Dodaj do ulubionych

jak nauczyć zasypiać 6tyg

05.12.08, 14:27
niemowlę ? Moja malutka od początku nie lubi spać , wystarczały jej drzemki
przy cycusiu i jedna 2godz w południe. Od 2 tyg cyc przestał ją usypiać i
uspokajać i amen w pacierzu(Potrafi płakać ze zmęczenia,mrużyć oczka
,marudzić całymi dniami a nie zaśnie. Waży juz 5600 więc bronię się jak mogę przed
usypianiem na rękach -kołysanie itp ,ono na razie zdaje egzamin ,ale w
momencie odłozenia jej do łóżeczka śpi czujnie jak trusia 2-5 minuti wszystko
od nowa.Lubi podrzemać na kolanach(Dodam ,ze
ręce taty nie działają .Gdy czuwa takze nienawidzi nawet chwilowej samotności
. W nocy wstaję z 2-3 razy ,więc nie ma co narzekać , ale obawiam się o jej
zdrowie i samopoczucie - nie może spać czy nie umie , czy to nie za mała ilość
snu ? Dziękuję z góry za Wasze rady .Aha porady pHogg dotyczące usypiania w
samotności i samouspakajania -poklepywanie,głaskanie nie zdały egzaminu , ona
wrzeszczała a mi serce mi pękało ( Ratujcie mnie jakos bo nie mam całymi
dniami ani chwili wytchnienia!
Obserwuj wątek
    • konefka29 Re: jak nauczyć zasypiać 6tyg 05.12.08, 15:18
      Moze wyda Ci sie to drastyczne, ale zapewniam, ze jest calkiem nieszkoliwe -
      wlaczenie suszarki nieopodal dzidziusia. Efekt gwarantowany, pod warunkiem, ze
      dziecko naprawde chce sie spac.
      • desirnoir 6tyg 08.12.08, 11:42
        jak tak mam w ciagu dnia. To meczace, ale dzieci same musza sie
        wyregulowac.maja na to 3 miesiace.przedtem niewiele mozemy zrobic,
        wiec dopoki maluszki przybieraja na wadze i sie rzwijaja, to nie ma
        sie czym martwic. jak myje naczynia i szum wody pomaga mu sie
        zdrzemnac. albo nie usypiam na sile, bo wtedy to trwa i trwa.jak sie
        pobawi (6 tyg, wiec juz troszke potrafi), to sam zasypia,
        najczesciej przy jedzeniu
    • monikad20 Re: jak nauczyć zasypiać 6tyg 05.12.08, 16:12
      edie nie wiem czy Cię pocieszę ale około 5, 6 tyg moja córcia też prawie wogóle nie spała, nie miałam czasu się nawet załatwić, czy zjeść, u nas na szczęście to minęło i teraz zasypia w ciągu dnia sama w łóżeczku. U nas pomogło to jak dziecko nie było przemęczone bo wtedy nie chce spać i się złości, jak Mała zaczyna ziewać to po prostu wkładam ją do łozeczka, puszczam grającą krowę, przykrywam pieluszką oczka i za minute juz śpi.
      • akun73 Re: jak nauczyć zasypiać 6tyg 05.12.08, 19:51
        Moja ma podobnie, spi w poludnie najpewniej i to na spacerze, wtedy
        i ze 3,5 godziny spi, potem nic pewnego. Wiec staram sie codziennie
        z nia wychodzic. A jak ziewa po poludniu to glaszcze ja po glowce bo
        juz to polubila i sie bardzo wycisza wtedy, przykrywam szczelnie
        raczki zeby ich machanie jej nie rozbudzalo i wsadzam smoka, czasem
        zlapie czasem nie, czasem tak usnie czasem nie...tak z nia jest.
        W nocy sama zasypia na rekach jak nosze do odbicia, tak wiec zle nie
        jest.
        • lotos2004 Re: jak nauczyć zasypiać 6tyg 05.12.08, 21:22
          Ja mam ta sama metode jaka zastosowalam ze starsza corciasmiletak wiec
          najwazniejsze jest ,zebys pilnowala rytmu dnia,a wlasciwie wieczorusmilew dzien
          jest roznie ,raz synus zasnie ladnie w lozeczku,a niekiedy sie wybudza juz po 10
          min.i od nowa musze go usypiacsmileale za to wieczorem ,kiedy juz jest po kapieli
          zaraz zasypia przynajmniej na 2-3 godz.
          Zauwazylam tez ,ze w dzien kiedy czasami jest marudny ,ale widze ,ze juz chce
          zasnac to dziala na niego muzyka i odkurzaczsmile
    • darkym Re: jak nauczyć zasypiać 6tyg 06.12.08, 15:39
      U nas było też tak jak opowiadasz ale po tygodniu niuni przeszło i teraz już
      usypia normalnie w dzień , może to jest ten skok rozwojowy jeśli tak to po
      prostu musisz przeczekać
      • baskakolo Re: jak nauczyć zasypiać 6tyg 06.12.08, 18:43
        To moze jak wczesniej napisala darkym skok rozwojowy bo u nas tez
        tak bylo przez tydzien, nic nie mozna bylo zrobic bo nie chciala byc
        sama w nocy spala z nami a teraz wszystko przeszlo, zasypia sama w
        lozeczku i dzien zasnie nawet w bujaczku. Trzeba przeczekacsmile
        • frodolong Re: jak nauczyć zasypiać 6tyg 08.12.08, 21:33
          wszystkie rady są cenne smile u nas niestety podobnie w dzień...
          ciężko, ciężko... jedyny sposób na pewną drzemkę bez godzinnego
          usypiania (z resztą usypianie czasem trwa odzinę a sen po nim 10
          minut) u nas to chusta. więc jak już brakuje mi sił i koncepcji
          motam w chustę. pocieszam się, że przynajmniej w nocy nasz Ptysiek
          śpi reweleacyjnie (i niech tak zostanie)
    • j04nn4 Ja małego kłade i czasem nawet jak płacze to 10.12.08, 17:52
      tylko sprawdzam czy mu nic nie jest nie biore na ręce, chyba, że
      już naprawde jest to taki płacz jakby go ze skóty obdzierali, który
      zdarza się bardzo bardzo mało kiedy. Oczywiście pojękuj, popłakuje,
      ale ja nie biore na ręce, mam przykład starszej córy jak ja
      przyzwyczaiłam to sobie rady potem nie mogłam dac i non stop
      noszenie, i duźdanie i bujanie- koszmar. Mój mały waży już 6 kg
      (urodził się ponad 4 kilo) i naprawde już mnie ręce bola jak go
      ponosze przy karmieniu, czy w czasie aktywności, dlatego zasypiać
      nauczyłam i ucze nadal go samego, musi sam się wyciszyć i zasnąc.
      Wiadomo, że dziecko do trj pory noszone i duźdane przy usypianiu
      zrobi wszystko, by rodzic w koncu wziął je na ręce, pamiętam z córą.
      Ale Franek nie zaznaje tej słodyczy, także nie wie, że coś takiego
      istnieje. Pozdrawiam Asia
      • kamymama Re: Ja małego kłade i czasem nawet jak płacze to 10.12.08, 21:58
        Bartek w ciągu dnia zasypia w wózku. Jak z niego wyrośnie to będę
        miała problem:o) Wieczorem natomiast obowiązkowo zasypia w swoim
        łóżeczku. Jak robi się maślany to go kładę, cumel w dziób i lezy.
        Coś sobie jęczy, stęka. Czasami co 2 minuty jestem u niego wsadzić
        cumla, bo mu wypada. Czasami zaczyna płakać - domaga się noszenia.
        Jeśli ten płacz to tylko wymuszanie rączek to go pogłaszczę, zatkam
        cumlem i jak się uspokoi wychodzę. Niekiedy tak robię co kilka
        minut. Jeśli zaczyna mocno płakać biorę na ręce, uspakajam i
        odkładam. Efekt jest taki, że Bartek ma teraz 10 tygodni i od 6
        tygodni zasypia sam. Aha obowiązkowo musi być poobkładany
        pieluszkami. Wtula w nie pychol i od razu oczka mu opadają.

        • kamymama Re: Ja małego kłade i czasem nawet jak płacze to 10.12.08, 22:01
          No i jak do niego chodzę go uspakajać czy dać cumla nie odzywam się
          wogóle. Cisza. Jesli zaczyna się mówić do dziecka to ono robi się
          czujne, a nie wycisza.

          Życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka