martekle
05.08.09, 22:10
Załamałam się, tydzień temu oddałam wózek (emmaljunga edge - model) do reklamacji
cierpialam caly tydzien bez spacerow, synek wariowal w domu razem ze mna
oddałam do reklamacji poniewaz wozek podczas prowadzenia schodzil w prawo i co
chwila trzeba bylo go poprawiac na prosto co doprowadzalo do szalu
Jaka byla moja radosc kiedy odeslali mi wozek z nowym stelarzem.
Niestety krótka... nowy stelarz schodzi tym razem w lewą stronę i to jeszcze
gorzej od poprzedniego!!!
Myslalam ze zwatpie... załamałam sie
kolejna reklamacja to kolejny tydzien wyjety z zycia
juz nie wiem co z tym zrobic
a moze przesadzam, moze takie sa uroki wozka i kazdy schodzi na którąś ze stron?
jak jest u was
pocieszcie