teane 23.12.08, 08:34 wczoraj pediatra radziła, żeby plastrować wystjacy pępuszek miesiecznej dzidzi. ale ja z wrażenia nie zapytałam co i jak jakim plastrem? i o co w tym chodzi? tez miałyście takie zalecenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ingebjorg Re: plastrowanie pępuszka 23.12.08, 08:55 U nas też było plastrowanie pępka co by odstający nie był ale nic nie dało Mała ma niecałe 9 miesięcy i odstający pępek. A co do plastra - kupujesz specjalny plaster w aptece ok. 7-8zł. Musisz powiedziec, że to do plastrowania pępka. Na nim masz instrukcję jak plaster nakleic. Ja bym proponowała aby pierwszy raz zrobił to ktoś kto potrafi np. pielęgniarka lub pediatra. Ogólnie to jest wiele opini na temat plastrowania - jedni są za inni przeciw. Myśmy plastrowali i nic nie dało Odpowiedz Link Zgłoś
kaskahh Re: plastrowanie pępuszka 23.12.08, 09:31 i ten pepek sie juz nie schowa? kaja tez ma wystajacy... Odpowiedz Link Zgłoś
ingebjorg Re: plastrowanie pępuszka 24.12.08, 11:37 Wydaje mi się, że chyba nie Ale pewna w 100% nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: plastrowanie pępuszka 23.12.08, 09:33 Ja za plasterkowaniem tylko dlatego,ze jest wystający nie jestem. A i tak one odparzają mimo wszystko. Zrobisz jak uważasz. Odpowiedz Link Zgłoś
dorinn2 Re: plastrowanie pępuszka 23.12.08, 10:57 Moj synek jak mial miesiac to tez wyszla mu przepuklina pepkowa. Pepek wystawal na ok 3-4 cm. Niczym mu nie zaklejalam, tylko za porada lekarza bardzo czesto kladlam malucha na brzuszek. Dzis Synek ma prawie 5 miesiecy i po przepuklinie ani sladu. Pepek calkowicie sie wchlonal. Ppodobno plastry to przezytek (opinia lekarza) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett.o-hara Re: plastrowanie pępuszka 23.12.08, 18:52 Mi też pediatra kazała plastrować, ale robiły się odparzenia, więc po prostu zakładałam wyżej pieluszkę, aby przykryła pępek. I sam po pewnym czasie się schował. Odpowiedz Link Zgłoś
puma-mama Re: plastrowanie pępuszka 24.12.08, 10:25 Plastrowanie przy przepuklinie polega na tym, ze chwytasz skore po obu stronach pepka i sciagasz ja do srodka, tak zeby pepuszek calkowicie sie schowal, na taka sciagnieta naklejasz zwykly taki papierowy plaster, zeby sie nie rozeszla. My plastrowalismy przez tydzien. Trzeba uwazac przy kapieli zeby sie nie zamoczyl. Maluch tez mial odparzenie ale szybko zniknaelo zasmarowane, no i duzo na brzuszku lezal. Po przepuklinie nie ma sladu juz od dawana a za 2 dni konczy 6 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
izat7307 Re: plastrowanie pępuszka 25.12.08, 12:27 Ja robiłam tak samo jak puma-mama. Zaklejałam pępek i dużo kładłam na brzuszku. Przepuklina zniknęła i nie ma do dzisiaj (syn ma 5 lat) żadnych śladów. Przeżytek przeżytkiem, jeśli pomaga to dlaczego nie stosować.. Odpowiedz Link Zgłoś
szeja Re: plastrowanie pępuszka 25.12.08, 12:39 Dokładnie jak izat, tylko są specjalne plastry kture nie odparzają np. lniany. poprosisz w aptece na pępuszek. Córce pomogło po 2tygodniach. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
night_irbis Re: plastrowanie pępuszka 25.12.08, 16:54 Mojej corce plastrowal przepukline chirurg. Jezdzilam do szpitala dzieciecego co 3 tygodnie (bo tyle mniej wiecej plaster sie trzymal, pozniej sie odklejal). Po 3 miesiacach pediatra powiedziala ze wystarczy. Nam plastrowanie pomoglo, ale nie zdecydowalabym sie kleic sama. W przychodni spedzalam max 15 minut (tak male dzieci na klejenie przepukliny przyjmuje sie bez kolejki), a mialam przynajmniej swiety spokoj, ze naklejono fachowo. Odpowiedz Link Zgłoś
987ania Re: plastrowanie pępuszka 26.12.08, 11:32 teraz już nie zaleca się plastrowania pępka. Odpowiedz Link Zgłoś
gatsien Re: plastrowanie pępuszka 29.12.08, 22:30 Lekarze różnie zalecają. Kiedyś się zaklejało, teraz mówi się że nie powinno się tego robić, ale głównie z obawy, że przepuklina wyjdzie pachwiną. Generalnie faktycznie niewielka przepuklina powinna się schować sama jak dziecko wzmocni mięśnie brzucha - kładzenie na brzuchu lub samodzielne siadanie sprzyjają chowaniu się pępka. Jednak np. u mojego dziecka klejenie było konieczne, ponieważ przepuklina była tak ogromna, że po pierwsze jelito do niej wchodziło i zaburzony był przepływ w jelicie i mały strasznie krzyczał z bólu i nawet pierdków nie mógł puszczać (przeszło natychmiast po pierwszym zaklejeniu), a po drugie przy dużej przepuklinie rozciąga się skóra i często potem pępek jest brzydki lub wręcz wymaga wycięcia nadmiaru skóry. Moje dziecko miało zaklejany pępek przez 2 miesiące zwykłym plastrem z rolki i nigdy nie było żadnych podrażnień. Odpowiedz Link Zgłoś
renia_84 Re: plastrowanie pępuszka 29.12.08, 23:50 Mój Mały miał przepuklinę-dostał skierowanie do chirurga dziecięcego, który zalepił pępuszek na 2 tyg., jeden dzien przerwy zeby ciałko odpoczelo,znowu do chirurga i jeszcze raz na tydzien plasterek i pępuszek elegancki.czyli w sumie 3 tygodnie z plasterkiem i sladu po przepuklinie nie ma. pepuszek slicznie sie schowal.nie ma na co czekac, nie polecam tez przyklejania samemu poniewaz widzialam ze chirurg w specjalny sposob "skladal" brzuszek przed plastrem i tak trzymal a pielegniarka lepila. od plastra nic sie nie dzialo, jedynie leciutkie zaczerwienienie ktore posmarowalam bephantenem i bylo ok.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renia_84 Re: plastrowanie pępuszka 29.12.08, 23:52 Muszę dodać, że nie zwlekalismy nz wizyta u chirurga, poszlismy 2 dni po otrzymaniu skierowania, moze to takze mialo wplyw Odpowiedz Link Zgłoś