Zabawki dla 7m

04.05.09, 13:58
Jakie zabawki sprawdzaja się u waszych siedmiomiesięczniaków? Muszę
trochę rozszerzyć dziecku repertuar, a nie chciałabym wyrzucać
pieniędzy. Wiem, ze każde dziecko jest inne, ale moze są takie
zabawki "ogólnie lubiane"? Garnuszek na klocuszek? Inne?
    • ciociacesia Re: Zabawki dla 7m 04.05.09, 14:16
      u mnie naulubieńsze to:
      pokrywki od garnków i słoików
      wysypana kasza gryczana
      swiecąca na niebiesko myszka od laptopa
      gumowa piłka, która mozna turlac lub lizac aleznie od nastroju
      rozne grzechotki hałasliwe
    • semi-dolce Re: Zabawki dla 7m 04.05.09, 15:42
      Garnuszek jeszcze Borysa nie kręci. Lubi szczeniaka uczniaka, lubi to:
      www.tututu.pl/gryzak-magiczna-osemka-p-4105.html oraz puzzle piankowe.
    • mamakozy Re: Zabawki dla 7m 05.05.09, 12:40
      tu masz z podziałem na wiek www.hocki-klocki.pl/index.php?cat=87
      • ewela345 Re: Zabawki dla 7m 05.05.09, 13:54
        jakieś takie zabawki grzechoczące, świecące i te które mają lustereczka i
        piłeczki gumowe tylko nie za duże, a ogólnie wszystko to co nie jest zabawką:
        pilot od tv
        myszka od kompa
        telefon
        aparat
        gazety
        itp
    • leneczkaz Re: Zabawki dla 7m 05.05.09, 19:37
      Aaaaaaaaaaaa to ja będę specem, bo mój mały ma Fikoland w domu tongue_out
      A wiek ten sam.

      Garnuszek na klocuszek i inne zyrafki z klockami - NIE! Za pol roku przynajmniej.
      Teraz musi grać, śpiewac, tańczyć i świecić big_grin Maks jest wielkim fanem pianinek.
      Mamy ich kilka i każde super. Szczegolnie V-tech ale te tylko uzywane na allego,
      bo w Pl jeszcze nie ma.
      Z FP- robot Tobi (Tobi Tobbot), szczeniaczek uczniaczek hmmm i to chyba by było
      na tyle. A mamy ich sporo ;|
      A! Fishera są super klocki sensoryczne. Milian wsadza sobie prawie do oka, żeby
      dojść co jest w środku ;p
      I dżdżownica FP z kulkami też o dziwo jest super. A niby od 1-go roku życia.
      Potem są lusterka. Maksio wsadza w nie nos i pluje na nie.. Hmmm tongue_out
      Telefoniki grające.
      Maxi pilot.
      Kila zabawek Playshool - WESOŁE ŻYRAFY- no rewelacja. Młody sam zdejmuje i
      nakłąda kułeczka. Oraz MAGICZNE KOSTKI. Sa super bo po rozdzieleniu masz z tego
      kilka zabawek i u nas pol jest w aucie a pol w domu. Bardzo ciekawe i zajmujace,
      bo maja male elementy.


      Uuuffff. Koncze bo padniesz zanim to znajdziesz. smile
      Tobi- konich co rży i jedzie.
      • anutka83830 Re: Zabawki dla 7m 05.05.09, 21:23
        Mój juz prawie 8 miesięczny Makuś ( od Maksymiliansmile ) uwielbia
        sojego misia Kubusia Puchatka. Nie wiem gdzie można kupić bo dostał
        go w prezencie, w kazdym razie mis siedzi na pniu i opowiada bajki i
        śpier=wa piosenki( po naciśnieciu odpowiedniego przycisku) o
        przyjaciołach Kubusia. Wiadomo oprócz tego grzechotki i wszystko co
        stuka szeleści i świeci. Ostatnio hitem numer 2 ( po miśku) jest mój
        laptopuncertain
        • leneczkaz Re: Zabawki dla 7m 06.05.09, 07:55
          antulka, mój synek także Maksymilian a mówimy na niego Milian smile
        • mysia1807 Re: Zabawki dla 7m 06.05.09, 14:55
          ja tez mam tego kubusia i moj \Domik go uwielbia, sam sobie
          przelancza juz guziczki a zaraz po misiu jest autko ktore samo
          jezdzi i swieca mu sie swiatla i gra jakas muzyczka. maly ma 7 i
          pol miesiaca.
    • camel_3d Re: Zabawki dla 7m 05.05.09, 23:36
      moj maly ma dopiero 6 miesiecy..ale lubo od kilku dni takie cos:

      www.meanshopper.com/photos/1.977734Frog-Massager%5B1%5D.jpg

      w sumie to urzadzonko niby do masowania, ale telepie si epo podlodze i robo
      halas i miskow ise strasznie podobasmile
      • magda1104 Re: Zabawki dla 7m 06.05.09, 14:16
        Ha, mam podobne urządzenie ale jakoś nie wpadłam na pomysł, aby
        zająć nim małą. Na pewno spróbuję!
        Oczywiście część z wymienionych 'niedzieciowych" gadżetów jest w
        uzyciu, ale pomyślałam, ze czas moze na coś więcej. Wczoraj mąż
        zakupił kociołe FP, no i najbardziej zajmująca okazała się pokrywka,
        którą mała namiętnie gryzie. Niech się oswaja!

        Dzięki wszystkim za odzew1 Pozdrawiam -
Inne wątki na temat:
Pełna wersja