Dodaj do ulubionych

bierzmowanie

08.04.07, 17:48
Poradzcie mi co zrobić ,syn nie chce iść do bierzmowania.W naszej rodzinie to
jest tak że do tej pory to ja z dziećmi chodziłam do kościoła,maznie
chodzi.Syn który jest w trzeciej klasie gimnazjum,oświadczył ,że do
bierzmowania nie pójzie i do kościola nie będzie chodzić,chyba że poczuje
potrzebę.Mąż dał mu wolną ręke,czyli rób jak uważasz.Z kolei ja obstaję za
tym by poszedł.A może kiedyś zmieni zdania ,pozna dziewczynę,może będzie
chciał wziąć slub kościelny.tak sobie gdybam.Nie chcę w domu
awantur.Poradzcie co robić.Czy wasze dzieci idą do bierzmowania,bez względu
na swoje przekonania. pozdrawiam uranka
Obserwuj wątek
    • mankencja Re: bierzmowanie 08.04.07, 17:55
      odpuścić. stosunek do wiary jest prywatną sprawą każdego czlowieka.
    • iwucha Re: bierzmowanie 08.04.07, 18:56
      może będzie
      chciał wziąć slub kościelny.tak sobie gdybam
      Czy wasze dzieci idą do bierzmowania,bez względu
      > na swoje przekonania.

      w takim kontekście nie można mówić o wyznawaniu wiary i praktykowaniu religii.
      Bierzmowanie jest Sakramentem, a nie jakimśtam papierem, by "mógł wziąć sobie
      ślub kościelny". Więcej ma to wspólnego z odbębnianiem niż powagą i istotą wiary.
      Uważam, że masz bardzo mądrego syna. Bo albo rybki albo akwarium. jego wybór
      świadczy o dużej świadomości bo syn zdaje sobie sprawę, że wewnętrzna potrzeba
      jest tym, o co w tym wszystkim chodzi. Jak będzie chciał wziąć ślub kościelny
      to pewnie zrobi to świadomie, do Bierzmowania przystąpi przed ślubem. Jak nie -
      to tez będzie ok. Może będzie wolał wolny związek? Tak czy owak, będzie to jego
      wybór i jego konsekwencje. I jego droga poszukiwań duchowych i życiowych. Myślę,
      że trzeba się cieszyć z takiego dziecka - mądry, refleksyjny chłopak, który nie
      idzie na łatwiznę, kwestionuje, szuka i nie czuje sie zależny od tego, co robi
      cała reszta bo ma swoją wolę i rozum. Jak będzie miał znaleźć - to znajdzie. W
      swoim czasie i dla siebie samego a nie dla innych ludzi czy papierkowych ułatwień.
    • ginny22 Re: bierzmowanie 08.04.07, 19:27
      Odpuśc sobie. To duży facet, skoro nie czuje potrzeby, nie ma sensu go zmuszać.
      Wiara to sprawa bardzo indywidualna i delikatna.
      Do bierzmowania podeszłam, bo chciałam. Potem przestałam chodzić do kościoła,
      rodzina nie miała nic przeciwko temu.
      A jak kiedyś zechce wziąć ślub kościelny czy po prostu zechce miec
      bierzmowanie - to bez problemu może do niego podejść jako dorosły (w parafii
      św. Aleksandra w Wawie trwa to trzy tygodnie).
    • asidoo Re: bierzmowanie 08.04.07, 20:55
      Pozwól mu nie iść. Tragedii z tego nie będzie. Najwyżej kiedyś się zdecyduje.
    • olamazur Re: bierzmowanie 11.04.07, 08:34
      Rozumiem, że Cię boli, że dziecko przestało wierzyć i chodzić do kościoła. To
      przykre, gdy dziecko odrzuca coś, co dla mamy jest ważne i co starała się mu
      przekazać.
      Z drugiej strony jednak popieram w 100% moje przedmówczynie.
      Postawa "niewierzący ale praktykujący" jest postawą koniunkturalną (bo się w
      przyszłości papier przyda...), a młodzież nie idzie na takie kompromisy. I
      dobrze smile Ja bym odpuściła.
    • echtom Re: bierzmowanie 11.04.07, 09:06
      Ja odpuściłam. Bolało, ale wiara i religia to zbyt poważne sprawy, by traktować
      je instrumentalnie. A jeśli "kiedyś zechce", to sobie sam załatwi bierzmowanie -
      nie ma tu ograniczeń wiekowych.
    • 0golone_jajka Re: bierzmowanie 18.04.07, 18:30
      Mnie ojciec zmusił siłą. Wybierzmowali mnie, chociaż wcale tego nie chciałem i nie miało to dla mnie żadnego religijnego znaczenia. Dla moich rodziców tez zresztą nie. Dla nich ważny był pragmatyzm (ślub itp). Do dziś ojcu wypominam, że mnie zmusił do bierzmowania, jak dyskusja zejdzie na takie tematy (sam mam dwójkę dzieci, nieochrzczonych, skazanych na wieczne potępienie smile
      • to-wlasnie-ja Re: bierzmowanie 18.04.07, 18:46
        Odpuscilabym . Zastanawia mnie tylko czy znakomita wiekszosc mlodziezy przyjmujaca sakrament bierzmowania , przyjmuje z prawdziwa wiara i pelnym przekonaniem, czy po prostu : "wypada" , " potrzebny jest do ewent. slubu koscielnego " , " wszyscy to i ja ". Zastanawia mnie tez , czy potencjalna niechec mlodych , to faktycznie gleboko przemyslana decyzja czy po prostu niechec uczestniczenia w przygotowaniach, po prostu lenistwo. I co zrobic , jesli to wynika z lenistwa?
        • 0golone_jajka Re: bierzmowanie 19.04.07, 11:23
          jeśli lenistwo bierze górę nad potrzebą, to znaczy że wiara jest płytka albo jej nie ma, więc po co to robić?
          • to-wlasnie-ja Re: bierzmowanie 19.04.07, 19:01
            Dla zasady. Dlaczego nie pozwalamy zrezygnowac z zajec szkolnych , gdzie czesto "lenistwo bierze gore nad potrzeba " ? W mojej opinii kilku- lub kilkunastoletnie dziecko bardzo rzadko faktycznie ma takie glebokie przemyslenia i zastanawia sie na istota wiary. Najczesciej kieruje sie tym , co wpoili mu rodzice i chodzi lub po prostu stwierdza , ze ma ciekawsze zajecia niz chodzenie do kosciola ,np. zabawy na boisku i nie chodzi.
            • 0golone_jajka Re: bierzmowanie 19.04.07, 23:55
              > Dlaczego nie pozwalamy zrezygnowac z zajec szkolnych , gdzie czesto "lenistwo bierze gore nad potrzeba " ?

              Bo takie jest prawo.
              • to-wlasnie-ja Re: bierzmowanie 20.04.07, 16:23
                Prawo- zgoda. Pogdybajmy... a gdyby go nie bylo?
                • 0golone_jajka Re: bierzmowanie 24.04.07, 01:08
                  a gdyby go nie było, to nie chodziłbym na część zajęć, które mnie zupełnie nie interesowały - dotyczy liceum, gdzie już wiedziałem co będę robił
    • uranka Re: bierzmowanie 18.04.07, 20:15
      Bardzo dziękuję za te wszystkie wypowiedzi.Nie będę go zmuszać bo i tak nie
      pójdzie.Wpadłam w panikę .Moja rodzina tj.rodzice to dopiero będą gadać ,ale
      jakoś to przeżyjemy.Mieszkam w małej miejscowości i tu wszyscy o wszystkich
      wszystko wiedzą.pozdrawiam Uranka
    • jacksparrow1 Re: bierzmowanie 19.04.07, 02:43
      Zostawic syna w swietym spokoju.Jak bedzie chcial sie zenic to bierzmowanie mu
      ksiadz udzieli.A teraz jak go bedziesz zmuszac to stanie jeszcze bardziej
      okoniem.
    • iova Re: bierzmowanie 19.04.07, 05:26
      mam już 35 lat i edukację religijną zakończyłem w czwartej klasie szkoły podstawowej
      oczywiście byłem u I komunii, ale to chyba bardziej z uwagi na tradycje, babcie
      itp. a nie własne przekonania

      Na szczęście moi rodzice uszanowali moją decyzję i nie miałem z tego powodu
      żadnych problemów w domu

      Moja młodsza siostra to zupełne przeciwieństwo, gdyż oczywiście była
      bierzmowana, chodzi w każdą niedzielę do kościoła

      uważam, że nie powinnaś zmuszać syna bo jak już pisali inni - skutek będzie
      przeciwny do zamierzonego

      • bi_scotti Re: bierzmowanie 20.04.07, 04:16
        Czy takie wymuszone bierzmowanie byloby w ogole wazne w oczach Boga jesli sie w
        Niego wierzy? Przeciez kazdy sakrament procz sakramentu chrztu, nalezy
        przyjmowac z wlasnej nieprzymuszonej woli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka