Dodaj do ulubionych

Dziwna drzemka

29.04.06, 17:07
Moze miał ktos podobna sytucje i zna cudowny srodekwink)
Moje dzieciaki (trojaczki) mają 1,5 roku i od miesiąca spia w dzien jeden raz.
I własnie od tamtej pory Wiki budzi sie po godzinie drzemki z krzykiem jakby
sie czegos bała. Musze ja wziąc na ręce i wyjsc do innego pokoju bo inaczej
pobudzi chłopców. Zazwyczaj zasypia od razu zanim ją odłoze a czasem musze
chwile obok niej poleżec, spi wtedy nawet 3 godziny. Jakby tego było mało, od
3 dni budzi sie po 20 min i nie chce spac, wierci sie, zmienia pozycje.
Dzisiaj usneła dopiero po 40min leżąc razem z tatą. Dziwi mnie to bardzo, bo
dzieciaki od samego początku zasypiają same w łozeczkach bez zadnego bujania,
głaskania itp., wiec chyba wymuszanie zeby z nią lezec odpada.
Zasypia bardzo ładnie, bez płaczu, w nocy tez spi bez pobudek. Zęby raczej
odpadają, bo nic nie widac a jesli nawet by szły, to czemu tylko jej
dokuczają podczas drzemki. W ciągu dnia jest grzeczna i pogodna, apetyt tez
dopisuje.

Bede wdzięczna za rady.
Obserwuj wątek
    • zeb1 Re: Dziwna drzemka 01.05.06, 09:14
      A moze jednak ktos miał podobnie?
      • kosciotrupek Re: Dziwna drzemka 02.05.06, 05:51
        Nie wiem, czy to, co napiszę jest podobne do Twoch doświadczeń, ale... Wydaje mi
        sie, że dzieciom co jakiś czas zmienia sie rytm spania i wszelkie efekty, które
        temu towarzyszą. Mój 16-miesięczny synek co parę tygodni zmienia czas dziennej
        drzemki oraz porę, o której idzie spać. Zmienia sie mu także liczbą drzemek:
        czasem śpi raz dziennie od 12 do 15, a czasem dwa - trzy razy po godzinie, a
        jeszcze kiedy indziej śpi raz przez godzinę i to mu wystarcza na caly dzień.
        Czesem zasypia błyskawicznie - po 5 min. posysania mamy już śpi, a niekiedy
        muszę z nim poleżeć i pół godziny. Może podobnie jest z Twoją córeczką? Obserwuj
        ją spokojnie, rób to, czego potrzebuje i nie przejmuj sie na zapas. Aha, i
        jeszcze jedno - pytasz dlaczego tylko ona miałaby sie budzić z powodu zębów.
        Dzieci są różne - wytrzymałoscią na ból też się różnia - nawet w obrębie tej
        samej rodziny. Więc nie porównuj ich między sobą, mimo, że są trojaczkami.
        • migotka851 Re: Dziwna drzemka 02.05.06, 10:30
          Witam!
          Moja córka ma 13 miesiecy i podczas dziennej drzemi tez raz sie budzi i musze
          ja wziasc na rece i uspac ponownie, moze nie budzi sie z placzem ale marudzi,
          wtedy wiem, ze sie jeszcze nie wyspala, natomiast w nocy czasem, ale rzadko
          budzi sie z placzem,albo wierci sie, lub budzi sie i nie chce spac, i mimo ze
          nie widac zebow zdaje mi sie ze to wlasnie przez nie, pewnie gdzies tam w
          srodku juz sie zaczynaja wyzynac i dokuczac.
          pozdrawiam smile
          • zeb1 Re: Dziwna drzemka 02.05.06, 14:32
            Dziekuje Wam za rady. Wczoraj obudziłą sie po godzinie i postanowiłam jej nie
            wynosic z łóżeczeka, tylko pogłaskałam i zasnęła, ale na sekunde. Potem juz co
            chwile przysypiała i otwierała oczy jakby sprawdzała czy jestem obok. Widac było
            ze jakas jest niespokojna, jakby sie zrywała i juz nie zasnęla. Dzisiaj spała
            tylko 20 min, bo sasiad zaczął znowu wiercic i koniec spania, nie pomogło nawet
            lezenie obok, chociaz sąsiad przestał juz wiercic. Tteraz sobie przypomniałam ze
            te problemy zaczęły sie od remontu sąsiada, który bardzo głosno wiercił i ona
            sie bardzo bała i wybudzała. Czy to możliwe ze ciągle to pamięta i kojarzy ze
            spaniem? Zauwazyłam tez, ze stała sie taką przylepą, ciągle włazi mi na kolna i
            nie jest juz tak odwazna jak kiedys.
            Naprawde nie wiem co robic dalej. Przy trojaczkach musze byc konsekwenta i
            trzymac sie ustalonych regół, bo inaczej wejda mi na głowe. Kusi mne, zeby kłasc
            ją od początku do sypialni, ale z drugiej strony boje sie, ze sie przyzwyczai i
            wieczorem tez nie bedzie chciała spac u siebie. A moze jak zasnie w łożeczku,
            wtedy przeniesć ją do sypialni?

            Pozdrawiam, Aneta
            • majagracja Re: Dziwna drzemka 02.05.06, 20:54
              Moja 9-cio miesieczna cora w dzien spi na naszym lozku w sypialni ( w tym samym
              pokoju stoi jej lozeczko) - nie przeszkadza jej to wieczorem w samodzielnym
              zasypianiu w swoim łóżeczku. A klasc na naszym lozku zaczelam ją jak miala okres
              bardzo nieskojnego spania - wtedy zasypiala tylko przy mnie i czasem nawet nie
              moglam sie ruszyc. Ze mną obok potrafila spac nawet 2h, beze mnie pol godziny.
              Jak udalo mi sie wymcknac jakos z lozka, to caly czas sprawdzalam czy mnie nie
              potrzebuje - nigdy nie dopuszczalam zeby plakala po obudzeniu ze mnie nie ma.
              Trwalo to jakis czas, teraz wyglada to tak, ze kladzeimy sie razem, ja opowiadam
              albo spiewam cos ciekawego i po 5 minutach mała zapada w taki gleboki sen, ze
              moge nawet pohalasowac i sie nie przebudzi. Spi sama 2h.

              Przenoszenia odradzam, bo mała jest na tyle duza, ze moze byc zdezorientowana
              jak obudzi sie w innym miejscu niz zasypiala.
              Moze sprobuj uspiac ją w sypialni. U nas ma to tylko jeden minus - ze lozko w
              sypialni jest caly czas rozlozone smile My korzystamy z niego w nocy a mała w dzień
              smile Poza tym zaprocentowalo to spokojnym snem małej - i moim wolnym czasem.
              Aha - w swoim lozeczku spi od 20 do 4.30 - potem biore ją do siebie - z lenistwa
              i braku cierpliwosci o tej porze zeby sterczec nad lozeczkiem i glaskac lub
              trzymac za raczke wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka