marghot
30.07.09, 09:37
nie sądziłam, że tak szybko zainteresuje mnie sprawa słodkości dla
dziecia. Córka ma 11 m-cy
podobnie, jak niektóre z Was, mamy w domu małego żebraka,
domagającego się skosztowanie tego, co jedzą rodzice
Mała ma na koncie juz pizze (robie sama) z pomidorami i przyprawami
jej znanymi (bez soli), chleb mojego wypieku (rozne rodzaje)
Piekę tez różne ciasta, po które Maluda chce sięgnąć. Ostatnio
zainteresowała sie mufinkami. No ale nie wiem czy moge jej kawałek
takiego 'cuda' podać - zawartość cukru, proszku do pieczenia...
jak to jest u Was?