Gdzie do zerówki?

18.11.05, 22:26
Witam serdecznie. W przyszłym roku moja córcia idzie do zerówki. Choć jeszcze
trochę czasu to już dylemat ten spędza mi sen z oczu. Prosilabym o wasze
opinie na ten temat. Chętnie wysłucham argumentów zarówno za zerówką w szkole
lub przedszkolu. Pozdrawiam
    • anisr Re: Gdzie do zerówki? 19.11.05, 11:24
      Witaj.Nic nie piszesz o córeczce-czy chodzi doprzedszkola, jaka jest, czy lubi
      zabawe czy łatwo sie odnajduje w grupie....to sa decydujące czynniki!Moja Olga
      chodzi 4-ty rok do przedzszkola-teraz zerówka.Dla mnie to było oczywiste -nie
      wyrywać jej ze znanego otoczenia.Gdyby nie chodziła to pewnie poszłaby do
      szkolnej.
      • agata.za Re: Gdzie do zerówki? 19.11.05, 16:41
        Hej. Faktycznie nic nie napisałam o Izie. Mala chodzi do przedszkola 4 rok,
        poszła gdy miała 2,3roku, więc była 2 lata w I-ej grupie. Nie miałam ani
        jednego dnia płaczu, że nie chce iść do przedszkola, Wręcz przeciwnie gdy miała
        być parę dni w domu były jęki, że chce do przedszkola. Nie ma problemów z
        adaptacją w nowym środowisku, choć nie jest dzieckiem zbyt wyrywnym. Bardzo
        lubi wszystkie dzieci, a one ją bez wyjątku. Jest ogólnie dzieckiem
        wzbudzającym sympatię u dzieci jak i u dorosłych. Powiem szczerze, że ja łamię
        się na zerówkę w szkole. Slyszałam m.in. opinię, że dzieci po zerówce
        przedszkolnej mniej umieją niż po szkolnej. Niektóre znajome mamy, choć
        zostawiły dziecko w przedszkolu potem twierdziły, że to byl błąd bo w I-ej
        klasie dzieci miały problemy, i bylo widać dużą różnicę między dziećmi. I co wy
        na to? Pozdrawiam.
        • anisr Re: Gdzie do zerówki? 19.11.05, 21:50
          To zalezy tylko i wyłącznie od poziomu zerówki!U nas jest baaardzo wysoki(nad
          czym czasem ubolewam).A w szkole. pamietaj jest duzo dieci z tzw. obowiazku tzn
          dzieci które do przedszkole nie chodziły.W znanych mi szkołach jest ich
          większośc , więc i poziom jest trochę nizszy bo wiele z tych dzieci musi się w
          sposób przyspieszony nauczyc tego co inne uczyły sie przez kilka lat.Decyzja
          nalezy do Ciebie-jesli masz podstawy sadzic ze wasza zaerówka nie przygotuje
          małej wystarczajaco to ją zapisz do szkoły.Acha, ja tez mam wiele mam z
          rdziecmi z rocznika pierwszaków i chwala sobie bardzo przygotowanie.Z naszego
          przedszkola na douczanie(brr, ale nazwa)chodza tylko dzieci z tzw zerówki 5-
          godz.-czyli właśnie te które poszły tylko do zerówki...
          • msto05 Re: Gdzie do zerówki? 20.11.05, 14:34
            Zgadzam się z Anią - wszystko zależy od poziomu zerówki. U nas jest bardzo
            wysoki (podobno nauczycieli zpobliskiej podstawówki tak układają sobie klasy,
            aby mieć jak najwięcej dzieci z naszego przedszkola, bo są świetnie
            przygotowane). Moja córeczka chodzi do zerówki w przedszkolu i bardzo zarówno
            ona jaki i ja sobie to chwalimy. W przyszłym roku - pójdzie znowu do zerówki i
            zastanawialiśmy się gdzie - problem rozwiązała córcia mówiąc, że chce jeszcze
            raz chodzić do zerówki przedszkolnej.
            Wydaje mi się, że powinnaś poznać opinie o konkretnej zerówce - tej
            przedszkolnej i tej w szkole. I wtedy dopiero podjąć decyzję.
            Pozdrawiam,
    • madzialena22 W szkole. 20.11.05, 17:59
      Witam
      Ja chodziłam tylko do tzw. zerówki nad czym ubolewam i mam trochę pretensji do
      rodziców, odkąd dowiedziałam się na studiach-pedagogika, jak wazny jest dla
      wszechstronnego rozwoju dziecka pobyt w przedszkolu.

