Dodaj do ulubionych

Do mam po cesarce

28.11.06, 22:22
No to juz wiem, ze na 100% bede miala druga cesarke. I mam pytanie do Was o
to, ile bylescie po cc w szpitalu i jak sie czulyscie po takim czasie. W moim
szpitalu trzymaja standardowo 7 dni, ale wiem, ze nie wszedzie tak dlugo.
Przy pierwszym dziecku bylo mi to raczej obojetne ile tam siedze (choc
wiadomo, ze w domu przyjemniej). Ale teraz zastanawiam sie, jak zniesie tak
dluga rozlake ze mna moj synek. Bedzie mial wtedy rowno 16 m-cy i bedzie to
nasze pierwsze rozstanie (takie dluzsze, nie na kilka godz.). I tak sie
zastanawiam, czy jesli wszystko bedzie ok to nie wypisac sie na wlasna prosbe
wczesniej, np. po 4 dniach. Jak myslicie, dam rade?
A drugie pytanie do mam, ktore cc mialy planowane. Ile przed normalnym
terminem mialyscie ciecie. Ja pierwsze cc mialam z zaskoczenia po 12 godz.
porodu sn. A teraz lekarz powiedzial, ze tak 10-14 dni przed terminem. Ja
jakos sobie ubzduralam, ze robia tak 5-7 dni wczesniej i troche mnie
zaskoczyl ten termin. Jak bylo u Was? Tez tyle wczesniej?
Pozdrawiam cieplo wszystkie cesarzowe
Obserwuj wątek
    • mart44 Re: Do mam po cesarce 30.11.06, 00:05
      No więc po kolei. 7 dni, to trochę przeżytek - jeśli oczywiście wszystko jest w
      porządku. Szukaj szpitala ze "standardem" 5 dób (czyli w szóstym dniu od cc) z
      możliwością wypisania "na własne żądanie" dzień wcześniej. Ja przy pierwszej cc.
      właśnie z niej skorzystałam - miałam cięcie w czwartek, wyszłam w poniedziałek.
      Czułam się świetnie fizycznie i beznadziejnie psychicznie więc z radością
      uciekłam do domu i od razu było super!smile
      Jeśli chodzi o termin - mi się marzył wcześniejszy, ale mój lekarz mnie
      zaskoczył. Okazało się, że była duża zgodność terminów (wg daty zapłodnienia i
      wg wszystkich USG i wg OM) więc nie było po co się śpieszyć i miałam cc. na
      przełomie 39 i 40 tygodnia. Nie wiem jak będzie tym razem, bo teraz nie chodzi
      tylko o to, czy dziecko jest gotowe, ale też, żeby broń Boże nie było skurczy -
      właśnie dlatego jest rutynowa cc. w ciągu 2lat od pierwszej.
    • aga.kulka Re: Do mam po cesarce 01.12.06, 12:54
      Ja mogłam być wypisana już po 5 dniach ale zostałam w szpitalu z dzieckiem bo
      mała miała żółtaczkę. Razem byliśmy w szpitalu 8 dni.
      U mnie zaplanowano cięcie na 7 dni przed planowanym terminem porodu, ale to był
      okres Świąt Bożego Narodzenia...
    • lola125 Re: Do mam po cesarce 01.12.06, 14:32
      Mnie wypisali juz w 4 dobie- przyznam że z ogromna ulgą opuściłam szpital, bo leżałam na sali z trzema innymi mamami, a jedno z dzieci było naświetlane w naszym pokoju, bo miało żótaczkę (aparatura do naświetlania zajmowłała pół pomieszczenia). Teraz też mam nadzieje, że mnie szybko wypiszą. Co do terminu, to nie pomogę (ja miałam cc po próbie sn), ale było kiedys forum cesarskie cięcie i tam mi wpadło w oko, że dziewczyny pisały, że miały cc w 38- 39 tygodniu. Ja teraz mam czekać na skurcze i dopieo wtedy zrobią mi cc- sama już nie wiem jak lepiej.
    • zapytajnick Re: Do mam po cesarce 10.12.06, 21:40
      Ja zgadzam sie z mart44, 5 dni jesli wszystko jest ok to standard, ja pod
      koniec 5 dnia wyszlam.
      Jesli chodzi o planowana cc, to ja mialam 6 dni przed terminem, tutaj (IRL) nie
      robi sie wczesniej niz tydzien przed jesli nie ma innych wskazan.
      Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka