Dodaj do ulubionych

mareike, mamaaga

22.06.05, 13:06
jesteście?
Obserwuj wątek
    • mamagocha Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:13
      Jestem jestem. Męża teraz mam w domku, pilnuje mnie i czeka z niepokojem...hihihi.
      Okupuje komputereksad
      Ale czasem uda mi się go przegonić.
      Czuje się fatalnie, wczoraj wymiotowałam a w nocy płakałam. Strasznie się boję
      Mamałgosiusad(((
      • mareike1 Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:15
        nie bój się kochana, ja tez się boję ale odsyłania po dzisiejszych a właściwie
        wczorajszych rewelacjach o przepelnieniu w szpitalach
        • mamagocha Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:21
          Nie martwmy się tym specjalnie, gdzieś nas muszą przyjąć. Mnie już chyba zaczyna
          to być obojętne. Oby tylko wyrobić się w terminie.
          • mareike1 Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:24
            masz racjesmile byle w terminie zaraz biore chłopa do łózka wink
            • mamagocha Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:37
              Mnie przed chwilką mąż golił i chyba nie uda mi się go zaciągnąć po tym jak się
              napatrzył na hipopotamasad(
              • mareike1 Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:39
                popatrz a mój się boi golenia, wygladam ja krzaczorwink


                • mamagocha Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:44
                  To moze elektryczną maszynką?
                  • mareike1 Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:57
                    no co ty boi się i już.... ja jeszcze elektryczną z pomoca lusterka jakiś czas
                    temu dawałam radę ale teraz to juz nic nie widzę, trudno zdaje się na połozne,
                    podobno są bardzo sprawne wink
                    • lesia28 Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 14:22
                      Moj sie boi ,ale goli,dzis tez jeszcze musi zrobic male poprawki, bo przez
                      tydzien troszke obroslo,a jutro do szpitala,tak strasznie bym chciala do rana
                      urodzic,zeby ominely mnie te sale przedporodowe,ale chyba nie ma szans.
    • mareike1 Re: mareike, mamaaga 22.06.05, 13:14
      jestemsmile
    • mareike1 czy tylko my tzry pozostałyśmy?????!!!!!! 22.06.05, 13:43
      nikogoo więcej nie widzę z 2w1
      • martynka6 Re: czy tylko my tzry pozostałyśmy?????!!!!!! 22.06.05, 13:52
        Ja tez jestem i chyba bede tutaj do konca swiata... Malej jest chyba dobrze w
        brzuchu, zadnych dolegliwosci fizycznych nie czuje...
        Mialam fatalna noc: najpierw snilo mi sie cos i Mezus musial mnie obudzic bo
        krzyczalam przez sen, a potem nad ranem bylam cala spocona!! Mialam mokra
        koszulke i to wcale nie byl siara!! Teraz, po chyba trzech prysznicach nadal
        czuje sie lepka i okropna... Mezus goli mnie jutro rano, bo jutro niby jade na
        badania i KTG do szpitala... przez to golenie hipopotama (czyli mnie smile)) chyba
        juz go nigdy do lozka nie zaciagne... wink)
        Mecza mnie juz telefony i mele, czy to juz?? Mazus w pracy tez jest napastowany
        przez chyba wsyztskich (pracowalismy w jednym budnyku, wiec wsyzstscy mnie
        znaja)...
        Ale goraco!! Ide do wanny!!!!
      • martucha1 jeszcze ja!!! 22.06.05, 15:25
        Caly czas w pogotowiu wink
        Na samodzielne golenie z lusterkiem juz sie nie pisze bo ostatnio sie zacielam
        maszynka. Dzis do roboty pogonie mezusia. Ja to bede musiala sie generalnie
        wygolic bo musze sie liczyc zarowno z nacieciem krocza jak i cc. Brzuch mam
        bardzo nisko io dynada mi miedzy nogami ale szyjka zamknieta i dluga. Wyglada
        na to, ze w poniedzialek bede naciskac ginke na wywolywanie, zeby mala jeszcze
        bardziej nie urosla.
        Marta
        • mareike1 Re: jeszcze ja!!! 22.06.05, 15:29
          no to jeestesmy w 5 ???
          • mamaaga5 Re: jeszcze ja!!! 22.06.05, 18:56
            Ja niestety tez sie melduje. Pol dnia spedzilam w szpitalu ale nadal wszystko
            pozamykane i na porod mam nie liczyc. A w moim chrzanionym pro naturalnym
            szpitalu o wywolywaniu tez nie chca slyszec (niby jest po 12 dniach od terminu -
            15.06, ale jedyne co robia to na kazdej wizycie przesuwaja mi po prostu termin).
            Jestem zalamana.
            Dziewczyny pomozcie, bo nic nie dziala, a ja takiego dolka w zyciu nie mialam!
            • mamagocha Re: jeszcze ja!!! 22.06.05, 20:39
              Będzie dobrze, może dziś się udasmile))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka