wenus2006
09.03.06, 11:12
mój syn od jakiegoś czasu wciąż bije, szczypie, ciągnie za uszy naszą niemłodą
i nieco schorowaną bokserkę. żal mi psiny bardzo bo chyba zasłużyła sobie na
spokój w tym wieku.pies jest kochany i przez wszystkich z wyjątkiem małego
dobrze traktowany, nie krzyczymy na nią , nie przeganiamy itd tak więc nie my
daliśmy taki przykład.
a Mały głuchy na wszystko, było tłumaczenie, był krzyk, był klaps, było
ignorowanie.
co więc jeszcze?
z góry dzięki za uwagi