Dodaj do ulubionych

Po partnersku do malucha

23.11.18, 01:43
Witam smile Jestem babcią dwu i pół letniej dziewczynki. Ogólnie jestem zadowolona jak corka sobie radzi z dziecmi i podziwiam ,ze tak duzo czasu im poswieca .Jedynie co mnie niepokoi ,moze nieslusznie ? Mam nadzieję że wyprowadzić mnie z błędu.Otoz corka mozna rzec od urodzenia traktuje ja po partnersku ,konkretnie pyta na co ma ochotę na sniadanie ,ogolnie mala nie jest niejadkiem ,ale czesto wybiera na to śniadanie ttlko jablko albo banana .Zaczelo sie przy rozszerzaniu dietu ,corka stosowala metode BLW czyli bobas lubi wybor .Druga sprawa to ubieranie ,corka pyta codziennie co chce dzis zalozyc i mala sama wybiera ,chiciaz muszę przyznac ,ze jest to stosownie do pory roku . Czy to dobra metoda Waszym zdaniem ? Czy dziecko nie bedzie mialo problemow w przedszkolu ,szkole ,moze nie bedzie umiala przystosowac sie ,do warunkow gdzie jenak ktos decydowac bedzie za nią ? ,Szczególnie zalezy mi na opinii mlodszych mam ,najlepiej ttch ,ktore maja juz,szkolne dzieci ,ale za,wszystkie bede wdzieczna smile
Obserwuj wątek
    • nunia01 Re: Po partnersku do malucha 28.11.18, 21:08
      U nas na razie panie w przedszkolu w ciężkim szoku, że tata z córką (3,5 roku) ustala, zamiast za córkę odpowiedzieć. Obydwoje wspieramy córę w krytycznym podejściu do rzeczywistości, staramy się uczyć samostanowienia i związanej z nim odpowiedzialności. Nawet jeśli ma być nam trudniej jako rodzicom, to póki co nasza droga jest dobra - oczywiście w naszej opiniismile
      • maria1110 Re: Po partnersku do malucha 01.12.18, 10:25
        Ale ja nie napisalam ,ze jestem niezadowolona ,tylko obawiam sie .Nie napisałam do Was bez powodu ,bo zaistnial w sumie problem .i zastanawiamy sie nad przyczyna .Mala juz chodzi do przedszkola i mimo ,ze jest może i najmłodsza w grupie ,,rzadzi przedszkolem " Uwazam ,ze jestem w dobrej relacji z corka ,właśnie podzielila sie ze mna ta sytuacja .Wnusia w domu moze nalezy do samodzielych ,zywych dzieci ,nieraz i podenerwuje sie ale myślę ,ze wszystko w normie .Rodzicow tez ma ok . Dlatego zapytalam czy moze to partnerskie wychowanie mize dawac takie efekty ? Przyznam ,ze kiedyś az tak z dziecmi nie uzgadniano wszystkiego i dlatego pogubilam sie troche czy to dobre ? Zaznaczam ,ze ogólnie podziwiam corke za jej ciepliwosc do dzieci ,ziecia tez smile
        • biankao Re: Po partnersku do malucha 11.12.18, 22:11
          Dziecku w niektórych kwestiach stosownych do wieku warto dawać wybór. Ciagle nakazy i zakazy wywołują często bunt jeśli niema tej równowagi w postaci wyboru. Natomiast ja nie pytam co byś chciała zjeść tylko daje opcje do wyboru. Może zachowanie wnuczki jest wynikiem wychowania cofki a może po prostu charakteru, ale pomysł jakie chcesz żeby wnuczka miała cechy w przyszłości? Czy ma być posłuszna, potulna i niezaradna czy może asertywna, pewna siebie, zdecydowana.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka