Dodaj do ulubionych

To jest be? Publiczne karmienie piersią

    • marek.lipski Popatrzcie na Berlin.Mleko dla podatnika i renty.. 05.10.08, 13:36
      W poprzednim komentarzu trzcionki,za male,do moich paluszkow
      splataly mi zarcik,malenki.Im wiecej matek karmia piersia,
      jak moga oczywiscie,tym lepiej dla dziecka,jego przyszlosci ale
      i dla .....podatkow.Bedzie dluzej zyc i nas swoimi podatkámi
      obdarowywac.
    • bubster a ja nie rozumiem 05.10.08, 14:25
      aborcja - źle
      anykoncepcja - źle
      ale jak się już dziecko urodzi to:
      karmienie piersią - źle! więc lepiej niech nikt tego nie ogląda!
      i gdzie sens i gdzie logika?
    • anna-gadzala To jest be? Publiczne karmienie piersią 07.10.08, 10:46
      Ja jestem za karmieniem publicznym i właśnie tak robię bo niby gdzie
      ja mam się schować?????!!!A czy ktoś nie widział cycka????!!!!
      Przecież to nie wstyd!!!!!
      • kra123snal Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 07.10.08, 10:51
        anna-gadzala napisała:

        > Ja jestem za karmieniem publicznym i właśnie tak robię bo niby
        gdzie
        > ja mam się schować?????!!!A czy ktoś nie widział cycka????!!!!
        > Przecież to nie wstyd!!!!!

        Dla Ciebie nie, ale inni mogą czuć się zawstydzeni. Dlaczego? Bo ma
        się wrażenia podglądania intymnych miejsc. Dlatego ludzi wzrokiem
        uciekają...
        A może chciałabyś, aby się patrzeć na Ciebie bez zażenowania? Bo ja
        szczerze mówiąc nie wiem jak się zachować, tak mi głupio...
        • anna-gadzala Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 08.10.08, 13:53
          a myślisz że nam jest nie wstyd głupio??????Jak mam dziecku
          wytłumaczyć że mama nie da cyca bo coo???Jeden pan poczuł się
          zażenowany???Karmię już 8 m-cy i nie spotkała mnie żadna głupia
          sytuacja najwyżej uśmiechy od ludzi życzliwych.Przecież nie każemy
          ci stać i patrzeć na nas.Przejdż uśmiechnij się i idż
          dalej....................
          • w_u_j_e_k Karmiaca matka to najpiekniejszy widok swiata 01.08.09, 23:53
            Każdy był dzieckiem i każdego wykarmiła matka. Widok matki karmiącej piersią,
            czyli całą sobą, dziecko jest najpiękniejszym widokiem. Nie przypadkiem
            wizerunek Madonny karmiącej piersią małego Chrystusa jest zamieszczony na
            ołtarzach wielu kościołów. Wielu twórców uwieczniło postać kobiety karmiącej
            piersią niemowlę w swoich dziełach. Jako przykład podam tylko naszego
            Wyspiańskiego i jego Macierzyństwo.
            Zastanawiam się jakim durniem trzeba być, by uważać, że jest w karmieniu
            dzieciątka piersią coś niestosownego.
            Dziewczyny, karmcie swoje dzieciątka wtedy, gdy chcą jeść. A jeżeli ktoś poczuje
            się zażenowany lub będzie uważał, że robicie coś niewłaściwego, to znaczy, że
            jest kompletnym głupkiem.
            Przepraszam, uniosłem się. Ostatnio denerwuje mnie głupota.
    • julaseknasz To jest be? Publiczne karmienie piersią 17.10.08, 00:49
      Karmię wtedy gdy moje dziecko jest głodne a nie wtedy kiedy komuś pasuje.Oczywiście nie wyciągam cyca jak tylko slyszę jęk brzuszka łakomczuszka,szukam chwilkę miejscóweczki i poprostu karmiesmile
    • ksiezna82 To jest be? Publiczne karmienie piersią 16.11.08, 22:00
      Nie przeszkadza mi to - maluch glodny - to co zrobic...
      Sama teraz bede mama i nie wiadomo co i kiedy.

      Przyznaje sie, raz mnie "zrazilo" jak kobieta karmila. to byla moja
      kolezanka na rynku. Tylko, ze dziecko mialo 2 lata!!!!!! A jej
      piersi wysuszone i naprawdę wstyd mi bylo...

      Rozumiem maluchy do 6 7 msc.... Ale starsze moga nie obrazac -chodz
      czy ja wiem - moze sie nie znam.
    • mietka74 To jest be? Publiczne karmienie piersią 12.01.09, 22:44
      A ja trójke swoich dzieci karmiłam piersią, w różnych miejscach i okolicznościach i nie zdarzyło mi się słyszeć niemiłych komentarzy. Ba! Zdarzało mi się nawet karmić w kościele, jednak pewnie nikt się nawet nie zorientował, bo...

      Bo warto poruszyć kwestię sposobu karmienia piersią. Ja karmię podwijając nieznacznie bluzkę od spodu zamiast wjmować pierś "od góry" nad bluzką i epatować jej nagością. W ten sposób wiele osób nawet nie wie, że ja karmię, bo to wygląda jakbym dziecko po prostu usypiała.

      Jezeli nie przyzwyczaimy sie do tego, ze matka karmi piersią prawie wszędzie (dziecko przecież nie interesuje się normami społecznymi i postrzeganiem karmienia przez innych) to skarzemy matki na siedzenie w domu aż dzieci urosną wink
    • dask77 To jest be? Publiczne karmienie piersią 16.01.09, 02:50
      Karmiłam w wielu publicznych miejscach, nie widzę problemu. Dla mnie to zawsze
      było tak naturalne, nie spotkałam się nigdy z żadnym niemiłym komentarzem. Aha
      mieszkam w Wielkiej Brytanii.
    • malgorzata-mamydlamam.pl To jest be? Publiczne karmienie piersią 03.03.09, 21:58
      Publicznie karmić piersią niemowlaka to rzecz naturlana dla osób, które wychodzą z maleństwem z domu. Nie ma innej opcji dla tych, które karmią naturalnie i decydują się na pokazanie świata dziecku. A ten, kto się oburza na widok takich kobiet, to pewnie te "gołe cycki" widzi bardziej w swojej głodnej wyobraźni, niż w realu. Bo któraż matka karmiąca nie dba o dyskrecję? Dla mnie też chwalenie się nagościa swoich piersi (poza - co oczywiste - mężem i córką) jest czymś dziwnym, więc gdy karmię w parku czy hipermarkecie, robię to tak, by tylko córcia miała i widziała to, co najpiękniejszesmile.A zadbanie o to nie stanowi żadnego problemu...
    • karolka_32 To jest be? Publiczne karmienie piersią 23.06.09, 10:50
      Karmienie to zwykła rzecz jak najbardziej i osobiście uważam że nie
      ma w tym nic niestosownego. Ja jednak nie chciałam być skazana na
      ostracyzm otoczenia czy przykre uwagi i karmiąc w miejscu publicznym
      używam pelerynki do karmienia (z tego co wiem w Polsce robi ją tylko
      firma www.madebymammy.pl). Pomijając to że ja mam spokój, to również
      moje dziecko się nie rozprasza w trakcie karmienia. Problem się
      rozwiązał.
    • girasole01 Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 24.06.09, 00:00
      A ja nie znosze karmic piersia przy kimkolwiek. Nie wiem czy wynika
      to z przekonania, ze jets to czynnosc intymna, czy raczej ze strachu
      przed glupimi komentarzami. Ale siedziec w domu tez nie lubie. Nie
      mam nic do mam, ktore zdecydowaly sie karmic butelka - uwazam, ze
      kazdy ma prawo do wyboru sposobu karmienia jaki mu odpowiada, ale
      uwazam tez, ze wybor karmienia piersia nie powinien skazywac kobiety
      na niemoznosc wyjscia na dluzszy czas z domu.

      Sama staram sie zawsze wyjscia tak planowac, zeby nie musiec karmic
      przy ludziach (i przez to moj spacer z dzieckiem nigdy nie trwa
      dluzej niz 2 godziny), ale niestety nie zawsze sie tak udaje. Kiedys
      w momencie przechodzenia przez spore osiedle, gdzie nie bylo w
      poblizu zadnego "ustronnego" miejsca moje dziecko zrobilo sie glodne
      o godzinie o ktorej "nie powinno" (swoja droga wrogie spojrzenia
      przechodniow na mame idaca z wrzeszczacym dzieckiem w wozku tez nie
      sa mile). Znalazlam miejsce, gdzie przechodniow bylo mniej, zakrylam
      siebie i dziecko chusta i zaczelam karmic. Bylo mi strasznie
      przykro, gdy jakis facet powiedzial mi, ze nie powinnam tego tam
      robic.
      Swoja droga ostatnio w restauracji poszlam nakarmic dziecko do
      toalety i tez mi sie "dostalo" od jakiejs babki, ktora zwrocila mi
      uwage, ze nie powinnam blokowac toalety - przeciez moglam nakarmic
      przy stole. I badz tu czlowieku madry. Tylko nie mowcie mi, ze jak
      chcialam miec dziecko i karmic piersia to powinnam teraz przez pol
      roku w domu siedziec, bo nie rozumiem dlaczego mialabym w taki
      sposob zostac ukarana za swoj wybor.
      • makwalz Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 24.06.09, 11:35
        Zarzekałam się że nie będę Młodej karmic publicznie bo nie....A ż do momentu aż
        głodomor obudził się na spacerku, byliśmy daleko od domu, wrzask na pół parku bo
        dziecię chce się napic w upał. Więc co? Znalałam ławkę na uboczu i nakarmiłam.
        Jak mi się chce pic to wyciągam butelkę z wodą i piję, więc dlaczego odmawiac
        dziecku napicia sie. No chybaże karmiąc tylko piersią mam obowiązek przebywac w
        zasięgu 5 minut od domu by zdążyc do domu w razie wcześniejszego obudzenia się
        dziecka.
        • w_u_j_e_k Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 02.08.09, 00:03
          Makwalz - Masz prawo nakarmić swoje dziecko wtedy, gdy jest głodne. Nie musisz
          być w zasięgu 5 minut od domu by zdążyć. Twoje dziecko jest ważniejsze niż
          kaprysy jakiegoś głupka.
    • buba6506 To jest be? Publiczne karmienie piersią 01.08.09, 15:42
      Czy naprawdę musicie spędzać czas w centrach handlowych z
      niemowlęciem? Tam każdy dmucha i kaszle swoim wirusem - jest sporo
      fajnych miejsc, gdzie można spędzić czas, a okres kiedy karmimy
      piersią nie jest aż tak długi; ja karmiłam rok i nigdy nie musiałam
      tego robić publicznie, to tylko kwesia organizacji dnia, pozdrawiam
      wszystrkie karmiące
    • marzannasz To jest be? Publiczne karmienie piersią 01.08.09, 16:00
      Nie lubie dzieci, ale nie przeszkadzaja mi matki karmiace w miejscach
      publicznych, jedna karmia butelka inne...piersia - taka nasza natura.
      Ta cala kwesta za czy przeciw przypomina mi sytuacje z dziecinstwa kiedy na
      wycieczce szkolnej 12 dziewczynce wypadl tampon z plecaka, i reszta dzieciakow
      zaczela sie z niej smiac, bo ma okres itd. niedojrzale i dziecinne.
      Martwi mnie za to inna kwesta - wspolczesne mamy uwazaja sie za swiete krowy i
      juz osoby bezdzietne nie moga wyjsc na obiad do restauracji bo wszedzie
      wrzeszczoce, placzace dzieci - i to mnie denerwuje,zwrocic uwage nie mozna -
      bo to dziec. Twoj wybor - masz dzieci lub nie , ale jesli je masz to od malego
      ucz go zasad dobrego wychowania - ze w miejscach publicznych sie nie krzyczy
      bo moze to innym przeszkadza.
    • groma_00 To jest be? Publiczne karmienie piersią 01.08.09, 16:28
      Mi to nie przeszkadza, wrecz mysle ze to sexy;p Moze taki maly fetyszbig_grin
    • elitka4 To jest be? Publiczne karmienie piersią 01.08.09, 19:50
      Teraz w każdym centrum handlowym jest miejsce w toalecie na
      przewinięcie czy nakarmienie dziecka. Tymczasem widziałam nawet jak
      w supermarkecie kobieta zmieniała pieluchę 3 latce. Koszmar!

      Co innego w parku. Przecież to dobrze jest wziąć dzieciaczka na
      spacer, a że mu się zachce jeść to co zrobić, trzeba nakarmić. Ale w
      centrach handlowych taki widok jest odrażający i świadczy bardzo źle
      o matce, która bierze niemowlaka do miejsca, w którym jest ono tak
      bardzo narażone na pneumokoki i inne szkodliwości.
      • figrut Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 02.08.09, 01:16
        elitka4 napisała:

        > Teraz w każdym centrum handlowym jest miejsce w toalecie na
        > przewinięcie czy nakarmienie dziecka.
        Rozumiem, że Ty też jadasz w toalecie....
    • togal To jest be? Publiczne karmienie piersią 01.08.09, 22:41
      a ja karmiłam i to do 2 lat!!! po roku już niezbyt publicznie ale gdy
      córeczka była mała karmiłam gdzie popadnie. na ławkach w parku, w kawiarniach,
      centrach handlowych, itd. na niemiłe spojrzenia odpowiadałam jeszcze gorszymi
      i tyle. i mam opinie od "zgorszonych" w ... nosie.
    • uknown zależy od sytuacji 02.08.09, 03:42
      na ławce w parku, w spokojnym zakątku galerii handlowej - ok, nie widzę w tym
      nic złego o ile robione jest to w miarę dyskretnie i bez obnażania się do
      rosołu, ale już np. w restauracji - fuj! nie każdy chce przy jedzeniu
      obserwować zaśliniony cycek i mlaszczące niemowlę! podobnie miejsca bardzo
      publiczne, np. ławka przy przystanku metra, gdzie obok przechodzi tysiąc ludzi
      i wszyscy się gapią - czy to jest fajne dla samej karmiącej? czy nie lepiej
      poszukać bardziej kameralnego miejsca niż dawać się oglądać setkom
      przechodniów, narażać na pokazywanie palcami, chichoty pryszczatych
      nastolatków? sama będąc karmiącą matką nigdy nie karmiłam w ten sposób, a jak
      raz czy dwa już musiałam to robić gdzieś w mieście, to siadałam na tylnym
      siedzeniu własnego samochodu i po kłopocie. Rozumiem mamy, które czasem muszą
      szybko dać pierś dziecku ale wtedy należy przynajmniej przykryć się pieluchą,
      usiąść tyłem do ludzi, nie epatować wywalonym cycem ... A jak czasem widzę
      różne mamy, to mam wrażenie że im sprawia frajdę że są obiektem
      zainteresowania z cyckiem na wierzchu ...
      • kyyriad dokładnie 02.08.09, 04:13
        nie dajmy się zwariować, matka z głodnym płaczącym niemowlakiem ma latać jak kot
        z pęcherzem aby go nakarmić nie urażając uczuć purystów? bez przesady, po prostu
        siada na ławce i robi to w miarę dyskretnie zasłaniając pierś ubraniem,
        serwetką, czymkolwiek i już, sam fakt karmienia w żaden sposób obsceniczny nie
        jest o ile robi się kameralnie. natomiast są miejsca gdzie zawsze będę
        protestował przeciw publicznemu karmieniu i należą do nich restauracja, teatr,
        filharmonia itp., ponieważ w takie miejsca wogóle nie powinno się zabierać
        malutkich dzieci z szacunku do innych oraz samego siebie - to żadna frajda
        słuchać ryku dziecka podczas koncertu albo oglądać ociekający mlekiem cycek
        podczas wykwintnego posiłku - w takim przypadku nalegałbym na wyjście mamy z
        dzieckiem, bo po prostu psują innym przyjemność.
    • a.bc To jest be? Publiczne karmienie piersią 02.08.09, 09:58
      Jestem za publicznym karmieniem dlaczego?
      bo jestem matka malucha, który chce jeśc a ja chce życ i czasami
      zwyczajnie go zabrac do centrum handlowego albo do parku!
      Nie widze powodu, dla ktorego mam głodzić moje dziecko w miejscach
      publicznych
      Uważam,że osoby krytykujace karmienie piersia nie powinny patrzeć na
      to.Po co to robią ( szczególnie faceci musza zapuscic żurawia w
      dekolt a potem mają pretensje,że cycek wygląda jak wymie- tak ma
      wygladać i niko,u nic do tego.)
    • wiktoriasb Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 02.08.09, 16:54
      taa pewno powinno sięmłode mamy pozamykać i żeby już nigdzie nie
      wychodziły, wyjeżdzały... Mój Maluch urodził się w grudniu i powiem
      szczerze jak wychodziliśmy na spacer to nie miałam możliwości do
      karminia piersią. Co mam karmić dZieciaka w kiblu??? a sam byś
      chciasł jesć w publicznej toalecie??? Karmienie piersią naprawde
      jest piekne, każdy z nas tak się żywił, wiec Panowie i Panie wiecej
      zrozumienia i radości z życia... Bo ja jako KOCHAJĄCA MAMA WIEM CO
      JEST DLA MOJEGO DZIECKA NAJLEPSZE, WIEC APELUJE DO WSZYSTKICH
      PRZESTANCIE MÓWIĆ DO MATEK Z WÓZKAMI I KARMIĄCYCH PIERSIĄ "JAK
      CHCIAŁAŚ DUPĄ RTUSZAĆ" Bo pwnego dnia może sami będziecie na jej
      miejscu albo bedziecie pragnąć dzidziusia najbardziej na świecie i
      nie bedziedzie go mieli
      • pagaa Re: To jest be? Publiczne karmienie piersią 01.10.09, 20:34
        jutro ma być o tym w dzień dobry tvn, ciekawe co tam o tym powiedząwink
    • 4krystyna1 To jest be? Publiczne karmienie piersią 27.05.10, 14:58
      Być może publiczne karmienie to wyzwanie rzucane światu, ale ten świat składa
      się z różnych ludzi i tak będzie zawsze. Można się oburzać, złościć używać
      przykrych słów tylko po co? przecież można karmić bez narażania się na przykre
      uwagi wystarczy wpisać w wyszukiwarce hasło dyskretne karmienie i wybrać coś
      dla siebie. oferta jest duża i ceny zróżnicowane więc po co się denerwować
      skoro cały problem da się łatwo rozwiązać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka