Dodaj do ulubionych

Robi mi się słabo...

24.01.06, 11:52
Od jakiegos czasu mam niemiłe uczucie, że zaraz zemdleję. Szum w uszach,
klekotanie serducha, i to niezależnie od pozycji - najgorzej jest gdy stoję,
ale też czasem nawet jak siedzę. To takie samo wrażenie jak przy leżeniu na
wznak. Przechodzi po zmianie pozycji lub przechyleniu głowy w dół. Czy Wy tez
tak miewacie?
Obserwuj wątek
    • olutek_m Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 12:06
      Powinnas przejść sie do lekarza. Poprostu w tym okresie ciąży wzrasta obiętość
      krwi w organiźmie.
      Może to nadcisnienie? Masz w domu cisnienomierz?
      • floraservice Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 12:11
        to raczej na pewno nie jest nadciśnienie, bo w piatek miałam mierzone i wynik
        zakoczył nawet położną w ośrodku - miałam 90/60, więc jak na ciążę to dośc
        niskie. Zreszta ja takie mam zazwyczaj normalne, choc w ciąży zwykle podnosiło
        mi sie do 110/70. A do lekarza idę jutro, mam mieć usg, więc może mi coś
        konkretnego powie... w poprzednich ciążach tak nie miałam...
        • karlis76 Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 12:25
          hej ... czytałam gdzies, że jeśli niedobór żelaza wtedy można tak własnie się
          czuć ... zapytaj gina koniecznie ... ja też tak miałam jakies 4-5 tyg temu
          przez jakiś tydzień i dostałam żelazo(ferrum) bo po badaniach wyszło, ze
          hemoglobina mi spadła z 13,8 na 11,8 , teraz już mi się nie robi słabo i juz
          jest dobrze ...

          Karolina i
          Nasze marzenie
    • dido_dido Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 12:30
      Witaj,
      Ćwiczę to samo od jakiegoś czasu. Byłam u ginekologa, byłam u internisty. Nie
      mam nadciśnienia, nie mam kłopotów z sercem, elektrolity w porządku, hormony
      tarczycy też. Ale morfologia słaba - jak na ciążę może nie najgorsza ale
      niestety mój organizm tak reaguje. Podobno silniej reagują kobiety, które przed
      ciążą miały bardzo dobrą morfologię. Dostałam żelazo i magnez bo jego poziom
      też mam niski. Teraz jest już troszkę lepiej.
      • floraservice Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 14:40
        dzięki za wskazówki, nie pomyślałam o tej hemoglobinie, ale może to faktycznie
        jest ten powód. Zazywam feminatal i magnez, odżywiam sie chyba dośc zdrowo,
        miałam niedawno fazę na buraczany barszcz kiszony - jakos wydawało mi się, ze
        to powinno wystarczyć. Jutro dostanę skierowanie na badanie krwi, więc się
        wkrótce dowiem.
        • xixx Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 14:43
          Tez mi sie wydaje ze to moze byc kwestia niskiego zelaza, mialam bardzo niskie
          ok 2 tyg temu i czulam sie jak Ty - zawroty glowy itp, od dwoch tyg biore zelazo
          - Tardyferon i zmienilam dietę na bogatą w potrawy zawierające żelazo, dziś
          odebrałam wyniki - hemoglobina i zelazo wzrosly a zawroty mineły, zrób
          koniecznie badania krwi z uwzględnieniem poziomu żelaza. Lekarz przepisze Ci
          odpowiednie dawki żelaza jeśli masz za niskie i po krótkim czasie wraz z dobraną
          dietą powinno pomóc.

          Pozdrawiam!
        • magdacz1 Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 15:43
          Czasami też tak mam, niestety.
          Właśnie dzisiaj odebrałam wyniki, które nie są może najgorsze, ale jak dla mnie
          mogłyby być lepsze. Do lekarza idę dopiero za dwa tygodnie.
          Narazie zaopatrzyłam się w dużą ilość soku z buraków (który jak dla mnie jest
          ochydany), no i będe go pić. Pamiętam że w pierwszej ciąży bardzo mi pomógł i
          obeszło się bez dodatkowych tabletek. Może i tym razem się uda.
          Magda
          • 1urszula1 Re: Robi mi się słabo... 24.01.06, 16:03
            Hej!
            Mialam taki problem w pierwszej ciazy. Szczegolnie jak chwile postalam. Ja tak
            jak Ty mialam bardzo niskie cisnienie, nawet 90/55. Gin moj to ignorowal, ale
            jak poszlam do internistki, to powiedziala, ze jest cos takiego jak "zespol
            niskiego cisnienia ciazowego". Nic co by trzeba bylo leczyc, taka przypadlosc
            po prostu, ale czulam sie tak fatalnie przez to, ze posiedzialam na zwolnieniu
            troche.
            Pozdrawiam,
            Ula
            • vanilia25 Magda- pytanko 24.01.06, 19:11
              A na co się pije sok z buraków? Czy to chodzi o wyniki morfologi? Pytam z
              ciekawosci, wole takie sposoby leczenia niz standardowe lekarstwa. Wiec moze mi
              sie przydac ta informacja. Dziekismile)
              tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;19/st/20060517/dt/6/k/3692/preg.p
              ng- Nasz Perełek
              • magdacz1 Re: Magda- pytanko 24.01.06, 19:18
                Tak, chodzi o wyniki morfologii, kiedyś po soku naprawdę mi się poprawiły, ale
                piłam go dosyć długo. Niestety nie pamiętam ile czasu. Dla mnie to była
                męczarnia, bo naprawde nie lubię tego smaku, no ale cóż, dla dzidzi wszystko.
                Magda
    • floraservice Re: Robi mi się słabo... 26.01.06, 10:34
      Byłam wczoraj na usg u mojego gina - i prawdę powiedziwaszy jestem troche
      rozczarowana, bo na moje pytania zbył mnie najzwyczajniej - odesłał do lekarza
      rodzinnego lub internisty - mają mi zrobić ekg, itp. No i musze koniecznie jak
      najszybciej zrobic badania krwi, ale nie kazał robic dodatkowo żelaza. Kurczę,
      jakiś oszczędny, czy co? Zrobie sobie to żelazo dodatkowo sama i zapłacę, żeby
      po prostu wiedzieć. Mam nadzieję, że to nie jakaś crazy cena.
      • dido_dido Re: Robi mi się słabo... 26.01.06, 11:19
        Basiu, ale dlaczego jesteś rozczarowana? Przecież skoro masz problemy z sercem
        to internista będzie znał sie na tym lepiej niż ginekolog. Jak byś miałą kłopot
        z oczmi to normalne, że poszłabyś do okulisty a nie do ginekologa nawet będąc w
        ciąży.
        Internista zleci zrobienie ekg i na pewno odczyta je lepiej iż ginekolog. I
        gdyby było coś nie tak to odeśle Cię do kardiologa.
        A co do badania żelaza - wiesz nie spotkałam się z jakimiś innymi badaniami niż
        morfologia krwi właśnie i tam te trzy wskaźniki czyli hemoglobina, hematokryt i
        erytrocyty.
        Czy poziom żelaza bada się jakoś oddzielnie?
        Iwona
        • floraservice Re: Robi mi się słabo... 26.01.06, 11:37
          Rozczarowana jestem, bo wydawało mi się, że powinien się bardziej przejąc, a
          nie kwitowac moich problemów krótkiem stwierdzeniem - "aha, no to prosze sie
          wybrac do internisty". Ale masz rację, że on sie na takich sprawach znac nie
          musi jakos specjalnie, więc wybiorę się do internisty na pewno. Mam nadzieję
          jednak, ze to nic poważnego wink).
          A o badaniu osobnym żelaza wiem z wypowiedzi poprzednich, ale moglam coś
          pokręcić (ten ubytek 5% inteligencji w kazdym miesiącu ciązy daje się we znaki;-
          )). Poczytam jeszcze raz dokładniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka