Dodaj do ulubionych

Lewatywa !!!!!

24.04.06, 10:11
nigdy nie miałam robionej i nie wiem na czym to polega a szczerze to bardzo
sie tego boje...Czy któras doswiadczona mogła by mi wytłumaczyc na czym to
polega ?sad
Obserwuj wątek
    • kasia2705 Re: Lewatywa !!!!! 24.04.06, 10:31
      smile
      Przede wszystkim nie boj sie. Lewatywa to nic strasznego i z pewnoscia do
      przezycia.
      Bardzo ogolnie polega na wprowadzeniu do prostnicy cieplego roztworu za pomoca
      specjalnej butelki z wezykiem. Ty bedziesz lezala na boku, a polozna lub
      pielegniarka zajmie sie reszta. Potem nalezy wytrzymac choc pare minut i
      szybciutko do toalety, gdyz najpewniej bedziesz odczuwala nieodparta potrzebe
      zalatwienia sie (delikatnie powiedziane). Jak by to nie brzmialo "paskudnie"
      dla co bardziej delikatnych niewiast, lewatywa jest robiona na twoja korzysc a
      nie przeciw tobie. Duzo wiekszy jest komfort PO porodzie kiedy wiesz, ze zaraz
      pierwszego czy drugiego dnia nie czeka cie bolesne wyproznienie. Tym sposobem
      mozna "przeskoczyc" pare dni a w miedzyczasie krocze sie zdazy wygoic. Rowniez
      w przypadku naglego cc lewatywa moze byc zbawienna. Nie boj sie wiec.
      Powodzenia

      acha, skurcze ostatniego odcinka jelita prowokuja tez skurcze macicy wiec
      lepiej robic lewatywe juz na miejscu, zeby nie"rozpedzic" akcji porodowej
      • maarta23 Re: Lewatywa !!!!! 24.04.06, 10:49
        bardzo dziekuje za odpowiedzsmile)))
    • magdakur Re: Lewatywa !!!!! 24.04.06, 19:43
      ja polecam zakupienie w aptece zestawu ENEMA (lub coś podobnego). Będziesz miała
      pewność, że wszystko jest higienicznie czyste wink To mała butelka z płynem
      zakończona wydłużoną nasadką. Działanie to samo.
      Ja też polecam robienie tego na miejscu (przy pierwszym porodzie prosiłam
      położną na izbie przyjęć o zrobienie tego - w czasie gdy każą przygotować się do
      porodu, przebranie w koszulę itp). Ta lewatywa zapewniała mi komfort psychiczny,
      że "nic" się na sali porodowej nie wydarzy w czasie parcia i dodatkowo
      przyspieszyła rozwieranie szyjki.
      Naprawdę polecam - ja już mam przygotowany zestaw w torbie do szpitala smile
      • jolha Re: Lewatywa !!!!! 26.04.06, 13:02
        A gdzie się robi teraz lewatywę, bo zaskoczyłyście mnie? Ja nie miałam jej
        wykonywanej przy pierwszym porodzie i żadna z moich koleżanek również. Wydaje mi
        się, że jest całkowicie zbędna i nie czułam żadnego dyskomfortu i zwieracze
        zarówno mi jak i żadnej z nich nie puściły...
        • zu2ka Re: Lewatywa !!!!! 26.04.06, 13:33
          Teraz już raczej nie praktykuje się lewatywy przed porodem w szpitalach. Jednak
          można o nią poprosic, z tym że nie wszystkie szpitale robią "swoją" lewatywa,
          trzeba sobie zakupic samemu i wziąc do szpitala - ja tak zrobiłam, wolę nie
          miec niespodzianek :-0 Chociaż kobiecie w "ferworze walki" i tak wszystko
          jedno, ja jednak wolałam się zabezpieczyc. Pozdrawiam
    • nika1228 Re: Lewatywa !!!!! 02.05.06, 19:39
      ogólnie rzecz biorąc lewatywę robi się tylko i wyłącznie na życzenie rodzącej,
      dlatego jeżeli sobie życzysz to zakup sprzęt w aptece i poproś położną już w
      szpitalu o zrobienie lewatywy, ale ja bym sie tym nie męczyłą - przy pierwszym
      porodzie zrobili mi lewatywę nie jest to przyjemne i nie polecam, rok temu w
      maju nikt mi jej nir obił i było dobrze, a nawet 1000 razy lepiej, a w razie
      drobnej wpadki <ups> lekarz i położna sa na to gotowi, wymienia sie podkład i
      już a Ty nawet o tym nie myśl
      • kapuhy_a Re: Lewatywa !!!!! 02.05.06, 20:01
        u mnie w szpitalu podobnie jak na 2 blokui CZMP lewatywa jest robiona zawsze a
        nei na widzi mi się rodzącej...mają takie standardy i już.Uważam,że dobrze,bo
        maluszek nie ma możliwości zetknięcia się z tym co siedziało w twoich jelitach smile
    • karolcia86 Re: Lewatywa !!!!! 02.05.06, 20:59
      Ja przy pierwszym porodzie nie mialam, ale teraz chyba sobie zażyczę, chyba że
      organizm sam się oczyści.
      Wypadło mi to i owo i mało to komfortowe jak mąż patrzy. Zestresowało mnie to i
      bez sensu wstrzymywałam parcie, bo miałam stracha że znowu coś wyleci. Dla
      personelu to pewnie normalka, ale dla mnie to było krępujące.
      • franchi kiedy robić? 04.05.06, 10:21
        ja mam pytanie czy mozna zrobić sobie wczesniej,ale tak np. wybrać dzień, mimo
        ze (w moim przypadku) poród sie opóźnia i pewnie bedzie dopiero za kilka dni.
        Czy lepiej robić już w dniu kiedy się czuje że będzie poród?
        • malgocha11 Re: kiedy robić? 04.05.06, 14:01
          hej-czasem niech Ci nie przychodzi robic jej w domu!Wierz mi to nie jest
          rozsądne - ja miałam robioną kilka razy i wiem co to jest - ostatnio w 8
          miesiącu ciązy musiałam sobie ja zrobić sama bo potem czekały mnie badania
          jelit i tak sie osłabiłam robiąc ja w domu, że iść nie mogłam bo mi sie rece
          trzęsły i do tego dziecko tak zaczęło kopać że myślałam że rodzę, w aczesniej
          miałam robione zawsze przez pielęgniarkę w szpitalu i nigdy sie tak xle nie
          czułam, więc lepiej żeby to zrobiła pielęgniarka niż Ty z tym brzuchem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka