Dodaj do ulubionych

Dziewczyny z terminem 24-26 maja

15.05.06, 07:00
Jak tam dziewczyny u Was, czy czujecie jakieś symptomy zbliżajacego sie
porodu? Ja wsłuchuję się w ciało, ale jakoś nic nie zauważam. Pewnie, że
jeszcze czas jest, ale obawiam się tego, jak tu niektóre dziewczyny 10 dni po
terminie jeszcze przed kompem siedzą! smile
Obserwuj wątek
    • malgocha11 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 07:18
      hej-ja mam termin na 26 maja i po mału przestaje wierzyć że wkrótce urodzę -
      oczywiście objawów mam mnóstwo, ale już dobry tydzień, więc raczej są objawem
      zbliżającego się porodu - czytaj urodzisz w najbliższym miesiącu-; A boli mnie
      podbrzusze identycznie jakbym miała okres, twardnienie brzucha wręcz regularne,
      częściej się wypróżniam nawet 3 razy dziennie, boli mnie kość łonowa i kłuje
      mnie chyba szyjka macicy, która jest skrócona ale nie rozwarta no i do tego te
      huśtawki nastroju... dziś chyba pójdę na piechotę zanieść zwolnienie do pracy
      może to pomoże... Pozdrawiam wszystkie późne majówki!
      • madad1 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 08:32
        Witajcie, mój termin z okresu to 26, ale z pierwszych Usg na 17, oczywiście
        liczę pocichutku, że urodzę wreszcie w tym tygodniu, choć wielu objawów nie
        mam. Kilka dni temu bardzo zabolal mnie kregosłup, a w nocy budzil ból brzucha
        jak na okres, ale delikatnie i jednostajnie,myslałam sobie no dzis to juz
        napewno sie spakuje smile) Obecnie jestem już prawie spakowana (swoją drogą mam
        tyle rzeczy jakbym wyjezdzała na wakacje, a raczej na luz i wypoczynek się nie
        zapowiada). Ja również bardzo się boje, najbardziej chyba niemocy i tego że
        muszę być zalezna od obcych mi w szpitalu ludzi dla których ja i moja mała to
        jedne z wielu. Momentami mam wrazenie, że to co dzieje czy też bedzie dzialo
        sie ze mną było jakby kolo mnie i owszem towarzyszy mi uczucie, że ja juz
        chyba nie urodze, a z tym brzuchem sie urodzilam i umre, pozdrawiam Was bardzo
        zwlaszcza, że nie jest latwo zagladac na forum na którym wiecej informacji juz
        chyba o pielegnacji noworodków niz o czekajacym nas porodzie
    • nikasob Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 08:50
      U mnie kompletna cisza - tylko na drugi dzień po odstawieniu fenoterolu trochę
      brzusio zaczął szaleć, ale na KTG nic nie wyszło i odesłali mnie do domu z
      diagnozą, że raczej urodzę po terminie. Jutro mam wizytę, zobaczymy, co powie
      doktor.
      Mi się tam nie spieszy, jeszcze mogę ze 3 tygodnie pochodzić w dwupakusmile
      • kokardka_80 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 10:15
        A ja to bym chciała urodzic już, bo czuję, jak coraz mi cieżej. Nawet teraz
        wyjscie po zakupy na osiedle to odkładam i odkładam. A wieczorem to padnieta
        jestem, jakbym pracowała w kopalni, a np. cały dzień jem tylko i pzrewracam się
        z boku na bok (tak było wczoraj). Jeśli malutki jesteś juz gotowy, to
        wychodź! smile)
        • megis1 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 10:44
          Mam termin na 27, ale objawów poki co zadnych. Od trzech dni mam biegunke chyba
          i nie wiem czy to jakis wirus, czy taka reakcja przed porodem. Nie mam zadnych
          boli, brzuch mi twrdnieje kilka razy dziennie, malutka sie rozpycha, a ja jestem
          jakas rozdrażniona, coraz bardziej niecierpliwa i nic mi się nie chce. Tez mam
          wrazenie ze taka juz zostanę.
        • agancarz termin na 26 maj!!! 15.05.06, 10:50
          Ja tez czekam zniecierpliwionabig_grin
          Objawy juz obserwuje od kilku tygodni: obnizony brzuch, odchodzenie czopu, bole
          brzucha. Dzis w nocy malo spalam, bo tak rozbolal mnie brzuch, ze musialam z
          lozka wstac. Teraz nic sie nie dzieje, cisza sad
          Pierwsza ciaze przeterminowalam 6 dni i ciekawa jestem jak bedzie teraz?
          Wizyte u poloznej mam dopiero za tydzien, wiec kto wie co sie do tego czasu
          wydarzybig_grin
          Pozdrawiam
          Aneta

          Dawidek
          Gabrysia
          • kapuhy_a Re: termin na 26 maj!!! 15.05.06, 12:57
            ja tez 26 maj..tak mi krakali ten wcześniejszy poród a tu nic...dosłownie..sił
            jak u konia i wszystko chcę sama zrobić...tylko to sikanie nocne mnie wykańcza i
            obkręcanie się z boku na bok...boli jak cholerka...ale poza tym jest dobrze...o
            wiele lepiej niz np 2 tygodnie temu... fakt brzuch niżej i kawałęk czopu
            zgubiony ale poza tym no nic...
          • agancarz Re: termin na 26 maj!!! 20.05.06, 18:33
            Hej hej! Ja tez mam termin na 26 maja i poki co, to nic sie nie dzieje.
            Pobolewa mnie brzuch co jakis czas i czuje skurcze, ale czy to jest wyznacznik
            porodu. Przy pierwszej ciazy nic nie odczuwalam, zadnych boli i nawet czop nie
            wiem kiedy mi odszedl, a w dodatku urodzilam tydzien po terminie. Wiec moze
            teraz te bole jak na okres cos oznaczaja big_grin
            Wizyte z polozna mam dopiero we wtorek, wiec kto wie czy dotrwam.
            Teraz to kazdego dnia moze sie cos wydarzyc smile
            Pozdrwaiam
            Aneta
        • qasiunia Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 11:06
          ja mam termin wg ostatniej miesiączki na 26 maj ale żadnych objawów, ani czop
          nie odszedł,nie mam skurczy, od czasu do czasu bol, jak przy miesiączce. Wczoraj
          byliśmy z mężem na spacerze w górkach i myślałam, że ten wysiłek mnie
          zmobilizuje do porodu a tu nadal nic crying lekarz zbadal mnie i stwierdził, ze
          nawet wszystko może sie przesunąć na 31 maj crying.
          Ostatnio stwierdziłam, że nie jestem wogole gotowa na poród. sprzatam, ciągle
          coś załatwiam, jezdzę na konferencję chodze na wycieczki, wieczorem jestem
          padnięta i stwierdzam ,ze jestem tak zmęczona że nie chcę rodzić bo sie chyba
          nie zmobilizuję do jeszcze jednego wysiłku winkwiec na razie stwierdzam, że dobrze
          sie dzieje że nie rodzę wink
    • asia517 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 10:50
      Ja też mam termin na 26 maja smileObjawów własciwie żadnych, trochę tylko
      pobolewa brzuch. Ale przyznam się,że te ostatnie tygodnie to katorga i dla
      ciała i dla duszy - cięzko, szczególnie w nocy, łapie doły i mam wrażenie,że
      siedzę na tykającej bombie, która nie wiadomo kiedy wybuchnie!

      Dziewczyny nie dajmy się złym nastrojom, przecież ciąża nie trwa wiecznie,
      kiedys w końcu musimy urodzic wink)) Prawda?
      pozdrawiam
      Asia z promyczkiem
      • ewel82 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 11:52
        witam smile
        ja mam termin na 25 maja i też czekam z niecierpliwością...Od 30 tygodnia mam
        rozwarcie na palec,łykałam fenoterol aby nie urodzić za prędko,a jak juz go
        odstawiłam to...nic...normalnie zero objawów.Czasami brzuch mi stwardnieje i
        tyle.Mam tylko nadzieje ze nie przeterminuję.No ale z drugiej strony jak sobie
        pomyslę o porodzie,to mam takiego pietra,że poprostu sobie tego nie
        wyobrażam.Katasrofa.
    • gonia_1 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 15.05.06, 14:47
      Część dziewczyny,
      ja też z terminem na 26 maja, od ponad tygodnia nie biorę fenoterolu, bo miałam
      urodzić w 34 tyg., a tu kończy się 39 i cisza. Pierwsze dziecko urodziłam 4 dni
      przed terminem, więc miałam nadzieję, że po odstawieniu leków drugie wyskoczy
      prawie natychmiast, a tu ...
      Każdej nocy myślę, że to może już - jakoś oczekuję rozpoczęcia akcji w nocy -
      chociaż czasem jak zasypiam, to myśle, może nie dziś w nocy - może lepiej
      jutro, a dziś spróbuję jeszcze się wyspać. A ze spaniem, same wiecie - jak nie
      siku, to coś kłuje albo nogi cierpną albo ciężko się z boku na bok przewrócić.
      Eh, chyba trzebz będzie okna umyćsmile
      Pozdrawiam oczekujące wieloryby.
      M.
      • kokardka_80 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 16.05.06, 07:25
        Hej! Jutro idę do ginka, czyli na tydzień przed Wielką Datą smile Wiecie, ja już
        nawet nie to, ze chciałabym wczesniej, ale trochę boję się przeterminowania.
        Wyobrażam sobie jakie to stresujace. Mały wczoraj ruszał się jak szalony, to
        znaczy Jego nóżki, bo główka już niziuteńko! Mam nadzieję, że przed porodem
        niekoniecznie muszą byc różne symptomy, moze być jakieś boom! (hehe, np. wody)
        i poród sie zacznie. Trzymanko! smile
    • nikasob Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 16.05.06, 12:02
      A ja miałam dziś pobudkę o 3 rano - tak mnie brzuch bolał, ale przeszło koło 6.
      Ale dziwne jakieś te bóle bo bez skurczy - ja tu myślałam, że z drugim
      dzieckiem od razu będę wiedziała co i jak, a tu mam bezbolesne skurcze albo ból
      bez skurczysad a brzuch jeszcze wysooookooo, ciekawe czy się w ogóle obniży...
    • asia517 Re: Dziewczyny z terminem 24-26 maja 20.05.06, 17:44
      Hej dziewczyny!
      Podnoszę nasz wątek, bo coś podupadł. Czyżby wszystkie z was już urodziły?? :-0
      Zostało mi 6 dni, chyba najdłuższych w moim życiu. Wczoraj byłam u położnej,
      która będzie przy moim porodzie. Zrobiła mi ktg i zbadała - rozwarcie na 1,5
      cm, szyjka skrócona, główka wstawiona w kanał rodny. W trakcie zapisu ktg
      wyszły regularne, co 10 min, skurcze, ale niewielkie i bezbolesne. Tak więc
      kolejny dzień czekam na mojego ptysia.
      Piszcie dziewczyny co u was, będzie nam raźniej smile
      pozdrawiam
      Asia z promyczkiem
      <href"tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;126/st/20060526/dt/7/k/35ab
      /preg.png">

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka