Dodaj do ulubionych

Kaczy dziobek:)))

12.05.05, 16:50
Nie wiem czy zwróciłyście uwagę (a może to jedynie moje skojarzenie co jest
całkiem możliwe), że kobiety w ciąży, zbliżające się do rozwiązania
upodambniają się do kaczuszki....hihihismile)
Powiększają się nosy i robią sie z ust Kacze dziobki, do tego chód kaczy i
mamy duże kaczorki smile)
Ostatnio mam obsesję obserwowania własnej buziuchny w lustrze i sprawdzam, czy
już jestem kaczorem czy jeszcze nie...hihihi.

Wiem, czasem mam dziwne skokjarzeniasmile)
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: Kaczy dziobek:))) 12.05.05, 17:05
      Jesteś okrutna. Ja i tak kojarzę się sobie z wieloma wielkimi, okropnymi
      zwierzakami.
      Do tego jeszcze kaczka....????
      • ewucha28 Re: Kaczy dziobek:))) 12.05.05, 17:20
        A ja powiem szczerze ,ze w pierwszej ciąży pod koniec to sie tak bujalam jak
        kaczka i tak śmiesznie chodzilam,a teraz nie i wyglądam o wiele lepiej i na
        buzi i zewnętrznie,nie jestem taka wielgachna jak na ten 9 miesiąc.
        Ostatnio jak bylam w sklpie takiej hurtowni gdzie czesto kupje ubrania dla
        starszej coreczki ,kupowalam male spiochy i kobieta ktora dobrze mnie zna bo
        czesto u nich jestem pyta mnie przy kasie czy ja mam w domu takiego maluszka
        skoro takie ubranka kupuje(ostatnio bralam na 5 latkewink a ja ubrana w takie
        ponczo mowie do niej: no jak to oczywiście ze mam -i pokazuje jej brzuszek
        przykladając rece do pasa ,a ona do mnie o matko nie zauwazylam,kiedy pani to
        wyroslowink))))))))))))))))
        • lesia28 Re: Kaczy dziobek:))) 12.05.05, 17:47
          Ostatnio moja kosmetyczka u ktorej nie bylam 4 miesiace stwierdzila ze chyba
          pani troszke przytyla , a ja ze czesto sie to zdarza pod koniec 8 miesiaca, tez
          byla zaskoczona moim wygladem. Niestety od paru dni chodze jak kaczka, tak mnie
          spojenie lonowe boli.
          • noshadow Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 09:15
            ja "dzieki temu", ze wyrzygalam 7 kg w pierwszym trymestrze to jestem teraz
            tylko 2,5 kg ciezsza niz przed ciaza! Wygladam znakomicie - szczupla z duzym
            brzuchem (bo i dziecko wielkie w srodku). Na twarzy nie zmienilam sie ani
            troche! Niestety rozlazace sie spojenie lonowe powoduje u mnie kaczy chod.
            Natomiast moja kolezanka z pracy, ktora jest w tym samym okresie ciazy przytyla
            ogolnie ze 20-30 kg - te kilogramy ma doslownie wszedzie - zrobily jej sie duze
            usta, male oczy i cala jest otyla, przy czym brzuch ma umiarkowany.
            Wydaje mi sie, ze to kwestia hormonow i nic nie jest zalezne od nas. Oczywiscie
            szczesliwsze sa takie jak ja, ktore po urodzeniu dziecka beda szczuplejsze niz
            przed ciaza, ale mam nadzieje, ze wszystkie dojdziemy szybko do figury i nie
            bedziemy przypominac kaczorow, krecikow czy kul armatnich heheh
            • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 10:04
              Nie mówię, że wszystkie mamy wyglądać jak kaczory, bo i mnie do tego daleko. Ale
              która z nas może wieddzieć jak będzie wyglądać kilka dni przed rozwiązaniem?
              Burza hormonów może bardzo dużo.
              A z radością, że po porodzie będziesz szczuplejsza niż przed to poczekajmysmile)
              Moje koleżanki, które nie przytyły w ciąży zaczęły nagle rosnąć po porodzie
              przypominając w tej chwili pączki i nikt nie wie czemu. Może dlatego, żę te
              które trochę przybrały na wadze odczuły zmęczenie dzięki któremu nie dopuszczą
              do tego by tak zostało.
              Oczywiście życzę Ci mniej kilogramkówsmile)
              • lolo09 Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 12:59
                ja tez wygladam oki, naet lepiej niz z damianem tylko ze i na wadze mam mniej
                niz wtedy 38tc +12kg i od 3 tyg nie tyje, za to od 3 dni okrrrropnie puchna mi
                nogi( na szczescie tylko nogi, bo zamienilambym sie w "kaczorka"), rano nie mam
                kostek od wewnatrz a wieczorem takze i od zewnatrz, niestety praca przy kompie
                i mlody nie pozwalaja na lezenie z nogami u gory. naszczescie juz
                niedaleko................

                a co do szczescia ze po porodzie wazy sie mniej niz przed ciaza to nie uwazam
                tego za szczescie, ja po damianie wazylam +4kg ale po roku juz bylam na minusie
                i jesli teraz wskocze na jeszcze wiekszy minus to wcale nie bede zadowolona,
                wygladac zgrabnie to nie znaczy szkieletorowato sad(((((((((((((((((((
                • oliwe Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 13:56
                  Masz rację ja tak długo walczyłam z suchością, ze teraz choć przytyłam więcej niz powinnam
                  a zaczynałam ciążę już po przytyciu po rzuceniu palenia, wcale mi nie przeszkadza.
                  Kiedyś myslałam, że ważąc więej niz 50 kg będę gruba. Teraz wiem, że więcej zależy
                  od rozłożenia tych kilogramów na figurze i ważąc 65 też mozna dobrze wyglądać.
      • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 10:06
        głowa do góry.
        Czeka nas przemiana z kaczorka w piękność...hihihihi
        Cieszmy się tymsmile)
        • noshadow Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 10:26
          jasne, ze wszystko jest nieprzewidywalne - to wlasnie chcialam powiedziec w
          poprzedniej wypowiedzi. Jestesmy pod wladza hormonow.
          I tak mam juz dosc ciazy. Czuje sie ciezko i wszystko mnie boli i to chyba
          wspolne dla finiszu i tych szczuplych i tych wielkich przyszlych mam.
    • strzala04 Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 10:35
      Z kaczych przypadłości to dopadł mnie kaczy chód. Faktycznie chodzę lekko
      kołysząc się na obie strony, ale to naturalne przy dużym brzuchu przede mną.
      Zachowanie równowagi tego wymaga. Nie jest to takie straszne, raczej zabawne.
      Zawsze rozbawiało mnie właśnie jak kobieta ciężarna szła, to najpierw płynął
      jej brzuch, a potem w pełnym majestacie cała resztasmile)

      Na twarzy na zauważam żadnych odzwierzęcych cech, typu kacze dzioby. Co
      najwyżej moje piersi mogą nasuwać skojarzenie dwóch wielkich mleczarni, których
      najlepsza rasa holenderskiej krowy by się nie powstydziłasmile) cha cha chasmile)!!!
      • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 10:43
        Witaj w klubie wielkich biustówsmile)))

        Muszę powiedzieć, że jak juz trochę pochodzę i nabiorę rytmu i szybkości to
        zaczynam iść normalnie, ostatnio nawet udało mi się zakręcić tyłkiem jak za
        dawnych dobrych czasów. Popróbujcie, to pomaga, poczułam się naprawdę lepiejsmile))
        • oliwe Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 12:02
          A czy klub małych biustów też jest? Ja noszę stanik sprzed ciąży i choć
          wszędzie urosłam to w tym jednym miejscu nic a nic!!!!
          • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 12:07
            To się kochana ciesz bo nic się nie zmienismile)
            A u nas loteria. albo zostanie duzy albo będziemy miały wiszące rolmopsysad((
    • je Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 13:42
      oliwe - u mnie tez biust bez zmian, nosze ten sam rozmiar stanika. Moze troche
      biust pelniejszy, ale bez zmiany numeru. Dopisuje sie do klubu malych biustów ;-
      ))
      • lolo09 Re: Kaczy dziobek:))) 13.05.05, 14:07
        i ja tez sie dopiszesad(((((((((
        w 1 trymestrze skoczyl z a na b a teraz coż przy brzuchu wygladam jak deska,
        mam tylko nadzieje ze mleczko podratuje sytuacje ( z niedowierzaniem patrze na
        zdjecie po porodzie z damianem gdzie moja piers jest wieksza od jego
        glowysmile)))))))))), za to boje sie co bedzie po karmieniu............ na
        szczescie sa push-up smile)))))))))))
        • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 16.05.05, 20:53
          Lolo ciesz się małym biustem, ja mam równy z brzuchem i wyglądam jakbym miłała
          wykarmić conajmniej wszystkie dzieci w mieście. A tak czy inaczej boję się, czy
          bedę miała pokarm, bo jest to niestety niezależne od wielkości biustusad(
          • lolo09 Re: Kaczy dziobek:))) 16.05.05, 23:18
            teraz sie ciesze a martwie sie co bedzie jak przestane karmic smile)))))))))))))

            a z wielkoscia to fakt, ilsc mleczka nie koreluje wprostproporcjonalnie do
            wielkosci piersi
            • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 17.05.05, 08:50
              Nic nie bedzie. Będzie taki jak przed ciążą. Tylko pozazdrościć.
              • ewucha28 Re: Kaczy dziobek:))) 17.05.05, 10:28
                Dziewczyny co to za pesymizm-"nie bede miala pokarmu",pokarm ma sie zawsze jak
                dziecko ssie i tyle, w trakcie ssania nastepuje produkcja pokarmu i tylko Wasze
                podejscie i pozytywne myslenie Wam pomoga,jak podejdziecie do tego bezstresowo
                to dzidzia bedzie ssala,warto zwrocic uwage na to by prawidlowo przystawic ją
                da piersi i tyle,ja nawet nie zakladam ze nie bede miala pokarmu,wiem,ze bedzie
                bo taka jest natura i w dniu porodu(u nektorych wczesniej) pojawia sie
                siara,jestesmy ssakami i nie ma mozliwosci ze tego pokarmu nie ma.W chwili
                kiedy dziecko np. przez pierwsze dni po porodzie nie jest przystawiane do
                piersi to pokarm moze zaniknąć ale udowodniono ze nawet w takich przypadkach
                udalo sie przywrocic laktacje u matki,regularnie i czesto przystawiając dziecko
                do piersi.
                • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 17.05.05, 11:25
                  Dzięki ewuniasmile)
                  Jak zwylke na posterunku ku pokrzepieniu serc panikujących nowatorek...hihihihi
                  Dziękismile
    • mamalgosia Re: Kaczy dziobek:))) 17.05.05, 16:27
      Gdzie kaczka ma nos???
      • rosanna Re: Kaczy dziobek:))) 17.05.05, 17:02
        Z kaczuszki to mam jedynie kaczy chod, kiedy jestem padnieta,
        ale wtedy leze. Rodzina, ktora mnie dlugo nie widziala, stwierdzila,
        ze mam pilke zamiast brzucha. Nawet dziecko w kosciele mnie zapytalo,
        czy pod bluzka mam pilke?
        Generalnie wygladam i czuje sie lepiej niz za pierwszym razem.
      • mamagocha Re: Kaczy dziobek:))) 17.05.05, 17:38
        Małgosiu,
        z trudnymi pytaniami poczekajmy aż nasze maleństwa zaczną mówić smile))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka