jest zupełnie jak w ciąży z Kinią

cały czas mam ochotę na mięso, bez żadnych przypraw, tylko odrobina soli.
Codziennie zjadam z pół kilo mięsa, koszmarek
Ta ciąża jest tak podobna do tej z Kinią, że mam coraz większą nadzieję na
kolejną babę w domu...baby fajne są

))
Tylko biedny Kubek byłby rozczarowany bo jemu się brat marzy