mela24
28.09.05, 08:28
Cześć, byłam wczoraj na usg. Niestety wyszło źle, okazuje się, że mój
pęcherzyk ma 9,1 mm ale jest spłaszczony. Gin powiedział, że może przestać
się rozwijać, beta może zacząć spadać i dojdzie do poronienia. Jak tylko
zacznie się jakieś plamienie, mam się zgłosić do szpitala na obserwację.
Straszne. Już raz poroniłam, nie chcę tego znowu przeżywać. Wtedy już chyba
zupełnie stracę nadzieję. Dlaczego nigdy nie może być normalnie. Troszkę o
tym poczytałam...w sumie wiele dziewczyn tak miało, a potem okazywało się, że
wszystko dobrze się rozwija. Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam wszystkie
majówki.