Dodaj do ulubionych

Nie przygotowany do przedszkola

21.04.08, 15:17
Mam do Was ogromną prośbę - moje dziecko 3,5roku w marcu zaczął
uczęszczać do przedszkola.
Pochodził 4 dni i rozchorował się.
Dopiero dzisiaj poszedł ponownie do przedszkola.
Zaznaczam,że w domu sam korzysta z ubikacji,sam jje,ubrać się tez
umie, poza skarpetkami i kapciami.

Pani która opiekuje sie Mateuszka grupa stwierdziła,że Mateusz nie
jest przygotowany do przedszkola.
Czy możecie mnie uświadomić co miała na myśli?

Mateusz dzisiaj poszedł z płaczem do przedszkola.
Nic nie chce jeść - mówi "obiad nie" i koniec na tym.
Pani wogóle nie próbuje zachęcić go do jedzenia.

Dodam,że ma trudna wymowe i czasami cięzko jest go zrozumieć.

Proszę Was bardzo o rade i pomoc



Mateuszek ma
i
Łukaszek ma
Obserwuj wątek
    • jk3377 Re: Nie przygotowany do przedszkola 21.04.08, 15:56
      nie mam zielonego pojecia co sobie ta pani mogla ubzdurac...a maly
      placze za wami,teskni? moze to o tym gadala? a pomagac w 30latkach
      to musi niestety...no chyba ze chce miec o jednego mniej i dlatego
      tak wkurza rodzicow.nie daj sie pogadaj z nia i czekaj na
      wyjasnienia.


      p.s. kiedys mialam taka 5-latke ktora z tesknoty za mama wymiotowala
      mi podczas pobytu.to mozna nazwac emocjonalnym nieprzygotowaniem do
      przedszkola jeszcze.
      • mariola1315 jk3377 21.04.08, 17:25
        Wiesz, to jest tak - pierwszego dnia jak poszedł do przedszkola w
        marcu, to nie uronił ani jednej łezki.
        Natomiast czwartego dnia trzymał sie mnie kurczowo, jak już go
        prowadziłam, to całą droge płakał.
        Ale jak go zostawiłam, to płakał - z tego płaczu wymiotował (tylko
        nie wiem czym bo wtedy nic wogóle nie jadł ani nie pił), ale
        uspokoił się szybko.
        Dzisiaj tez płakał jak go zaprowadziłam, ale potem bawił się.

        Po powrocie do domu był smutny,mówił coś,że pani kazała mu stac na
        podłodze; a po godzince opowiadał mi,że pani śpiewała,że
        klaskali,nawet nucił la..la..la... i opowiadał,że bawił się
        samochodami. czyli chyba nie jest aż tak źle? ...

        A mogłabys mi jeszcze powiedzieć jaka jest różnica,że dziecko jest
        zapisane na 5 godzin w przedszkolu a na 8 godzin?

        Pytam, poniewaz Mateusz jest zapisany na 8 godzin, ale na razie to
        ja odbieram go po 5 godzinach (przed leżakowaniem), żeby
        przyzwyczaił się wogóle do tego przedszkola.
        A Pani dzisiaj ponownie mówiła mi,żebym złożyła podanie aby Mateusz
        chodził tylko na 5 godzin.
        Ja rozmawiałam przy opłacaniu za przedszkole z dyrektorką i
        powiedziała mi,żeby niczego nie zmieniać.
        Czy przy ustalaniu programu dla dzieci jest jakas różnica? Inaczej
        dla dzieci zapisanych na 5 godzin a inaczej na 8 godzin?

        Może to głupie pytanie, ale nie wiem dlaczego przedszkolanka upiera
        się,żebym złozyła to podanie?

        Finansowo zdecydowaliśmy się z mężem,że opłacać będziemy tak jak za
        8 godzin.



        Mateuszek ma
        i
        Łukaszek ma
        • jk3377 Re: jk3377 21.04.08, 18:56
          czesto tak bywa, ze dzieci nie placza od razu tylko pewnym
          czasie...najczesciej z tesknoty bo to jednak dlugi czas
          rozlaki,..nawet te 5h.
          napisz jeszcze w jakim wieku jest ta pani, bo czuje ze juz troche
          starsza?-jak slysze ze jakies stanie na podlodze lub inne a potem
          łagodzenie swego sumienia to az mnie.....wrrrr


          pierwsze slysze o placeniu wiecej za 5 czy 8h...ale kazde
          przedszkole ma inaczej...chyba to sie wiaze z podwieczorkiem-czy je
          czy nie.tak jest u szymona.moze dlatego dyr zalezy na pozostawieniu
          bez zmian.
          po lezakowaniu na ogol w planie dnia jest czytanie ksiazek,ogladanie
          bajek,swobodne zabawy,rysowanie itp.nic tematycznego.moze wtedy
          twemu synkowi sie najbardziej nudzi a jak sie nudzi to bardziej
          teskni itd.

          mimo wszystko ja bym przeprowadzila z kobieta powazna rozmowe-
          wypytala o wszystko-co robi maly, jak je, jak sie bawi, z kim,jak z
          zalatwianiem. czuje ze kobieta ma poprostu z nim wiecej roboty niz z
          pozostalymi i jej to przeszkadza dlatego zniecheca do dluzszego
          pobytu-a powinna jakos zachecic bardziej dziecko(choc sama przyznaje
          ze czasem jest to trudne).


          powodzenia i wytrwaloscismile)
        • gika_gkc Re: jk3377 21.04.08, 19:18
          u nas jest różnica w opłacie za wyżywienie jeśli dziecko wychodzi
          zaraz po obiedzie i nie zostaje na podwieczorek
          to są jakieś groszowe sprawy, ale różnica jest

          zapytaj dokładnie panią w czym Mały ma problem i poproś żeby
          próbowała go oswoić/przekonać jednocześnie starając się też go
          przystosować
          w końcu to jego początek i ma prawo czuć się niepewnie, źle i
          odmawiać współpracy

          mój Mały chętnie chodził do przedszkola, ale na początku był
          agresywny w stosunku do innych dzieci i tylko dzięki współpracy pań
          i naszej szybko go nawróciliśmy
          po miesiącu potrafił już współpracować z dziećmi i wspólnie się
          bawić
        • mamamareczka godziny w przedszkolu 21.04.08, 21:55
          mój Marek jest zapisany na 9 a czasami odbieramy do po obiedzie po
          prostu nie idzie na leżakowanie
          wiesz wydaje mi sie ze wychowawczyni nie ma tu wiele do gadania
          jezeli pani dyrektor powiedziała ze nie zmieniac to nie zmieniaj w
          końcu to twoja decyzja za ile godzin płacisz a z drugiej strony
          malec dopiero uczy sie przedszkola ja nie widze problemu a
          wychowawczyni bym nie posłuchała tyko jeszcze raz poszłabym zapytac
          pania dyrektor
          pozdr.
    • kornelcia75 Re: Nie przygotowany do przedszkola 21.04.08, 21:00
      mój Maks chodził na 4 h do przedszkola przez 4 h musiałam to zgłosic dyrekcji i
      płaciłam mniej za przedszkole,nie o stawkę żywieniowa tu chodziło bo nie jadł
      tylko podwieczorka czyli płaciłam chyba 1 zł mniej,nie 5 zł a 4 zł ale miałam
      mniejszą opłatę stałą z tego co pamiętam to ok 50 zł mniej plus ten podwieczorek
      to ok.70 zł i wiem że w trójmieście tak jest tylko musi to być zgłoszone wcześniej.
      A za przemawiało to że po prostu był krócej.Czyli krócej tęskniłsmile
      • grzalka Re: Nie przygotowany do przedszkola 21.04.08, 22:00
        jak zapiszesz na 5 godzin (czyli na tzw. podstawę programową) to nie
        płacisz opłaty stałej, wtedy za przedszkole tak naprawdę płacisz
        grosze
        • kornelcia75 Re: Nie przygotowany do przedszkola 22.04.08, 20:20

          > jak zapiszesz na 5 godzin (czyli na tzw. podstawę programową) to nie
          > płacisz opłaty stałej, wtedy za przedszkole tak naprawdę płacisz
          > grosze

          Maks był zapisany na 4 h przez 2 mc i jak najbardziej płaciłam opłatę stałą tyle
          że zmniejszoną o 50 zł(wtedy opłata stała-180 ja płaciłam 130)i do tego stawka
          żywieniowa bez podwieczorku.
          Może w każdym mieście jest inaczej,albo jest inaczej jeśli zamierzamy od
          początku przez cały rok posyłać dziecko na 4-5 h-nie wiem musiałabym zapytać.
          Wiem że ja zgłaszałam do dyrekcji i płaciłam jak wyżej.
          • mamamareczka Re: Nie przygotowany do przedszkola 22.04.08, 21:20
            u nas różnica w opłatach rózni sie tylko tym ze odejmuja podwieczorek
            dzieci 5 godzinne płaca za dwa posiłki plus czesne
            a 9 godzinne płaca za trzy posiłki plus czesne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka