Dodaj do ulubionych

Bezsenność :(

17.06.05, 10:44
Witajcie
Po kolejnej nie przespanej nocy moja głowa wisi dosłownie nad klawiaturą. Nie
wiem czemu nie mogę spać uncertain Jestem tak wykończona że kładę się o 22, trochę
się zdrzemnę, wstaję o 2 w nocy na siku i już nie mogę oka zmrużyć. Coraz
ciężej mi spać jedynie na lewym boczku (najwygodniej mi na prawym!) wiercę
się non stop nie mogąc sobie znaleść miejsca ani dogodnej pozycji. Dziecię
się budzi i zaczyna kopać, a że te kopniaki już coraz mocniejsze to czasami
aż mnie wystraszyć potrafi, poprostu podskakuję w łóżku uncertain No i tak do samego
rana. Dobre to że nie pracuję to chociaż za dnia godzinkę pośpię. To już trwa
dwa tygodnie i przestaje być znośne sad
Macie może jakieś pomysły na przespaną noc?
Obserwuj wątek
    • mala67 Re: Bezsenność :( 17.06.05, 11:46
      Ja mam podobnie, tez nie przesypiam nocy , no moze troszke spie ale wydaje mi
      sie ze wciaz sie mecze, a o lezeniu tylko na lewym boku nie ma mowy! spie tez
      na prawym troche a czasem klade sie na troche na plecach. myslicie ze to taka
      zbrodnia?bo jak tak to przestane sadtez nie pracuje wiec potem rano odsypiam
      ewa 26tydz
      • kasikk Re: Bezsenność :( 17.06.05, 14:24
        ja też miałam kilka nocy takich
        ale tylko kilka i było to związane z nerwami na pewno
        przestałam się przejmować, siedze w domciu, odpoczywam i jakoś lepiej
        ale znowu czuję większą potrzebe snu
        może nie, jak na początku, że spałam prawie cały czas, ale o 2 godziny dłużej
        śpię...
        na razie bardzo ciężko mi nie jest i chyba najlepiej na wznak i na prawym
        boczku, chociaż zasypiam na lewym
    • p_kol1 Re: Bezsenność :( 17.06.05, 14:34
      Mnie tez to sie czasem zdarza. Dzisiejszej nocy znowu po trzech godzinach
      meczenia sie w łóżku zdecydowalam sie wziac Diphergan, usnęłam po 10 minutach.
      Porozmawiaj z lekarzem o recepcie i czy mozesz to brac. Mi to podali w szpitalu
      jak z nerwów nie moglam spac. Zalozenie jest takie ze nie za czesto biore w
      nocy i tylko jedna tabletke. Wada jest to ze obudzilam sie dzisiaj (a raczej
      zostalam obudzona) o 11.00.
      • madelaine6 Re: Bezsenność :( 18.06.05, 08:34
        Ja tez sie mecze w nocy-a raczej nad ranem.Budze sie
        i nie moge zasnac a ze wzgledu na dwulatka w domu nie
        moge nadrobic tego w dzien.Zreszta nawet jak on spi,to
        ja mam 1000innych rzeczy do zrobienia...
        • patoga Re: Bezsenność :( 18.06.05, 12:50
          Zapytam lekarza o ten specyfik. Jednak do tego czasu prawie miesiąc (następna
          wizyta dopiero 12,07) mam nadzieję że jakoś przeżyje smile
    • pimpek_sadelko Re: Bezsenność :( 19.06.05, 12:11
      nie moglam usnac druga noc. maz dal mi najmniejsza dawke hydroksysyny......
      usnelam ok 24, obudzilam sie niedawno, wypilam mala kawe i moglabym spac
      dalejsmile))
      nastepnym razem wezme pol najmnijszej dawkismile)))
      pomyslow na to co robic w nocy mam malo.... bo dla mnie zawsze to byla pora snu
      lub imprez ( szkola srednia, studia), ale juz odwyklam od tego trybu zycia i
      kocham spac nocasmile
      • mala67 Re: Bezsenność :( 19.06.05, 12:15
        dziewczyny wy tak nie przesadzajcie z tymi lekami na wlasna reke branymi:
        (hydroksyzyna to lek psychotropowy wiec nalezy z nim ostroznie (diphergan
        zreszta tez jest neuroleptykiem). moze jakies ziolowe wystarcza...pisze tak z
        troski o was i o dzidzie
        ewa 26tyg mgr farm
        • patoga Re: Bezsenność :( 19.06.05, 16:59
          A jakie ziołowe polecasz, bo wiem że ziółka też nie wszystkie są wskazane. No i
          nadal bezsenność mnie męczy sad
          • pimpek_sadelko Re: Bezsenność :( 19.06.05, 18:06
            patoga napisała:

            > A jakie ziołowe polecasz, bo wiem że ziółka też nie wszystkie są wskazane. No
            i
            >
            > nadal bezsenność mnie męczy sad
            z ziolkami ostroznie. ostatnio na oddzial mojego meza trafila pani, kz
            nieodwracalnym toksycznym uszkodzeniem watroby. zadna pijaczka, odzywia sie
            zdrowo o watrobe zniszczyly jej ZIOLKA kupowane u zielarza na wszelakie
            dolegliwosci: zaparcia, na lepsze trawienie, na lepsza cere, na nerwy itd...
            ziolka to nie cukierki.
        • pimpek_sadelko Re: Bezsenność :( 19.06.05, 18:05
          hydroksyzyne mozna w ciazy brac.
          1) nie uzaleznia
          2) nie szkodzi dziecku
          3) dal mi ja maz, ale jest lekarzem
          4)ginekolog przepisal mi ja juz wczesniej jak mialam troche stresu.
          • mala67 Re: Bezsenność :( 19.06.05, 19:04
            zgadzam sie z Toba oczywisciesmile tylko przestrzegam przed stosowaniem takich
            lekow na wlasna reke, bez konsultacji z lekazem (bo np babcia bierze i jest w
            domu), wierzcie mi juz z takimi przypadkami sie spotykalam samoleczenia ze wole
            napisacsmilepozdr
            p.s. u mnie tez ciezko ze snem , ale jakos nic nie biore, odsypiam rano, a
            ziolek to Melisa w herbatcesmilepolecam
            ewa
            • patoga Re: Bezsenność :( 19.06.05, 20:59
              No ja niestety rano nie mogę, jedynie godzinkę dziennie daję rade. Teściowa
              poprostu nie daje się przespać, twierdzi że za dużo śpię i przez to w nocy nie
              mogę spać uncertain a zresztą i tak wg niej już powinnam się przyzwyczajać, i jak
              tutaj wypocząć sad
              • niusiasz Re: Bezsenność :( 20.06.05, 12:59
                Teściowa niestety w tym przypadku ma rację...Jeśli śpisz w dzień będziesz miała
                jeszcze większe tudności w zasypianiu. Więc jeśli to że nie śpisz w nocy bardzo
                Cię nie denerwuje to śpij sobie w dzień a w nocy koniecznie się czymś zajmij
                (np oglądaniem filmów - ja znam cały nocny program na wszytstkich kanałach, bo
                bezsenność męczy mnie już ze 2 miesiące)To nieprawdza że leki są wykluczone.
                Jeśli pomagają (a pomagają niezawsze) należy je brać. Dla dziecka gorsza
                nieprzespana noc mamy niż mała dawka jakiegoś leku. Oprócz hydroksyzyny dają
                kobietom w ciąży relanium (2mg). A jeśli chodzi o zioła zazdroszczę tym którym
                coś pomagają...
    • agadiaz Re: Bezsenność :( 20.06.05, 18:12
      Przemecz sie w dzien, po prostu nie spij, idz na spacer, na zakupy, do
      kolezanki na plotki, dziecku sie nic nie stanie. Ma ono teraz wlasne zycie,
      choc jest jeszcze w Twoim lonie ( chocby dlatego, ze kopie w nocy, nie
      interesuje go, ze Ty spisz). Tobie natomiast nic sie nie stanie, wiez mi, a
      dzieki temu moze bedziesz spac w nocy normalnie. Pozdrawiam
    • agadiaz Re: Bezsenność :( 20.06.05, 18:19
      Acha, i nie moge sie rowniez zgodzic z przedmowczynia Niusiasz, w zwiazku
      zbraniem lekow na bezsennosc w czasie ciazy. Taka bezsennosc to nie choroba i
      tak samo ciaza nie jest choroba na ktora powinno sie brac leki, zwlaszcza te o
      ktorych piszesz. Ja zastanawiam sie nad kazda wzieta w tej ciazy tabletka,
      ktorych bylo 2 kiedy bylam naprawde chora, a Ty piszesz o leku na
      uspokojenie???? Polecam herbatke z melissa, tak jak kolezanka powyzej, jesli
      zachodzi potrzeba!!!!Pozdrawiam i zycze zdrowej ciazy!!!
      • niusiasz Re: Bezsenność :( 21.06.05, 08:30
        Tych leków nie wymyśliłam sobie w bezsenne noce tylko zalecili mi lekarze (
        ginekolog i dwóch internistów). Zaburzenia snu mogą doprowadzić do bardzo
        poważnych w skutkach dolegliwości np. depresji a to już bardzo poważna sprawa.
        Co innego oczywiście jeśli nie można zasnąć od czasu do czasu np. z powodu
        upałów itd. Ale czytając ten wątek nie wydaje mi się że to coś sporadycznego
        tylko poważny problem. I wydaje mi się że trzeba słuchac lekarzy (do kogoś w
        końcu trzeba mieć zaufanie). Acha... Łatwo komuś radzić - napij się melisy,
        jeśli go to nie spotyka...
    • p_kol1 Re: Bezsenność :( 20.06.05, 18:48
      Diphergan mam przepisany przez mojego lekarza prowadzącego i powtarzam jeszcze
      raz nie zażywam go non stop jedna tabletka na noc, a takich nocy to zdarza mi
      sie moze ze 3 w miesiacu. Jesli podali to mi w szpitalu to napewno nie moglo
      zaszkodzic malenstwu. Dodam ze moj gin stosunkowo niewiele leków mi przepisuje
      i podkresla zeby je brac tylko w wyjątkowych sytuacjach
    • p_kol1 Re: Bezsenność :( 20.06.05, 18:49
      Co do hydroksysyny o której pisala pimpek to tez slyszalam ze kobiety w ciązy w
      odpowiednich dawkach zazywac mogą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka