Jak tam dziewczyny u Was, czy czujecie jakieś symptomy zbliżajacego sie
porodu? Ja wsłuchuję się w ciało, ale jakoś nic nie zauważam. Pewnie, że
jeszcze czas jest, ale obawiam się tego, jak tu niektóre dziewczyny 10 dni po
terminie jeszcze przed kompem siedzą!