manka75
01.02.06, 22:35
Mam problem z którym powoli przestaję sobie radzić.
Mój prawie 2 letni syn bije dorosłych. Nie jest to żaden szał bicia pięściami
czy kopania ale poprostu klepie raz lżej raz mocniej, głównie po głowie i
twarzy jak dosięgnie. Potrafi się ładnie bawić i nagle biegnie np. do
prababci i trach wali ją. Sam nigdy jeszcze nie dostał klapsa ani nic
podobnego więc nie wiem czemu się tak zachowuje. Usiłujemy mu mówić że tak
nie wolno, że brzydko, że jest nam smutno jak tak robi i nic, nie pomaga.
Zaobserwowałam jeszcze że bierze przytulankę, bije ją po głowie i patrzy na
mnie jak ja zareaguję i co zrobię. I co ja mam robić? Przeczekać? taki okres
czy co? pomóżcie.
Pozdrawiam MamaStasia