Dodaj do ulubionych

5dni temu urodziłam przez cc córeczkę

18.06.05, 17:59
Czesc Dziewczyny!
Troszkę tu nie zaglądałam gdyż od trzech tygodni leżałam na patologii a od
wtorku jestem mamą Gabrysi.
Urodzilam przez cc w Bródnowskim.Wszystko było ok. Troszkę lekarze się
namęczyli gdyż malutka mi się zaklinowała w łożyskoi musieli ją wyciskać.Ale
efekt to 3660 gram i 53cm.Mialam b maly brzuszek i podobno dlatego tak się
wcisnęła w łozysko.Powoli dochodzę do siebie, dużym problemem jest
karmienie.Mam nawał pokarmu a Gabrysia nie umie ssać. Boli jak nie wiem co.
Jesli ktoś ma pytania odnosnie cc odpowiem w miarę możliwości.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mamagocha Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 18.06.05, 18:14
      Moje gratulacjesmile))
      Witamy mamusię i Gabrysięsmile
      • strzala04 Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 18.06.05, 18:52
        Cześćsmile Gratulacjesmile!
        Też miałam cc w Bródnowskim. Jestem ciekawa kto Cię ciął i jakie wrażenia
        ogólnie po szpitalu.
        A tym, że mała nie umie ssać to się nie przejmuj. Szybko się nauczy. Ja swoją
        zaczęłam karmić dopiero po 10 dniach. Na początku było ciężko, ale moja
        determinacja dała efekt.
        Położne mówiły, że przy nawale pokarmowym, gdy piersi są twarde, przed
        karmieniem dobrze jest trochę ściągnąć laktatorem. Wtedy dziecku jest łatwiej
        chwycić brodawkę.
    • magdalenka77 Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 18.06.05, 19:16
      Gratuluję serdecznie!
      U mnie mały też na początku nie bardzo umiał ssać, ale po kilku dniach robił to
      już całkiem nieźle, a potem intensywny "trening" pozwolił mu doskonalić
      technikę. Tak że nic się nie martw, postaraj się przeczekać ból ( u mnie dla
      odmiany rozbudzanie laktacji przy pomocy elektrycznego laktatora bolało jak
      diabli), a efekty przyjdą szybciej niż myślisz.
      Powodzenia i dużo zdrowia dla Ciebie i Gabrysi
      Magda
      • romilka do jomich ;) 18.06.05, 19:48

        Gratuluje coreczki!!!!!

        Ja bylam na patologi przez 2 dni od czwartku do piatku i sie
        wypisalam.Przygotowywali mnie do porodu ale nic z tego nie wyszlo!!chetnie
        poslucham o cc i tez jestem ciekawa kto cie cial!!ja mam lekarza prowadzacego z
        tego szpitala i chyba jesli mialo by byc cc to bede go wzywala tel i oczywiscie
        mu placila za ta "przyjemnosc".Szkoda ze sie nie spotkalysmy 5 dni temu bylam
        tam na spotkaniu z Lena Baldyga bym cie odwiedzila!!

    • guleranda Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 18.06.05, 21:53
      GRATULACJE!!!Niech nam zdrowo rosnie kolejna czerwcowa dziewczynka!!!niech sie
      szybko nauczy ładnie jeśćsmile
      • jola-kropek Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 18.06.05, 22:02
        smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        no i coz ja innego moge powiedziec niz moje przedmowczynie ? smile hehe...
        gratulacje ogromne!!!!!!!!!!!!!!!!
    • anna.michal Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 19.06.05, 00:15
      gratulacje dla kolejnej czerwcowej mamy i jej maleństwa smile
      • lolo09 Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 19.06.05, 09:41
        i ja sie tez dolaczam do gratulacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        a nawalem sie nie przejmuj (jak za bardzo boli to tak ja kpisaly dziewczyny
        odessaj troche laktatorem lub recznie), za 2-3 dni samo przejdzie i malutka
        bedzie ladnie jadla i zdrowo rosla smile)))))))))))))))))))))))
        • jomich Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 19.06.05, 14:26
          Dziękuję Wam bardzo za wszystkie gratulacje.
          Na razie wszystko jest ok.Mała b dużo śpi i jest spokojniutka. Z nawalem radzę
          sobie za pomocą laktatora.Chyba bez niego by nic nie wyszło z karmienia.
          Dopiero po małym odciągnięciu mała chwyta brodawkę.
          A teraz o samym pobycie w szpitalu i o cc.
          Przez dwa tygodnie leżałam do rozwiązania gdyż lekarze czekali na
          skurcze.Ponieważ ich nie było, a mialam mieć i tak cc zdecydowano zrobić ją na
          zimno dwa dni przed terminem. Lekarze na patologii położne ok. Nie mam żadnych
          zastrzeżeń.Sama cesarka dosyć stresująca gdyż wpewnym momencie było przy mnie
          6 lekarzy łącznie z ordynatorem i wyciskali mi małą z brzucha.Cesarkę robiła
          dr.Mazurek i dr. Muszyńska. Miałam zzo i cały czas rozmawiał ze mną rewelacyjny
          anestezjolog. Ogólnie atmosfera bardzo ok, starali się abym w jak najmniejszym
          stresie przeszła cc.Strzała co do szwu to trudno mi się wypowiadać gdyż innych
          nie widziałam. Wg mnie jest może troszkę za długi-nad całym spojeniem łonowym
          około 20 cm. Ale może tak powinno być. Goi się rewelacyjnie. Jutro zdejmowanie
          szwów.Czy to boli?
          Jedna z lekarek, która mnie potem oglądała na obchodzie powiedziała, że szew
          jest b ładny i zostanie prawie niewidoczna blizna.
          Pierwszą dobę spędziałam na pooperacyjnej.Opieka była b dobra. PO 12 godzianach
          poszlam pod prysznic i później jeszcze rano a następnego dnia po południu
          przeszłam już na normalną salę-wzięLam jedynkę i to był strzał w 10.Tą noc mała
          jeszcze była u pielęgniarek a już od następnego dnia rano cały czasze mną.
          Co do personelu nie mam żadnych zastrzeżeń, gdy prosiłam to mi pomagały
          pielęgniarki noworodkowe. Ogólnie i położne i pielęgniarki miłe i pomocne.Ale
          trzeba prosić o pomoc jeśli jest potrzebna.Lekarze też b w porządku zarówno
          pediatrzy jak i połonicy. Gdy tam byłam było b dużo porodów i dzieciaczków
          także czasami trzeba było dłużej poczekać na pomocale wg mnie to byłó
          zrozumiale.
          B fajne połozne Mariola Sienkiewicz Iza Dąbrowska.
          Strzała jak Twoja blizna i czy coś Cwiczysz aby dojść do siebie.
          Romilka szkoda, że nie wiedzialam, że jesteś w szpitalu.
          Pozdrawiam
          • rosanna Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 19.06.05, 14:48
            Witaj Jomich, zycze Wam duzo zdrowka i zero stesow.
          • strzala04 Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 19.06.05, 17:08
            Nie obawiaj się. Zdjęcia szwów nawet nie zauwazysz. To wogóle nie boli. Z mojego
            szwu jestem bardzo zadowolona. Nawet w głębokim bikini będę mogła chodzić (choć
            nigdy nie chodziłamwink.
            Ćwiczyć podobno można po 3 miesiącach, ale nie mam pojęcia jakie ćwiczenia
            robić. Narazie oglądam brzuszek i zastanawiam się kiedy mi się "wchłonie"smile Taka
            obcja najbardziej by mi odpowiadała.
            Co do atmosfery i całej reszty? Według mnie bez zarzutu. Naprawdę profesjonalne
            i serdeczne podejście.
            Jestem ciekawa jaka lekarka prowadziła Twojego maluszka. Mojego Pani dr Gudyka.
            Super babka! Wyleczyła mi córeczkę z zapalenia płuc. Naprawdę się angażowałą.
            Jest świetna.
            Cięcie robił mi młody doktor Rafał jakiś tam. Nie pamiętam nazwiska. Też bardzo
            fajny. Anastezjolog żartował sobie ze mną podczas zabiegu i przeszłam go
            zupełnie bezstresowo. Wogóle nic nie czułam. Moja cesarka trwała `0 minut.
            Następne 15 to było szycie i mycie. I po strachu. Najgorsze dopiero miało
            nadejść,ale dałam radę. Też wstałam po 12 godzinach. Jesteśmy niezłe. Niektóre
            wstają po 2 dniach. Widziałam takie przypadki w czasie mojego dwutygodniowego
            pobytu.
            Z położnymi miałam dobry kontakt. Jedynie na co mogę zwrócić uwagę to żeby nie
            dzwonić na nie, bo tego nie cierpią.
            Skoro byłaś przez ostatnie 2 tygodnie na patologii to zapewne nasze pobyty też
            się zazębiłysmile
            3maj się i powodzenia dla Ciebie i córeczki.
    • renia73 Re: 5dni temu urodziłam przez cc córeczkę 19.06.05, 15:43
      Duzo zdrówka dla Ciebie i Maluszka! oraz szybkiego powrotu do formysmile)Renia
      • jomich Re:Do Strzały 19.06.05, 18:04
        A więc widzę, że nasze wrażenia są b podobne.Ja też jestem b zadowolona z tego
        szpitala. Personel był świetny no może poza jedną niemiłą salową.Na pewno będę
        polecać ten szpital. Czy też miałaś jedynkę po operacji czy leżałaś na sali
        ogólnej.Podczas mego pobytu mialam możliwość poznania wielu lekarzy i zupełnie
        nie mam zastrzeżeń.Moją małą prowadzila także świetna lekarka Katarzyna
        Wójcicka.Dzisiaj zmierzyłam sobie szew:20cm ale niziutko, też będę mogła
        chodzić w bikini.
        A ile cm ma Twój szew?
        Jak ma na imię Twoja malutka?
        Pozdrawiam
        • strzala04 Re:Do Jomich 19.06.05, 19:08
          Doktor Kasia Wójcickasmile Znam, szczupła, wysoka blondynka. Bardzo sympatyczna i
          kompetentna. Ona wykryła na mojej sali dopiero po 5 dniach torbiel w krtani u
          dzieciaczka sąsiadki. Skończyło się operacją przy pełnym znieczuleniu i
          intubowaniem, ale może to ona właśnie uratowała to dziecko. Sąsiadka miała być
          tego dnia wypisana i strach myśleć co mogło się wydarzyć w domu z dzieckiem.
          Moja córeczka ma na imię Jagódka. Urodziła się 27 maja, waga 2850, 10 punktów
          Abgar. Tyle, że pierwszego dnia zachorowała na zapalenie płuc. To się podobno
          często zdarza u wcześniaków.
          Mój szew ma 13 cm. Sama nie wiem jak to się stało, że taki mały wyszedł. Lekarz
          zapytał się mnie o wagę córeczki i zapewne do tego dostosował cięcie.
          Leżałam na sali 4 osobowej. Przy moim 2 tygodniowym pobycie przy jedynce
          zbankrutowałabymsmile A jedna salowa to faktycznie jest nieprzyjemna.Tyle, że my
          miałyśmy z niej niezły ubaw.
          Śmiałyśmy się, że wszystkie jej uwagi można podciągnąć pod zdanie: "My z Panem
          Ordynatorem ustaliliśmy, że..."smile
          Jestem ciekawa, czy tracisz brzuch. Mi jeszcze niestety sporo wystaje, a wilczy
          apetyt zapewne nie sprzyja gubieniu gosad Muszę chyba się za siebie wziąć. Trochę
          dać na wstrzymanie z żarciem, ale to trudne... sad(
          Pozdrawiam ciepłosmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka