aniczka.r 29.01.11, 18:54 hej,dziewczyny.wiem,ze pytanie moze niezbyt RB,ale chcialam sie zapytac o wasze doswiadczenia w nauce korzystania z nocnika.kiedy zaczelyscie,jak? dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinkdot Re: Nocnik 30.01.11, 08:02 A dlaczego nie RB? RB chyba nie implikuje obowiązku EC i używania wielorazowych pieluszek... Ja miałam natomiast etapy kiedy EC mi się świetnie sprawdzało, ale to była tylko i wyłącznie moja zasługa, za to od kiedy młodzian (2 lata) nauczył się chodzić nie da się posadzić na nocniczku/toalecie nawet na sekundę, dostaje sztywności całego ciała i tyle. No to czekam na ładną pogodę, rozbiorę do gołej pupy i będzie biegał tak na dworze, może wtedy załapie o co chodzi. Nie czuję natomiast żadnej presji na natychmiastowe odpieluchowanie i nie zamierzam rzucać mu tekstów typu "taki duży a jeszcze z pieluszką chodzi" jak sugerowali dziadkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniczka.r Re: Nocnik 30.01.11, 16:42 moze jak ignorantka ale co to jest EC? ja nie uzywam pieluch wielo i troche zaluje.zawsze mowilam ze jak bede miec dzieci to tylko wielo,ale zycie ulozylo sie inaczej,a teraz troche zaluje. moja corka ma ponad roczek wiec wlasciwie czekamy na lato,zeby mogla se z gola pupa pobiegac,a do tego czasu zabieram dziecia ze mna do toalety i sadzam na noniu w ciuchach na przeciw mnie i tak zeby widziala,ze ja siadam i ona siada.na razie wytrzymuje cale 20 sekund hihihi.ale chodzi o to,zeby sie oswoila,nauczyla sie siadac i schodzic z niego,a potem przyjdzie czas na korzystanie.nie wiem,czy to dobre podejscie.tak sie zapytalam,zeby uniknac bledow,skorzystac z doswiadczenia innych mam. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Nocnik 30.01.11, 16:49 > czy to dobre podejscie.tak sie zapytalam,zeby uniknac bledow,skorzystac z doswi > adczenia innych mam. wiesz aniczko, ile mam , ile dzieci - tyle bedzie opiniil Odpowiedz Link Zgłoś
mad_die Re: Nocnik 31.01.11, 12:07 sadzam na no > niu w ciuchach na przeciw mnie i tak zeby widziala,ze ja siadam i ona siada. ja bym sadzała BEZ ciuchów, toć to już roczniak, kuma czaczę jak nie wiem co ja swojego wysadzam, przeważnie rano, czasem zrobi do kibelka, czasem nie, tylko posiedzi. widzę, że jest świadomy tego, co robi, bo np jak mój refleks mnie zawiedzie, to on po zrobieniu kupy do pieluszki pokazuje na brzuszek i mówi "yy yy" co znaczy, że już zrobił także dziś kupuję drugi nocnik, i jak starsza będzie na kibelku to on na nocniku, lub odwrotnie. A ze starszą to miałam takie przygody: - pierwsza próba bez pieluch po 2 urodzinach, totalna porażka, nie kumała nic, albo ja sie za szybko poddałam (no i nas rota dopadł, więc dałam za wygraną) - druga proba bez pieluch, jakoś 2 i pół roku, też szybko się poddałam, po tygodniu bez pieluchy i totalnym buncie na nocnik i kibel zrezygnowałam z prób pozbawienia pieluchy - trzecia próba, po 3 urodzinach, zdjęłam pieluchę, tydzień sikała po nogach i poznawała swoje ciało, pilnowała brzuszka (tak jej zaproponowałam, żeby dogadała się ze swoim brzuszkiem i go pilnowała, i słuchała, kiedy chce siku zrobić ), po tygodniu dziecię me zawołało siku i tak już zostało! nawet kupę robi na kibelek. a i czasami noce też są suche i rano ładnie woła siku. także tak, długa ta nasza droga do porzucenia pieluch była, ale chyba ja też musiałam dojrzeć. nie chciałam jej przekupiać słodyczami (jak inne moje koleżanki), czy też straszyć, lub popędzać czy nie daj Boże zawstydzać (jak to babcia jedna chciała zrobić...) I tak, roczniaka można wytrenować i jakoś wyrobić w nim ten nawyk sikania Z dwulatkiem można walczyć Trzylatek już sam powinien zdecydować, że woli majtki Co nie oznacza, że żałuję, że tak późno się za to wziełam. Mogłam wcześniej, ale jakoś nie byłam JA przekonana o powodzeniu. Teraz wiem, że z synem pójdzie nam szybciej i liczę, że do 2 lat jakoś opanujemy jego ciało Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Nocnik 30.01.11, 16:48 nie RB, ale do eko-rodzicielstwa pewnie sie zalapie EC-czy NHN, czy chocby drobna wiedza o tym jak naturalne (i bazujace na porozumieniu rodzic-dziecko) jest "nieuzywanie|" pieluch (to harcore w naszej cywilizacji- czy umozliwianie dziecko zalatwiania potrzeb nie tylko do pieluchy. naturalnie.info/a/wychowanie-bezpieluchowe-ec-elimination-communication.html www.google.co.uk/search?hl=en&source=hp&q=nhn&meta=&aq=f&oq=&rlz=1I7ADFA_en przyznam sama nei wiedzialam o tym wiele miesiecy po urodzeniu dziecka na nocnik wysadzac zaczela moja mama (bez mojego sprzeciwu czy zachety, zgodnie ze swoim doswiadczeniem i wychowaniem dzieci w czasach pieluszek tetrowych) rocznego mojego synka (akurat podczas wakacji opeikowala sie nim, gdy bylam w pracy). SYnek nei chodzil, nie raczkowal -nie rajcowalo go to - a siedzenie na nocniku owszem. Po wyjezdzie mamy podtrzymalam sadzanie synka na nocniku (przez pierwsze miesiace z inicjatywy opiekuna i sluchajac niewerbalnych komunikatow - przede wszytskim sadzanie po drzemce -juz nie pamietam - po paru miesiacach synek zaczal komunikowac - pomagalo w tym ze nocnik byl na 'widoku' zawsze dostepny np. Sa wzloty i upadki, wcale nie mam zamiaru na razie odpieluchowywac synka, (choc od pewnego czasu mokre pieluchy po nocy to wyjatek), i sa dni , tygodnie ze moglabym przez tydzen nie zmieniac synkowi pieluchy bo jest sucha - teraz 19miesieczny synek od swiat widze ze coraz lepiej potrafi kontrolowac siku - nie jets to tak jak kiedys male siczku tu, male tam, nawet co dwadziescia minut ( z czego powiedzmy 1/3 trafiala do nocnika z mojej inicjatywy, 1/3 z inicjatywy synka, a 1/3 w pieluszce ladowala nie wiadomo kiedy) Teraz sika znacznie 'doroslej', wieksze ilosci a rzadziej. I komunikuje werbalnie - nie wyobrazam sobie zeby 18stomiesieczniak nie trenowany na nocniku wczesniej komunikowal swoje potrzeby (odnosze sie tu do czesto podawanej w magazynach dzieciecych informacji ze odpieluchowywanie mozna zaczac ok 18-24roku zycia' ze wtedy dziecko zacyzna komunikowac, i kontrolowac pecherz - no nie ma dla mnie mocnych by dziecko w fazie fascynacji chodzeniem wciaz, ktore nie mialo pojecia o tym ze mozna siku robic gdziekolwiek indziej niz w pieluche, nagle zaczelo chciec na nocnik siadac i tam siusiac. (nie mowie ze nei ma wyjatkow, nei mowie ze nei ma takich dzieci ktrorym sie to zdarza, ale generalizujac, patrzac po znajomych) Kupy w pieluszce nie bylo od czerwca - widze ze synkowi znacznie latwiej, lepiej robi sie na nocnik. ja osobiscie polecalabym - jesli rodzic ma czas, ochote i zaparcie wglebic sie w naturalna higiene niemowlat , i zaczac wtedy kiedy dziecku i opiekunowi odpowiada, i sie 'sklada' U nas kluczem do sukcesu bylo to ze synek pozno zaczal chodzic/raczkowac np- jak zaczal stawac i sie poruszac, wiedzialam ze bylo by za pozno na zainteresowanie go nocnikiem, ale on do tego czasu mial juz pojecie do czego sluzy nocnik, i chetnie przywileju zalatwiania sie do niego korzystal. podkreslam po raz kolejny, wysadzam synka dla jego wlasnego komfortu (mojej oszczednosci pieniedzy i dlatego bo latwiej czyscic pupe) a nie po to zeby odpieluchowac. Przstanie nosic pieluchy jak bedzie gotowy. I nie szkoda mi czasu na to ze synka musz wysadzic, myslec o tym czy robil siku czy nie - niejedna osoba powie ze juz tych 6mcy 'marnuje' a ona zalatwi odpieluchowanie w tydzien wakacji - pusci dwulatka bez pieluszki, i za pare dni bedzie sikal tylko do toalety a ja mowie - nie o to chodzi. Dla mnie moje dziecko ma prawo sikac i zalatwiac sie do nocnika . dodam jak pinkdot, ze owszem, jak ze wszystkim, bywaja okresy regresu i postepu, nawet w ostatnim tylko miesiacu, przeszlismy ze 100%komunikowania przez synka potrzeby do 0% (nie wola wcale -ale pielucha sucha poki nie spytam ja, i nie posadze na nocniku - wtedy robi z ulga No i dobrze, akceptuje to, tak samo jak to ze czasem ma wiekszy a czasem mniejszy apetyt... o , przypomnialo mi sie, mielismy o HNH watek.. forum.gazeta.pl/forum/w,97998,116901044,116917192,Re_co_wiecie_o_NHN_watek_propagujacy_.html Odpowiedz Link Zgłoś
aphoper1 Re: Nocnik 31.01.11, 07:59 W tej chwili nie mam za dużo czasu, więc w skrócie napiszę, że u nas prawie tak samo jak u Mrs.t i Franka Motywacja podobna także. Mam jednak pewne dylematy, o nich tu pisałam: forum.gazeta.pl/forum/w,566,121540109,121540109,Podroz_bez_pieluch.html - może coś poradzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
aniczka.r Re: Nocnik 31.01.11, 18:36 dziewczyny,dzieki za wasze historie. mrs.t,dzieki za linki.powolutku podczytuje.totalny brak czasu.a jak mam to poswiecam go na pisanie pracy dyplomowej.reszta dziec.bardzo podoba mi sie idea nhn.zaluje ze wczesniej sie o niej nie dowiedzialam.wykorzystalabym ostatnie wakacje na odpieluchowanie. maddie-ja wlasnie tak sie przymierzalam,i nie wiem i boje sie..hehe.a serio to ja jak mialam z poltora roku nie uzywalam pieluch (zanczy moja mamusia).wtedy byly tetry i jakos kobiety nie zastanawialy sie 'a gotowe' 'a moze nie..'a teraz wszyscy za przeproszeniem sraja sie nad tymi dziecmi (chyba zeby kase wyciagnac..a ja sie dalam nabrac!).a poza tym wiem ze moja niunia wie,ze cos tam leci miedzy nogami,bo czesto przed myciem,jak juz na golasa jest,to popusci czasem i patrzy sie,co tam sie dzieje.mam wiec pytanie,moze glupie,o wysadzanie.czy mam ja na poczatku wysadzac jakos co godzine,dwie?nie wiem ile ona usiedzi,bo ona jest taka ruchliwa,nie usiedzi minuty.w ciuchach to wyglada tak,ze ona siada na sekund 5 i wstaje,ewentualnie usiadzie i wstanie ze dwa razy i ucieka do zabawy. dzieki z gory za rady Odpowiedz Link Zgłoś
ninkapitulinka Re: Nocnik 31.01.11, 21:33 Hej Hej jeszcze ja doloze kilka slow od siebie jako ze stosujemy NHN z Ninka juz od 5 miesiaca. Tak na prawde NHN jest bardzo blisko powiazany z RB, gdyz tutaj tak samo w centrum uwagi jest przede wszystkim zaspokajanie potrzeb dziecka i nawiazanie z nim jak najblizszego porozumienia opartego na wzajemnym szacunku, zrozumieniu i zaufaniu. Osiagniecie samodzielnosci w sprawie korzystania z toalety jest jedynie milym efektem ubocznym, logiczna konsekwencja dzialan, ktorych podstawa jest szacunek dla potrzeb dziecka lub niemowlecia. Tak samo jak w RB tak i w NHN zachowujesz z dzieckiem fizyczna bliskosc, rozwijasz obustronna komunikacje i szybko reagujesz na potrzeby dziecka. Jesli jako rodzic jestes nastawiona na dostrzeganie i interpretowanie sygnalow dotyczacych glodu czy potrzeby bliskosci, nie bedziesz miala problemu z zauwazeniem symptomow zwiazanych z potrzebami fizjologicznymi malucha. Wiadomo ze im wczesniej tym lepiej, do 6 miesiaca najlatwiej jest odczytac sygnaly, jezyk ciala malucha mowiace "mamo chce mi sie siusiu/kupke", potem jest juz trudniej gdyz maluch po prostu przyzwyczaja sie i jest dla niego normalnym stanem zalatwianie sie w pieluche. Poza tym 5/6 miesieczny maluch jest bardziej chlonny wszelkich nowosci czytaj siedzenie na nocniczku niz np. zbuntowany dwulatek. Oczywiscie nigdy nie jest za pozno na trening nocnikowy, jesli moge cos podpowiedziec to po pierwsze nie moze byc to stresujace przezycie dla malucha, jesli widzisz ze mala sie denerwuje albo cos jej nie pasuje odpusc temat i wroc do niego po jakims czasie. Jest kilka sytuacji kiedy prawie na 100% bedzie siusiu np. po spaniu, czy po piciu/jedzeniu (natychmiast badz po 10-15min), po spacerze zwlaszcza jak wchodzisz z zimnego do cieplego pomieszczenia, po zmianie pozycji w ktorej dziecko przebywalo dluzszy czas, czasami po kapieli. W tych sytuacjach mozesz proponowac nocnik malej. Jak jzu mala siedzi na nocniku to zaproponuj jakies zabawy np. moj misio/lala tez robi siusiu na nocnik, jest to fajny sposob aby wprowadzic malucha i przedstwaic mu przedmiot jakim jest nocnik czy toaleta. Ogolnie bardzo polecam ksiazke "Pozegnanie z pieluszkami..." Kinga Cherek moim zdaniem wyczerpuje tam caly temat i daje mase praktycznych uwag i wskazowek, rowniez polecam strone bezpieluch.pl Zycze wszystkiego dobrego, duzo cierliowsci, spokoju a na pewno sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Nocnik 31.01.11, 23:58 > Tak na prawde NHN jest bardzo blisko powiazany z RB, gdyz tuta > j tak samo w centrum uwagi jest przede wszystkim zaspokajanie potrzeb dziecka i > nawiazanie z nim jak najblizszego porozumienia opartego na wzajemnym szacunku, > zrozumieniu i zaufaniu. > Osiagniecie samodzielnosci w sprawie korzystania z toa > lety jest jedynie milym efektem ubocznym, logiczna konsekwencja dzialan, ktoryc > h podstawa jest szacunek dla potrzeb dziecka lub niemowlecia. > Tak samo jak w RB > tak i w NHN zachowujesz z dzieckiem fizyczna bliskosc, rozwijasz obustronna ko > munikacje i szybko reagujesz na potrzeby dziecka. J esli jako rodzic jestes nast > awiona na dostrzeganie i interpretowanie sygnalow dotyczacych glodu czy potrzeb > y bliskosci, nie bedziesz miala problemu z zauwazeniem symptomow zwiazanych z p > otrzebami fizjologicznymi malucha. Wiadomo ze im wczesniej tym lepiej, do 6 mie > siaca najlatwiej jest odczytac sygnaly, jezyk ciala malucha mowiace "mamo chce > mi sie siusiu/kupke", potem jest juz trudniej gdyz maluch po prostu przyzwyczaj > a sie i jest dla niego normalnym stanem zalatwianie sie w pieluche ninka, normalnie sie tego na pamiec naucze albo na tablicy pamiatkowej jakiejs wyryje slowo tylko o tej 'bezproblemowosci' w dosterzeganiu sygnalow - no wlasnie chodzi o to zeby na te sygnaly zwracac uwage, wtedy sie je widzi. Jak sie zaklada pampersa i tyle, to te sygnaly latwo umykaja.. (pisze takze o sobie bo i mi one umykaly) Odpowiedz Link Zgłoś
aniczka.r Re: Nocnik 01.02.11, 09:46 mrs.t,weszlam na strone kingi cherek.ona tam miala darmowy poradnik,ktory jest super. dzis wysadzilam corke na kibelek tak jak ona robila.bylo siku i mowilam sisi.potem moja corka powtarzala sisi,a ja myslalam,ze ona se tylko powtarza,a tu kupa byla. byla tez tam lista 'objawow' oddawania moczu czy kupkania.i ja te objawy znam,ale nigdy ich nie powiazalam z siusianiem.kupanie - wiem,bo to to ciezko pominac. nonia moja niunka sie wystraszyla,chyba za zimny byl,ale usiadlam z nia toalecie i sukces. nadal oczywiscie czytam o nhn.jakbym wiedziala o czyms takim,juz dawno bym sie tych pieluch pozbyla. Odpowiedz Link Zgłoś