Dodaj do ulubionych

krzywe uszko ...

24.11.08, 13:15
wczoraj urodził mi się chrześniak ... i nie bardzo wiemy co zrobić chłopiec ma
jedno uszko jakby skręcone, takie zawinięte,, ma ktoś może pomysł co z tym
zrobić, są może jakiś opaski...może coś innego, żeby uszko choć trochę sie
naprostowało, w tej chwili lekarz każe układać malutkiego na boczku i ucisakac
lekko czapeczką... bardzo prosimy o jakąś wiadomość
Obserwuj wątek
    • sylwusia87.0 Re: krzywe uszko ... 24.11.08, 13:25
      nie martwcie sie-moja corcia urodzila sie z krzywym noskiem.bardzo zle to
      wygladalo.lekarka nie kazal mi tego ruszac i rzeczywiscie samo
      przeszlosmilenatomiast kuznki corcia miala zawinieta nozke do srodka i kazali jej
      nmasowac i tez nozka wroxcila do siebie,wiec proponuje narzie nic z tym nie
      robic,a jesli np w ciagu 4-6 tygodni nie przejdzie to troche masowac.u mojej
      corcia trwalo to okolo miesiac
    • silyya Re: krzywe uszko ... 24.11.08, 14:09
      Nic nie robić z tym uszkiem.Samo przejdzie,jak dzidziuś dojdzie do
      siebie po porodzie.Dla niego to też było ciężkie przeżyciesmile.Ma
      prawo być opuchnięty,czy mieć przygniecione uszko.Pozdrawiamsmile.
    • pacynka27 Re: krzywe uszko ... 24.11.08, 16:05
      Żadne przyklejanie plastrem, nakładanie opaski czy czapeczki nie pomoże. Ucho
      albo samo się naprostuje albo pozostanie nieco "zdeformowane". Niestety na
      kształt, odstawanie czy przyleganie uszu nie mamy żadnego wpływu (no poza
      operacją plastyczną - ale to dopiero za parę lat).
      • aldonakatarzyna Re: krzywe uszko ... 24.11.08, 22:07
        moj synek mial sprasowane uszko, teraz ma 7 miesiecy i jest ogromna poprawa,
        mamy nadzieje na calkowita samokorekcje.. chrzastka u dzieci ma duze wlasciwosci
        plastyczne,)
    • smerfetka8801 a kto ma ten problem?chrzestni czy rodzice? 25.11.08, 08:12

      bo jak wy-chestni to bym was wymienila na innych zamiast
      dziecku...ucho modelować...
      a jak i wy i rodzice to siebie warci jesteście a dziecka mi szkoda.
      dzieci rodzą sie z wadami twarzo czaszek was by pewnietakie dziecko
      brzydiło a rodzice takich dzieci potrafią w nich dostrzec cos
      pięknego-uśmiech oczy...a wy robicie problem z uchem...
      i to przez was dzieciakmoże miec kiompleksy jeśli mu to nie
      "przejdzie"
      wybaczcie ,ale nie mam tolerancji dla doroslych którzy wpędzaja
      dzieci w niepotrzebne kompleksy.teraz chłopiec nie wie oczywiście o
      waszym (bo nie jego) "poważnym" problemie ale jeśli u kilkulatka
      bedziecie robić z ogły widły to mu zrobicie krzywdę i tyle.
      • orlik.a Re: a kto ma ten problem?chrzestni czy rodzice? 25.11.08, 09:19
        Nie mo po co tak napadać. Pytają się bo chcą pomóc. Jeśli można
        pomóc w tym wieku, to po co ma dziecko później ma mieć defekty
        którym możnaby było skorygować. Oczywiście że to nie problem, ale
        kto pyta nie błądzi...
        Wracając do pytania, mój synek miał po porodzie zgniecione uczko na
        pół. Wyglądał jak miały elf. Jak podrósł i uszko też urosło wszystko
        się wyrównało. Obydwa uszka ma śliczne, nic nie robiłam. Ma siedem
        miesięcy, pozdrawiam
        • orlik.a Re: a kto ma ten problem?chrzestni czy rodzice? 25.11.08, 09:26
          jeczcze apropo wypowiedzi mojej poprzedniczki. Ja mam krzywy zgryz i
          rodzice ani mnie nie wpedzili w kompleksy, ani mi też nie pomogli
          skorygować wady. W konsekwencji w wieku 27 lat ufundowałam sobie
          aparat. Gdybym miała bardziej krytycznych rodziców może miałabym
          piękne zęby już z dziesięć lat. Namówiłam ich także żeby zrobili
          porządek ze zgryzem mojego nastoletniego brata. Wiem że będzie im za
          to wdzięczny i pewnie nikomu by do głowy żeby ich za to krytykować.
          Bo przecież powinni się cieszyć że mają zdrowe dzieci, które ich
          kochają itp. Wiec po co im proste zęby....
          Nie rozumiem niektórych ludzi z ich krytycznymi uwagami. Każdy kto
          kocha swoje dziecko chce dla niego jak najlepiej.
          Przepraszam za dygresję ale nie mogłam się powstrzymać, pozdrawiam.
    • melani5 Re: krzywe uszko ... 25.11.08, 12:39
      Niech sie ciasza moluszkiem a uszko zastawia w spokoju.Moj synek jak
      sie urodzil to mial uszlo (gorny platek tak dziwnie przyrosniety do
      srodka)i uszko odrobine miejsze od tego zdrowego.I doteko plaski
      jeden policzek i miejsze oczko,lekarz zapewnial(bylam u
      neurochirurga)ze do 6 miesiaca to se wyrowa.A ja glupia mu nie
      wiezylam i sie zamartwialam. Teraz zaluje,bo tak jakbym przez to
      stracila pierwsze 3mce bo ciagle o tm myslalam.Teraz synek ma 8m-cy
      i nic nie widac.,wszystko jest jak powinnosmile
    • mamajaneczki Re: krzywe uszko ... 25.11.08, 23:40
      Moja mała też tak masmile. Ma 5 miesięcy i sie nie zmienia, lekarka powiedziała że
      tak zostanie. Nie martwię się, jak będzie duża i będzie jej bardzo przeszkadzać,
      pomyślimy o operacji plastycznej (ale o tym sza, bo mąż się nie zgadzawink)
      • nastka_19 Re: krzywe uszko ... 07.12.08, 22:46
        dziękuje za wszystkie odpowiedzi... co do uwagi wymiany chrzestnych itd każdy ma
        swoje zdanie .. nasze i rodziców jest takie że jeżeli istnieje możliwość aby
        uszka Michasia mogło układać sie w pozycji fizjologicznej to należy to zrobić
        teraz niż czekać aż dzieciaczek dorośnie ( wiadomo że rówieśnicy bywają
        okrutni), narażać go na niepotrzebne kompleksy. Nikt przecież nie chce męczyć
        dziecka,założenie opaski czy czapeczki na pewno mu nie zaszkodzi a może
        pomoc... jeśli ktoś to uważa za egoizm czy snobizm jego wybór... ma do tego
        prawo... a teraz do setna, po mameńku można zauważyć poprawę, jednakże płatek
        uszka nadal jest zakręcony ( mały ma tylko zakładaną czapeczkę gdyż nie możemy
        dostać nigdzie opaski dla noworodka ktoś ma może pomysł gdzie można owa dostać
        na myśl przychodzi mi już tylko sklep medyczny )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka