Dodaj do ulubionych

a zostało nas tu bardzo mało...

06.05.06, 12:45
oczywiście tych co są jeszcze 2 w 1. Mam wrażenie że jest nas może z 5. To
miłe czytać o Waszych dzieciątkach, że już urodziłyście, ale z drugiej strony
strasznie się męczę i też już bym bardzo chciała urodzić a termin 23 maj. Jak
mi się przedłuży jeszcze na czerwiec będę wściekła!!!
No cóż pozdrawiam wszystkich i Tych co 2 w 1 i Tych co mają maluchy!!!
pa
Obserwuj wątek
    • malgocha11 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 12:53
      ja mam podobnie termin na 26 i narazie nic się nie dzieje - może oprócz
      typowych bóli w podbrzuszu jak przed miesiączką ale to juz trwa z tydzień, do
      tego dzis drugi dzień bez fenoterolu i nic - tez bym juz chciała aby się
      zaczeło, ale brzuch wysoko i pewnie skończę w czerwcu-;
      • b.brzozowska1 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 13:09
        ja tez mam termin na 23 maja, ale cos mi sie wydaje, ze to juz niedługo...
        brzuszek nisko, twardnienie, skurcze, jakieś dziwne bóle...
        no i dobrze, bo juz chcę moją dzidzię na ręcesmile)
        pozdrawiamsmile
    • renowa Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 13:21
      Hejka Dziewczyny smile
      Ja też z terminem na 23 maja smile. Na razie żadnych objawów zbliżającego się
      porodu, no może troszkę pobolewa czasem w dole brzuszka ale na razie się
      jeszcze cieszę, bo muszę dokupic jeszcze parę rzeczy do wyprawki smile. Ale mam
      nadzieję ,że urodzę troszkę przed terminem choć to różnie może być smile. W końcu
      wcześniej czy później musimy urodzić smile.
      Trzymajcie się i nie dajcie się złym nastrojom!!
      Pozdrawiam.
      Renia
      • finka11 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 13:34
        Myślę, że jeszcze trochę nas jest, ale dużo tylko czyta. Ja wg. USG miałam
        rodzić przedwczoraj, ale wg. OM mam termin na 11 maja. Brzuchol mam nisko od
        około 3 tygodni, więc wszystkie doświadczone ciążowo koleżanki przepowiadały mi
        koniec kwietnia, a tu proszę, nic, cisza. Ale ja się troszkę w duchu cieszę, że
        to jeszcze nie, bo zaczynam panicznie bać się porodu. Wy też tak macie? Ale
        chyba jeszcze bardziej boję się tego co będzie potem, pielęgnacji maluszka,
        problemów z karmieniem itp.
        Trzymam za Nas wszystkie kciuki, żeby było ok.
        • mia80 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 14:11
          Mam termin na 27 maja, ale czuję, że prznoszę i moje dziecię urodzi się dopiero
          w czerwcu, zwłaszcza, że USG pokazało 4 czerwca. Ja także strasznie chciałabym
          już mieć moją małą przy sobie, ale z drugiej strony miło jest jeszcze
          powypoczywać.
          • agancarz Termin na 26 maja !!! 06.05.06, 14:21
            Ja jeszcze 3 tygodnie musze czekac na malenstwo. Brzuch mi opadl juz jakies 2
            tyg temu i czesto mam skurcze, nawet dzisiaj pobolewa mnie w dole brzucha.
            Chcialabym jednak doczekac do 26, bo to fajna data big_grin No zobaczymy co mala
            wymyslismile
            Pozdrawiam was Majoweczki
            Aneta
            Dawidek

            Gabrysia
    • skarbek.75 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 14:20
      A ja mam termin na 9 maja.Niby jakieś skurcze się pojawiają, ale to nie to.
    • be.iw Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 14:51
      Hej dziewczyny ja tez czekam termin na 19 maja jak narazie pojedyncze skurcze
      ale czlowiek nie zna dnia ani godziny. Juz sie nie moge doczekac chociaz jestem
      tez pełna strachu. Pozdrawiam Was gorąco
    • borysek8 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 14:53
      Ja mam termin na 22 maja, ale brzuch jeszcze wysoko i o zgrozo mam czesto
      zgage sad Mala jest podobno duza ( tak mnie straszy gin)i tak szaleje, ze
      brzuch mi chodzi prawie caly czas, najgorzej jak zaczyna uciskac na dole tak
      jakby na cewke moczowa lub szyjke macicy to bol jest strasznie przykry.
      Ludzie mowia ze teraz powinnam juz tylko odpoczywac, nie forsowac sie, a ja
      paradoksalnie teraz najwiecej sie ruszam, co ja mowie zasuwam jak maly
      samochodzik i czasem mysle ze te moje bole w nocy to sa skutkiem tego ze sie
      nie oszczedzam w ciagu dnia. Ale tyle rzeczy jest jeszcze do zrobienia...
      Jesli powiem ze spakowalam torbe do szpitala w tym tygodniu czyli 38 tygodniu
      ciazy to was zaskocze?
      Pozdrawiam was dziewczyny bardzo goraco. Trzymajcie sie jeszcze troszke,
      niedlugo bedziemy tulic nasze malenstwa smile
      • aniak-i Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 15:39
        a ja 21 mjasmile jeszcze nas tu jest paresmile
        ja mam jeszcze pare rzeczy do dokupieniasmile ale generalnie juz bym chciała
        urodzicsmilea tak za tydzien to juz calkiemsmile
        a własnie supilam sie na maluszku a w mojej torbie jest tylko reczniksmile

        pozdrawiam
    • kapuhy_a ja nadal w dwupaku i termin 26maj 06.05.06, 14:59
      więc kilka dni później niz Ty big_grin ale kurczę tak się dobrze czuję od kilku dni
      jakbym zupełnie nie chodziła zapakowana big_grin No może wolnije się poruszam
      ale...ogólnie dobrze sie czuję...
      • asia.kubek ja nadal w dwupaku i termin 10 maj 06.05.06, 15:07
        Witajcie,

        a ja mam termin na 10.05 i narazie czekam. Myślałam że wczoraj urodzę bo to
        fajna data była i.....nic. a dzisiaj to się modlę żeby nic się nie stało, bo
        chciałam mieć poród rodzinny i niestety dziś i jutro mój małżonek musiał pójść
        do pracy sad((
        pozdrawiam Was wszystkie,
        Asik
    • megan7 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 16:34
      Ja też z om na 23, z ostatniego usg na 13, ale usg raczej się nie sugeruję bo
      wiadomo, że dzieci rożnie się rozwijają. Po dzisiejszej nocy obudziłam się cała
      obolała, no tragedia poprostu, na dodatek brzuch mi się stawia bardzo często,
      ale jak myślę o maluszku to cierpliwośc wraca. A z innych objawów to opadnięty
      brzuszek i pobolewa jak na okres, więc może nie bedziemy czekać do 23???
    • topola4 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 16:53
      Ja mam termin na 25 maja, ale wg mnie powinien być tydzień później. Pomału też
      zaczynam mieć dosyć swojej nieporadności, zmęczenia, dolegliwości. Dla dziecka
      wszystko już przygotowane, możemy startować.
    • 3anek wcale nie tak mało:) 06.05.06, 17:20
      ja mam termin na 30....... doczekać się już nie mogę - na wszystkich badaniach
      usg jakie miałam wychodzi termin koło 17, to może Mały się pośpieszysmile co
      dziwne w 8 miesiącu byłam pewna, że urodzę lada dzień, a teraz mam takie
      rewelacyjne samopoczucie, że mam wrażenie że to początek ciąży nie koniec. No
      zobaczymy co z tego będziesmile Rozmówię się z synkiem, żeby się jednak trochę
      pośpieszył, bo się już nie mogę doczekać żeby go zobaczyć i przytulićsmile
    • superiwona Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 18:15
      u mnie termin na 28 maj i strasznie mi sie dłuuuużyyyyyy!!!
      • kropka262 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 18:19
        A ja mam termin na 15 maj. Niestety moje dzieciatko uparcie glową do gory. W
        poniedzialek bede na wizycie u ginek. i jesli nic sie nie zmieni będziemy
        umawiac sie na cc.
        A u was wszystkich dzieciatka gotowe, glowka w dol?
        Pozdrawiam i powodzenia.
        PS: Brzuszek ani mysli opadac, boli tez brak.
        • lsc Re: kropka262 06.05.06, 19:53
          Hej co do ułożenia ludzika bieżące rozmowy w wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=41126871Pozdrówka
          • lsc Re: kropka262 06.05.06, 19:54
            Sorry, jeszcze raz:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=41126871
            • lsc Re: kropka262 06.05.06, 19:55
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=41126871
    • izuniap78 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 18:19
      Ja mam termin na 20 maja, ale już chciałabym urodzić. Strasznie się nudzę (wiem,
      wiem później będę chciala choć chwilę się ponudzić), mąż całymi dniami w pracy
      (teraz dużo pracuje, żeby po porodzie być w domu), już nie wiem co mam ze sobą
      zrobić, wszystko już gotowe, torby spakowane, ech...
      Iza

      • martunia78 i ja jeszcze:)) 06.05.06, 18:56
        Tak naprawdę to chciałabym na początek czerwca urodzić, ale już mi jest ciężko,
        niewygodnie, a jak mam buty wiązać to koszmar, same wieciesmile
        Pomału zbieram rzeczy dla dzidzi, piore, prasuje, takie tam, dzisiaj nawet
        zamówiłam parę rzeczy na allegrowink W końcu bo myślałam, że to nigdy nie nastapismile
    • moli75 Re: miało być 3 maja 06.05.06, 19:25
      Jeszcze ja, już po terminie, który minął 3 maja.
    • lsc I ja :)) Więc już nie tak mało nas.... 06.05.06, 19:46
      Pozdrawiam,
      u mnie termin na 20 maja. Moja ginka od miesiąca wróży mi poród a tu nic -
      córeczka urodziła się w 38 tyg., i to dzięki pessarowi i fenoterolowi nie
      wcześniej, a w tej ciąży zadnych wspomagaczy i proszę - dziś minął 38 tydz. a
      ja nadal 2w1 wink)
      Wczoraj na USG okazało się, że synek jednak zdecydował się wrócić do pozycji
      główkowej (huuurrrrrraaaaa!!!!!) - ulga ogromna i radość dla mnie, a teraz nie
      pozostaje mi nic innego jak czekać. Trzymajcie się dziewczyny smile))
    • asia517 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 20:21
      Ja mam termin na 26 maja, ale mam nadzieję, że urodzę wcześniej! Niestety
      ostatnie tygodnie 9-tego miesiąca znosze fatalnie - huśtawka nastrojów,
      spuchnięte nogi i dłonie... ech jest mi naprawdę ciężko i zazdroszcze
      dziewczynom, które tryskają energią
      pozdrwiam
      Asia z promyczkiem


      <a
      href"tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;126/st/20060526/dt/7/k/35ab/
      preg.png">
    • ewusiap1 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 20:24
      termin na 21-brzuszek wysoko i wszystko ok
    • kkatie Re: a zostało nas tu bardzo mało... 06.05.06, 20:43
      ja tez mam wrazenie, ze tylko ja juz zostalam. tyle z nas juz urodzilo. ja mam
      termin na 18tego. mam nadzieje jednak, ze sie nie przeterminuje.. mialam isc do
      szpitala we wtorek i poszlam. ale lekarz przebadal mnie wzdluz i w szerz. maly
      wazyl rowne 3kg. o zadnej hipotrofii nie ma mowy ( starszy synek urodzil sie z
      hipotrofia). a i na wczesniejszy porod sie nie zanosilo, wiec odeslano mnie do
      domu.
      i tak siedze i juz mam dosc, zwlaszcza w te upaly. goraco mi niesamowicie, w
      dodatku sie przeziebilam (ironia losu). tak juz bym chciala, zeby Przemcio mial
      brata po tej stronie brzucha smile
    • agat78 jeszcze ja :) 06.05.06, 21:28
      Termin na 24.05. Dupka nadal w dole. 11.05 kontrola i jak mały sie nie obróci
      to umawiamy się na CC.
      Podoba mi sie nazwa "dwupak" hahaha smile

      Pozdrawiam
    • september_77 i ja też:))) 06.05.06, 22:15
      Termin cc - 20 maj. Te ostatnie dni uważam za najgorsze, i wcale nie pod
      względem fizycznym, bo czuję się bardzo dobrze, ale psychicznym. Te wszystkie
      myśli na temat porodu, zdrowia dzidzi, opieki nad nią... Pozdrawiamsmile))
      • aga.kotek jutro mam termin i nic się nie dzieje 07.05.06, 07:52
        jestem po prostu zawiedziona..i zmęczona wszystkim..
    • gniewkowiec Re: a zostało nas tu bardzo mało... 07.05.06, 11:18
      Jeszcze ja jestem 2 w 1.
    • dido_dido Re: a zostało nas tu bardzo mało... 07.05.06, 11:57
      Wcale nie jest nas tak mało!
      U mnie termin na 10 maja ale coś mi sie wydaje, że będzie później. Samopoczucie
      całkiem dobre. Nie puchnę, zgaga jakby mniejsza, ból wątroby do zniesienia. Od
      miesiąca siedzę w domu więc wszystko wreszczie zrobiłam. Wózek już stoi, komoda
      przyszła, ostatnie zakupy (wanienka, lampka, kosmetyki, pieluchy, nawet herbatka
      dla kobiet karmiących) zrobione. Materacyk też do domu już przytargałam i
      dzisiaj będziemy składać łóżeczko.
      Najgorsze dla mnie jest to, że we wtrorek muszę jechać do internisty po dalsze
      zwolnienie. Aż mnie trzepie bo nie lubię być zależną od lekarza i tak o coś
      prosić. A w środę (czyli w terminie porodu) pewnie będę musiała jechać do
      szpitala do punktu konsultacyjnego. No ale może urodzę do tego czasu smile
      Pozdrawiam
      Iwona
      • monikajacka Re: a zostało nas tu bardzo mało... 07.05.06, 12:38
        I ja czekam z niecierpliwością na moją Hanusię,która wcale nie spieszy sie na
        świat.Czuję sie rewelacyjnie,nie boli brzuszek i kręgosłup,nie mam
        zgagi,mdłości za to mam wiele siły i ochoty do pracy,w ogóle nie chce mi sie
        wypoczywać ciągle coś bym robiła.
        Wszystkie zakupy mam już od dawna zrobione,ubranka prane i prasowane w kwietniu
        czekają na malutką-tylko kiedy ona wreszcie wyjdzie?
        Czekam i czekam....
    • marlenka_p Re: a zostało nas tu bardzo mało... 07.05.06, 14:21
      Okazuje się, że wcale nie zostało nas tak mało!!! Ja z terminem na 20 maja z
      jednej strony chciałabym mieć kwiatuszka już przy sobie, a z drugiej wydaje mi
      się, że jeszcze troszeczkę... Jakieś 4 dni temu obniżył mi się brzusio i mogę w
      końcu oddychać!!!!!!!!!!Do tej pory miałam brzuch strasznie wysoko,
      podobno "pod samą brodą" hi,hi,hi! Teraz dostałam takiego dopalacza, że
      mogłabym jeszcze tak chodzić miesiąc. Oczywiście coś kosztem czegoś: od 2
      miesięcy puchną mi nogi, a teraz jeszcze do tego ręce i twarz. Ciekawe co powie
      moja ginka jak się u niej jutro zjawię. Trzymajcie się diewczyny, to już tuż,
      tuż!!!!!
    • ania175 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 07.05.06, 14:49
      Ja mam termin na 19-tego, ale lekarz mi powiedzial, ze raczej nie doczekam.
      Powiedział mi też ze nawet chyba nie doczekam natępnej wizyty, którą mam
      jutro smile)) Fenoterol odstawiłam tydzień temu w piątek, w poniedziałek byłam
      bliska wyjazdu do szpitala, ale przeszło i od tej pory cisza. Jeszcze niedawno
      martwiłam się, ze schudłam, ale teraz niestety przybrałam na wadze i dość mocno
      napuchłam (mam nadzieję, ze ten wzrost wagi głównie spowodowany jest
      opuchlizną, ale też wrócił mi duży apetyt, niestety).
      Nie pozostaje nam nic innego jak czekać, to już naprawdę niedługo.
    • justyna0509 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 07.05.06, 20:16
      No nie jest nas tak malo ja tez sie raczej nie udzielam na forum ale czytam
      codziennie albo prawie smile)).termin mam ok 20 ale juz bym bardzo chciala
      urodzic,nie jestem spacjalnie gruba nie puchne ale meczy mnie juz to
      wszystko,pozatym moj maz jest w domu tylko przez weekend a jak urodze to
      dostanie troche urlopu no i trzymajcie kciuki aby porod zaczol sie w trakcie
      weekendu.pozdrawiam wszytkie majowki.
      • vanilia25 Ja też jestem, 07.05.06, 20:19
        jutro ktg, może jakieś skurcze pojawią się.smile. Pozdrawiam
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;19/st/20060517/dt/6/k/3692/preg.p
        ng- Nasz Synuś
    • masza76 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 08.05.06, 06:48
      na końcu to będę ja z terminem na 29 (według OM). a obawiam się, że przechodzimy
      do czerwca (według USG z 12 tg). i już mi trochę smutno, że prawie nikt tu wtedy
      nie zajrzy. chciałabym urodzić w terminie, bo z jednej strony już nie mogę się
      doczekać, ale z drugiej mam pełne ręce roboty w związku z remontem i urządzaniem
      mieszkania. wczoraj mój małżonek z moim tatą skończyli mebelki do pokoiku dla
      Małej, więc przynajmniej o to jestem spokojna.
      pozdrawiam
      • kokardka_80 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 08.05.06, 07:44
        Ja z terminem na 24 maja. Też mieszane uczucia. Z jednej strony baaaaardzo bym
        cchiała mieć juz małego przy sobie, a z drugiej to obawy są. No i jeszcze
        poleniuchować mozna i samej czas nakręcać! smile)
        • nocek1 Re: a zostało nas tu bardzo mało... 08.05.06, 09:15
          Witam - a ja mam termin na 29 maja - fenoterol i leżenie "odstawione" od
          tygodnia i teraz nie znam dnia ani godziny - skurczy mnóstwo (ale to już od
          kilku miesięcy). Do terminu raczej nie dociąnę - bo starsza dwójka też się
          urodziła przed terminem. Mam juz dosyć wszelkich pytań - zwłaszcza moich synków
          i ich tekstów typu " kiedy, kiedy, kiedy" - 20 razy dziennie i np. " mamuś
          tylko wiesz - nie w środę bo zaprosiłem kolegów do ogródka i nie w sobotę bo
          idziemy na urodziny do kolegi i nie w czwartek bo coś tam..." itd itd...
          Pozdrawiam - Nocek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka