Dodaj do ulubionych

Nerwy, nerwy

20.04.08, 18:23
w konserwy jak radzi powiedzenie, mi to nie wychodzi. Zrobilam sie
bardzo drazliwa w ciazy i byle sprzeciw, problem potrafi mnie
wpedzic w histerie, w placz i dalej w strach i obawy jaki to ma
wplyw na dziecko...
Tez tak macie, jak sobie radzic z sama soba...?
Obserwuj wątek
    • antusiowa_mama Re: Nerwy, nerwy 20.04.08, 20:40
      Mnie w poprzedniej ciąży się zdarzyło w robocie, że tak mnie babsko
      zdenerwowało, że nie mogłam uspokoić się przez 15 minut i łkałam jak głupia.
      Dopiero jak wyszłam na powietrze z dala od ludzi to jakoś przeszło. Teraz też z
      nerwami walczę przy moim roczniaku smile
      Wydaje mi się, że dziecku to wszystko nie zaszkodzi, co najwyżej otoczeniu smile Z
      hormonami nie wygrasz - na złagodzenie polecam cisze lub dobrą muzę i chwilę z
      książką.
      • agasobczak Re: Nerwy, nerwy 20.04.08, 21:47
        Och.. ponoc to hormony - poprzednia ciaza mimo ze bardzo zagrozona ale ja tak
        nei wybuchalam ateraz? KOszmarsmile
        • bazialive Re: Nerwy, nerwy 21.04.08, 08:54
          To niestety horomony !!!Najlepiej unikać sytuacji stresujących.Ja tak robię - więc unikam swojej teściowej do której przed ciażą nic nie miałam a teraz drażni mnie w niej wszystko.Najwazniejsze żeby nie dusić tego w sobie bo to tylko pgarsza sytuacje .Dzieci podobno lubią Mozarta i Vivaldiego
          • akun73 Re: Nerwy, nerwy 21.04.08, 09:57
            A jak doswidczenia z pierwszej ciazy, zauwazylyscie jakis wplyw
            stresu? Ze zmartwienia tak glupio pytam. Siostra bedac we wczesnej
            ciazy byla swiadkiem powaznego wypadku siostry swojego meza,
            przezyla starszny szok a potem tygodnie obaw czy szwagierka
            przezyje, Piotrus jak sie urodzil by nie do wytrzymania, nie plakal
            tylko wtedy gdy spal.
            Bedzie dobrze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka