edie70
05.12.08, 14:27
niemowlę ? Moja malutka od początku nie lubi spać , wystarczały jej drzemki
przy cycusiu i jedna 2godz w południe. Od 2 tyg cyc przestał ją usypiać i
uspokajać i amen w pacierzu(Potrafi płakać ze zmęczenia,mrużyć oczka
,marudzić całymi dniami a nie zaśnie. Waży juz 5600 więc bronię się jak mogę przed
usypianiem na rękach -kołysanie itp ,ono na razie zdaje egzamin ,ale w
momencie odłozenia jej do łóżeczka śpi czujnie jak trusia 2-5 minuti wszystko
od nowa.Lubi podrzemać na kolanach(Dodam ,ze
ręce taty nie działają .Gdy czuwa takze nienawidzi nawet chwilowej samotności
. W nocy wstaję z 2-3 razy ,więc nie ma co narzekać , ale obawiam się o jej
zdrowie i samopoczucie - nie może spać czy nie umie , czy to nie za mała ilość
snu ? Dziękuję z góry za Wasze rady .Aha porady pHogg dotyczące usypiania w
samotności i samouspakajania -poklepywanie,głaskanie nie zdały egzaminu , ona
wrzeszczała a mi serce mi pękało ( Ratujcie mnie jakos bo nie mam całymi
dniami ani chwili wytchnienia!