miodzio_k
15.06.05, 11:23
Wczoraj od lekarza dostałam zadanie domowe - od przyszłego tygodnia mam liczyć
ruchy naszej dzidzi. Ciekawe jak mi będzie szło. Obym tylko czegoś nie
pomyliła w tym liczeniu bo będę musiała się niepotrzebnie stresować. Ale to
już pierwsze przygotowania od strony fizycznej do porodu. Od kiedy wy macie
liczyć ruchy? Bo to chyba każda cieżaróweczka musi.