ola_mk
03.03.07, 10:32
Drogie mamy,mam problem z starszym synkiem,który nie potrafi sie dzielić
zabawkami.Na początku myślalam,że wyrośnie z tego ,ale jest bez zmian.Nawet z
mlodszym braciszkiem nie chce się dzielić.Gdy idziemy na plac zabaw do
piaskownicy to potrafi siedzieć w rogu i pilnować zabawek,żeby ktos ich nie
wział.Siedzieć tak może nawet kilka godz.,a na moją prośbę by pobawil sie z
innymi dziećmi,albo by zamienił sie zabawkami z innym dzieckiem woła,że nie
chce.Ostatnio np.dałam chlopcom (mlodszy ma 20 m-cy)do kapieli kilka pustych
butelek i co : mlodszy siedzi w wannie bez niczego,a starszy trzyma wszystkie
butelki między nogami i mówi,że są jego i nie odda.I potrafi tak siedzieć i
pilnować tych butelek,nawet się nimi nie bawi tylko pilnuje.Czy to normalne?
Tłumaczę mu,że zabawa z bratem czy innym dzieckiem jest ciekawsza niż
siedzenie i pilnowanie by nikt nie ruszył jego rzeczy.Jeśli ktoś też miał
taką sytuację to proszę o odp.