko" i mieszam, aż będzie odpowiednia.
        • grazia2704 Re: kaszki Bobovita 08.09.08, 10:47
          Zgadza się czasami trzeba więcej dać, mało tego niektóre jak np.
          bananowa, malinowa, truskawkowa są gęstsze i nie trzeba ich sypać
          więcej , natomiast owoce leśne, jabłka gruszki i chyba brzoskwinia,
          tych trzeba więcej wsypać smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka