dakota123 07.01.09, 20:50 probowalyscie juz z maluchami?? jaka reakcja?? Szymek debiutuje jutro - kupilam pare dni temu ale tak dobrze schowalam ze dopiero dzis wieczorem znalazlam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
my_cha1 Re: malowanki wodne 07.01.09, 22:37 dakota, głupio zapytam - a gdzie kupiłaś? bo ja pyt w 2 księgarniach i nie było i w ogóle tak jakoś dziwnie na mnie patrzyli jakby nie wiedzieli o co chodzi też bym chciała z Kubą spróbować Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s tak 07.01.09, 22:48 wygląda to tak: aaa Basia będzie majować, basia będzie majować, pędzielkiem i mama i mama, mama a łoda a łoda. no i w tym momencie malowanie się kończy, tzn ja maluję i spełniam się artystycznie a Basia usiłuje wypatrzyć moment w którym, a) bezkarnie ssie pędel z wody b) chlapie pędzlem jak kropidłem (bezczelnie po ścianach -chyba to lubi) c)wpycha łapkę w kubek z wodą i go efekcie wywraca oczywiście wtedy dramat bo zabawy koniec! ojejej cio sie śtało ojej, basia epsiuła, nie ma łody, wylała, wylała Odpowiedz Link Zgłoś
princessa1 Re: tak 08.01.09, 13:53 heh moja Baśka podobnie jak Niuty znaczy najlepsza w tym wszystkim jest woda dziś po tym jak oblizywała pędzel wypiła w końcu tę brudna od farbek wodę z kubka, jak wstałam odebrac telefon... ale podoba jej się to wszystko bardzo aha ja kupiłan te kolorowanki w sklepie zabawkowym nie w księgarni Odpowiedz Link Zgłoś
ziena77 Re: tak 08.01.09, 22:05 Ja z tymi kolorowankami poczekam. Wlasnie z tych wzgledow co pisalyscie. Blanka kocha wode wiec ten kubek to bedzie juz dla niej zabawa na calego. To nie na moje nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
cui Re: malowanki wodne 09.01.09, 08:56 My też już zakupiliśmy malowanki wodne (w Realu chyba o ile pamiętam). Mikołaj super bawi się przy malowaniu, choć najczęściej tak mocno przyciska pędzel, że robi dziurę w malowance. Ale sam pomysł bardzo mi się podoba - na razie nie odkrył jeszcze, że można ssać pędzel Ale odkryje to pewnie wcześniej czy później Odpowiedz Link Zgłoś
marysiowamama Re: malowanki wodne 09.01.09, 22:41 A u mnie malowanie, rysowanie to ost jedyna rzecz która potrafi pochłonąć moją Zośkę do reszty. Malują laski normalnymi farbkami jako że Marysia często bierze w ruch takie, Zosia nie przepuści. Przed Wigilią zostawiłam je na chwilę malujące i poszłam sprzątać do drugiego pokoju... Ci co zagladają do mnie na bloga pewnie widzieli. Oczywiście szkodnik jak wybiera to zawsze najciemniejsze, najbardziej brudzace. Masakra była ;/ pogodzinach7.blox.pl/2008/12/Co-robia-dzieci-kiedy-mama-sprzata.html Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 u nas rewelacja!! 09.01.09, 22:37 Szymek siedzial z pol godziny, az wszystkiego nie zamalowal dodac musze ze pol godz. spedzone przez mojego wszedobylskiego syna w miejscu to cud wody nie pil, pedzla nie ssal a najwieksza radoche mial z maczania pedzla w wodzie dzis kupilam nastepna malowanke z serii: www.aksjomat.com/index.php?s=wyniki&k=dzialy&id=179 wogole to wydawnictwo ma super ksiazeczki, polecam Odpowiedz Link Zgłoś