      I dobrze, ze Twoja córka do przedszkola uczęszcza. Natomiast jesli chodzi
      o "sześciolatki" wydaje mi się, ze lepiej będzie jesli to będzie oddział
      przedszkolny w szkole podstawowej.
      Twoja córkę idąc do "zerówki" w szkole zapozna się z jej przestrzenią,
      obyczajami, zasadami, szkoła stanie się miejscem dobrze znanym.
      Być moze na korytrzu spotka swoją przyszłą wychowawczynię (oczywiście nikt
      tego nie wie na rok w przód), ale oswoi się z wyglądem nauczycielek, będzie
      je "znała", rozpoznawała. Moze tez spotkać swoje koleżanki z podwórka.
      Ponadto często jest tak, ze dzieci z "zerówki" idą potem do jednej klasy
      pierwszej, zatem dodatkowy plus będzie znała przynajmniej część klasy. A nie,ze
      przyjdzie a tu częśc dzieci juz się dobrze zna..

      Jeśli chodzi o poziom trudno stwierdzić.. jednak wydaję mi się, ze przedszkole
      dziecko zawsze będzie kojarzyło z zabawą, rozluźnieniem itp, a w "zerówce" w
      szkole już będzie bardziej skoncentrowane, więcej jest "pracy" umysłowej itp.

      Ja polecam Ci oddział przedszkolny w szkole podstawowej,ale zrobisz jak uważasz
    • cmala Re: Gdzie do zerówki? 21.11.05, 10:16
      Witam, a ja z własnego doświadczenia uważam, ze do przedszkola, tam sie
      jeszcze trochę poza nauką pobawi, do szkoły jeszcze sie nachodzi...Ja tak
      właśnie zrobiłam i nie żałuję. Jest prawie grudzień a moje dziecko nauczyło sie
      w przedszkolnej zerówce już wszystkich literek. I tryska szczęściem, ze tam
      chodzi. Decyzja należy do ciebie. Pozdrawiam.
    • saba76 Re: Gdzie do zerówki? 21.11.05, 10:21
      Ja jestem za „0” w szkole”
      Moja córcia chodziła przez 3lata do przedszkola i mimo to dałam ja do szkoły –
      dlaczego?
      1. od początku do 3klasy ma tą samą nauczycielkę
      2. 2. od „0” integruje się z klasa ,a nie wchodzi jako „nowa” do grona
      3. wydaje mi się że jest bardziej poważny stopień nauki niż
      w :rozleniwionym” 5h systemie nauki w przedszkolu
      Wady:
      1. szybciej jest w domu
      2. ma prace do domu do odrobienia ( chodź sporadycznie ,ale już trzeba podjąć
      wyzwanie)
      3. dla mamy/taty pracujących świetlica , która nie Daje tyle co przedszkole
      • pasik Re: Gdzie do zerówki? 21.11.05, 14:18
        U nasz w szkolnej "0" są inne panie niż od 1-3 czyli nic straconego.
        Integracja i tak nastapi w pierwszej klasie bo spotka sie ponownie z ekipą,
        która była już w przedszkolu.
        A po cichu cieszyłam się bo do szkoły poszły największe rozrabiaki- tacy którzy
        bez padronu bili i używali niecenzuralnych słów.Na rok odetchnęłam.

        Stopień edukacji- w przedszkolu jest wymagająca pani nie ma tu nic z
        pieszczoszków starszaków.

        Minusy szkoły- to pokopany plan zajęc, kilka dni do 12, kilka od 12 do 16 - na
        razie darowałam.Nie chciałam zmuszać aby dziecko było skoncentorwane na nauce ok
        15 godz.
        Prace w zerówce przedszkolnej - mało ale są.

        Przedszkole dało duży wybór zajęć dodatkowych i to stanowczo przeważyło plus
        wyjścia, plac zabaw.
Pełna wersja