Dodaj do ulubionych

mam termin na wrzesien!

13.05.07, 21:52
Mam rocznego synka i spodziewam sie kolejnego potomka w tym roku! Zastanawiam
sie nad płcią pociechy; czy znacie moze jakies sprawdzone sposoby (oprocz usg-
ktore tez bywa zawodne) by dowiedziec sie tego np przez ksztalt brzucha
Obserwuj wątek
    • agatelek2 Gratuluje :))))) 14.05.07, 10:55
      Mój mąż wink)))))))))))))
      Wszystkim kobietom w ciąży w rodzinie i u znajomych przepowiedział jakiej płci
      dziecko która nosi i ani razu się nie pomylił wink
    • klaudyna1985 Wielkie gratulacje!!!! :-)))))))))) 14.05.07, 17:02
    • klaudyna1985 Prawdy i mity o ciąży :-)))) 14.05.07, 17:06
      Kiedyś młoda kobieta w ciąży, poddana była silnej presji otoczenia, które
      wkładało jej do głowy wiele zakazów i nakazów. Dziś, w XXI wieku, wydawać
      by się mogło, że nikt już nie wierzy w zabobony. Dla pewności, dziś
      rozprawiamy się z niektórymi z nich.

      Dawniej np. nie wolno kobiecie było nosić na szyi nici, bo pępowina
      mogłaby okręcić się dziecku dookoła szyi. Przypatrywanie się rzeczom
      budzącym obrzydzenie groziło tym, że dziecko urodzi się oszpecone.
      Zalecano zaś przyglądanie się dzieciom miłym i ładnym, gdyż dzięki
      "zapatrzeniu" potomek miał się do nich upodobnić. Kobietę w ciąży i połogu
      pozostawiano w odosobnieniu. Nie wolno jej było dotykać ziarna i jarzyn, a
      w pracach gospodarskich zastępowały ją sąsiadki. Wierzono bowiem, że w tym
      czasie, przynosi nieszczęście. Prawdopodobnie do dziś przesąd ten pokutuje
      w przekonaniu, że kobieta w ciąży nie może być mamą chrzestną. To tylko
      niektóre zabobony, które nie mają żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.

      Kobieta w ciąży ma większe stopy
      Prawda. To skutek działania relaksyny przygotowującej organizm do porodu.
      Hormon ten rozluźnia stawy miednicy, ale działa także na inne stawy.
      Dlatego stare buty teraz mogą okazać się nieco za ciasne. Wrażenie, że
      Twoje stopy urosły, mogą potęgować obrzęki stóp, zwłaszcza pod koniec
      dnia. Żeby je zmniejszyć, połóż się z uniesionymi nogami lub wykonuj
      proste ćwiczenia, np. zataczaj stopami kręgi.

      Kąpiel w wannie jest zakazana
      Nieprawda. Dawniej odradzano ją z obawy przed możliwością zakażenia
      dziecka mikrobami wnikającymi do pochwy wraz z wodą. Dziś już wiadomo, że
      czop śluzowy, który zamyka wejście do macicy, chroni malucha przed tym
      niebezpieczeństwem. Przeciwwskazaniem jest nadciśnienie i kłopoty z sercem
      mamy. Zrezygnuj jednak z kąpieli w pianie %u2013 jej składniki zmieniają
      skład naturalnej mikroflory narządów rodnych. Nie siedź też w wannie
      dłużej niż kwadrans.

      Gdy masz apetyt na śledzie, urodzi się chłopiec
      Nieprawda. O płci dziecka nie można wnioskować na podstawie zachcianek
      pokarmowych mamy. Pojawiają się one u 80-90% kobiet w ciąży i tyle samo
      przyszłych mam odczuwa awersję do pewnych potraw. Przyczyną tego stanu
      rzeczy jest przestrojenie hormonalne organizmu. Ochota na śledzie nie
      świadczy o tym, że urodzisz synka, a apetyt na coś słodkiego, że będziesz
      mieć córkę. Poprzez zachcianki Twój organizm daje znać, jakich składników
      odżywczych potrzebuje najbardziej. Zaufaj mu i zaspokajaj apetyt na
      ogórki, śledzie czy inne potrawy, o ile nie są niezdrowe.

      Nastroje mamy udzielają się dziecku
      Prawda. Przez łożysko przenikają hormony stresu - kortyzol, adrenalina i
      kortykosterydy. Układ nerwowy dziecka jest wprost bombardowany sygnałami
      alarmowymi, które wprawiają je w stan pobudzenia, czujności i napięcia. Te
      same hormony powodują u matki skurcz naczyń krwionośnych i zmniejszenie
      przepływu krwi. Przez łożysko dociera więc do dziecka mniej tlenu i
      substancji odżywczych potrzebnych mu do rozwoju. Długotrwały, silny stres
      matki powoduje czasem, że po urodzeniu jest ono bardziej nerwowe,
      płaczliwe, ma kłopoty ze snem oraz często ulewa pokarm. Problemy z
      koncentracją, trudności w nauce, niestabilność emocjonalna %u2013 oto
      potencjalne konsekwencje stresu matki. Nie wolno Ci się więc zamartwiać
      %u2013 problemy muszą poczekać. Kiedy jesteś w radosnym nastroju, Twoje
      dziecko też ma się dobrze.

      Przyszła mama musi dbać o zęby
      Prawda. By w Twoim przypadku nie sprawdziło się powiedzenie "Jedno
      dziecko, jeden ząb", systematycznie chodź na wizyty kontrolne do
      stomatologa. Koniecznie poinformuj go, że jesteś w ciąży. Wybierze wówczas
      metody leczenia bezpieczne dla dziecka.
      Wiele kobiet w ciąży skarży się też na krwawiące dziąsła. Pod wpływem
      hormonów ciążowych stają się one rozpulchnione i wrażliwe. Zmień więc
      szczoteczkę na bardzo miękką, stosuj pastę do nadwrażliwych zębów i
      koniecznie używaj nici dentystycznej, by uniknąć zakażeń w obrębie jamy
      ustnej. Pamiętaj też, by w Twojej diecie znalazło się jak najwięcej dań
      bogatych w witaminy C i D oraz białko i wapń.Najlepiej spać na wznak
      Nieprawda. Dla kobiety w Twoim stanie nie jest to najkorzystniejsza
      pozycja do snu. Szybko rosnąca macica uciska wówczas kręgosłup, jelita i
      duże naczynie żylne, którym odpływa krew z dolnej połowy ciała do serca. Z
      tego powodu możesz budzić się z dotkliwym bólem pleców. Z kolei ucisk na
      jelita wpłynie negatywnie na pracę układu trawiennego, a utrudniony odpływ
      krwi w nocy może nawet obniżyć jej ciśnienie i sprzyjać powstawaniu
      hemoroidów.
      Niewygodna jest też dla Ciebie pozycja na brzuchu. Najlepiej i najzdrowiej
      będzie, jeśli do snu ułożysz się na lewym boku. Wtedy krew krąży bez
      przeszkód i do dziecka docierają przez łożysko substancje odżywcze. W
      ciągu nocy znikną też ewentualne obrzęki stóp, bo w tej pozycji ciała
      nerki pracują sprawnie.

      Trzeba unikać serów pleśniowych
      Prawda. W czasie ciąży niektóre produkty żywnościowe są niewskazane.
      Powinnaś zrezygnować nie tylko z serów pleśniowych (np. Brie, Camembert),
      ale także gotowych pasztetów i sałatek oraz nie pasteryzowanego mleka.
      Potrawy te bywają źródłem listerii - bakterii chorobotwórczej, która
      zagraża zdrowiu dziecka w życiu płodowym.
      Nie jedz też surowych lub lekko podgotowanych jajek oraz niedopieczonego i
      odgrzewanego drobiu. Salmonella, która może się znajdować w tych
      produktach, wprawdzie nie przenika przez łożysko, a więc na pewno nie
      zaszkodzi dziecku, ale może sprawić, że Ty ciężko zachorujesz (pojawią się
      mdłości, wymioty, biegunka).
      W surowym i niedogotowanym mięsie lub w surowej rybie mogą się znajdować
      mikroorganizmy wywołujące toksoplazmozę, więc lepiej unikać przygotowanych
      z nich dań. Zrezygnuj też z dań z surowego mięsa (np. tatar).

      Mamy w ciąży nie powinny również jeść fistaszków. Orzeszki ziemne łatwo
      uczulają, to zalecenie ma więc na celu profilaktykę alergii u dziecka.
      Reakcja alergiczna może pojawić się u maleństwa już w trzecim trymestrze
      ciąży. Także niemowlęta karmione piersią łatwo uczulają się, otrzymując z
      mlekiem matki fistaszkowe antygeny. Unikaj więc nie tylko samych orzeszków
      ziemnych, ale i produktów, które je zawierają (np. ciastek i czekolady),
      szczególnie jeśli w rodzinie masz alergików.




    • klaudyna1985 Płeć dziecka na życzenie... 14.05.07, 17:07
      Niewielu przyszłych rodziców na pytanie, kogo oczekują %u2013 chłopca czy
      dziewczynki, odpowiada, że chcą po prostu dziecka. Większość ochoczo
      wymienia jedną z płci.

      Szansa urodzenia syna jest większa. Na każde 100 dziewczynek rodzi się w
      naszym kraju aż 105 chłopców. Z 46 chromosomów, obecnych w ludzkim
      genomie, 45 jest takich samych u mężczyzn i kobiet. Ten ostatni nosi nazwę
      Y, bo ma kształt podobny do tej litery. Jest jednym z najmniejszych i
      występuje tylko u osobników męskich (u kobiet jest to chromosom X).
      Wszystkie różnice między płciami są zakodowane, albo wyzwalane, przez ów
      jeden mały chromosom Y %u2013 pisze Judith Rich Harris w książce "Geny czy
      wychowanie". I zastanawia się, dlaczego ta drobna różnica ma tak ogromne
      znaczenie, skoro między chłopcami a dziewczynkami jest dużo więcej
      podobieństw niż różnic.

      Komu córka, komu syn
      Powody, dla których rodzice preferują określoną płeć dziecka, są rozmaite.
      Od poważnych %u2013 chęć uniknięcia chorób dziedzicznych, które ujawniają
      się tylko u potomków męskich (np. hemofilia) lub wyłącznie żeńskich (np.
      zespół Turnera), po psychologiczne %u2013 chęć posiadania dziecka tej
      samej płci co rodzic (swoistej kopii). Przy drugim dziecku rodzicom często
      chodzi o to, żeby było do pary, a przy liczniejszej rodzinie, by było tyle
      samo córek co synów.
      Najczęściej jednak wybór płci dziecka jest podyktowany nieuświadomioną
      chęcią spełnienia społecznych oczekiwań. Przez wieki nazwisko i majątek
      rodziny dziedziczył syn, dlatego tak ważne było dla każdej pary
      małżeńskiej umocnienie swojej pozycji poprzez posiadanie męskiego potomka.

      Wolni w swoim wyborze
      Wciąż jeszcze w wielu kulturach kobieta marzy o tym, by urodzić syna. Nie
      zdając sobie z tego sprawy, myśli podobnie jak żona króla, która pragnie
      urodzić następcę tronu, by zapewnić sobie przychylność męża i narodu,
      twierdzi Wojciech Eichelberger w "Kobiecie bez winy i wstydu".
      Dzisiaj takie myślenie jest już archaiczne %u2013 córki są równie
      niezależne ekonomicznie co ich bracia, a przy tym nadal chętnie zakładają
      rodziny. Posiadanie samych córek nie oznacza już wygaśnięcia rodu (wnuki
      mogą nosić podwójne nazwiska). Bycie matką samych chłopców nie skazuje
      kobiety na nieustanną, samotną pracę w domu. Synowie uczą się prac
      "kobiecych" na równi z córkami.Młodzi rodzice mogą więc już swobodniej
      wyrażać pragnienia dotyczące płci ich potomstwa i często są to zaskakujące
      wybory, bo okazuje się, że płeć dziecka (coraz częściej jedynego) ma dla
      młodej matki i ojca ogromne znaczenie emocjonalne.
      Pragną oni, by dziecku było w życiu łatwiej (a to wciąż zapewnia bycie
      chłopcem), ale we współczesnym świecie, przy obecnej liberalizacji norm
      społecznych, młoda dziewczyna jest mniej narażona na różnego rodzaju
      patologie (to przede wszystkim chłopcy wchodzą w konflikt z prawem,
      sięgają po alkohol i narkotyki).

      Kogo łatwiej wychować
      %u2013 To nie zależy wyłącznie od płci, choć nie bagatelizowałabym jej
      znaczenia. Dzieci dość wcześnie identyfikują się z rodzicem na zasadzie:
      syn z ojcem, córka z matką %u2013 uważa psycholog dziecięcy Elżbieta
      Siesicka. %u2013 Ale to, z jakimi problemami wychowawczymi przyjdzie się
      nam zmierzyć, zależy też od wrodzonych cech charakteru, sytuacji
      rodzinnej, wpływu innych wzorów, z jakimi się każde dziecko spotyka.
      Warto przy tym pamiętać, że rodzice często nieświadomie stosują odmienne
      wzorce w postępowaniu z synami i córkami, co wynika bardziej z kulturowych
      nakazów niż faktycznych potrzeb dzieci, zapominając, że niezależnie od
      swojej płci potrzebują one miłości, uwagi i szacunku.

      Wybieramy płeć dziecka - prawdy i mity
      Czy rzeczywiście rodzice mogą wybrać płeć swojego potomka? Choć naukowcy i
      lekarze wypowiadają się w tej kwestii z dużą ostrożnością, istnieją pewne
      naukowo potwierdzone metody oraz znane od wieków ludowe sposoby,
      umożliwiające to zadanie.

      - Na zaprogramowanie płci pozwala zmodyfikowana metoda sztucznego
      zapłodnienia. Plemniki X, z których powstają dziewczynki, zostają
      oddzielone od plemników Y, z których rodzą się chłopcy. Do sztucznego
      zapłodnienia komórki jajowej wybierane są tylko te plemniki, które
      zawierają pożądany chromosom płciowy.
      - Przez lata naukowcy opracowywali dietę, która stosowana przez przyszłą
      mamę przez 3 miesiące przed koncepcją tak miałaby zmienić biochemiczną
      strukturę komórek jajowych, aby łatwiej wnikały do nich plemniki niosące
      pożądany chromosom płciowy X lub Y. Wiedeński profesor W. Feichtinger
      stwierdził, że poczęciu chłopca sprzyjają potrawy bogate w potas i sód, a
      ubogie w magnez i wapń (chleb, sok pomidorowy, suszone owoce, ogórki).
      Dieta "na dziewczynkę" powinna być uboga w sól i cukier, a także w takie
      pierwiastki, jak potas i sód. Sprzyjają natomiast magnez i wapń oraz takie
      potrawy, jak: banany, marchewka, sok z owoców cytrusowych, twarożek i ryż.
      - Naukowcy obliczyli, że szanse na naturalne poczęcie syna lub córki mają
      się jak 106 do 100. Taka proporcja z niewielkimi odchyleniami obserwowana
      jest na całym świecie. Badania potwierdziły również fakt, że na południu
      kontynentów rodzi się więcej chłopców niż dziewczynek. Z wydawanego co
      roku raportu ONZ wynika, że w krajach skandynawskich na 1 mln dzieci rodzi
      się co roku 512 tysięcy chłopców; w Polsce, Francji, Austrii, Niemczech czy
      Holandii 513 tysięcy, podczas gdy na południu Europy: w Hiszpanii, Grecji,
      Włoszech czy w Portugalii na milion narodzin potomkowie płci męskiej
      przychodzą na świat w liczbie 516 tys.
      - W latach 70. dr L.B. Shettles opublikował wyniki swoich badań, opartych
      na założeniu, że plemniki X dłużej żyją w drogach rodnych kobiety. Z jego
      raportu wynikało, że szanse na poczęcie dziewczynki rosną, jeśli
      współżycie odbywa się na 1 do 4 dni przed jajeczkowaniem. Wspomagać je
      miała klasyczna pozycja podczas stosunku i brak orgazmu przyszłej mamy.
      Aby natomiast rezultatem było poczęcie chłopca, stosunek powinien się
      odbyć w ostatnich 12 godzinach przed lub tuż po jajeczkowaniu, w pozycji
      "od tyłu", przy której penetracja jest najgłębsza, i zakończyć się
      orgazmem. Sukcesowi miałoby sprzyjać płukanie pochwy przed stosunkiem
      zasadowym roztworem. Skuteczność tej metody oszacowano na 75%.
      - Inny amerykański lekarz J.M. Young dawał rady dokładnie odwrotne. Jego
      zdaniem, aby na świat przyszła dziewczynka, stosunek powinien odbyć się
      podczas ostatniej doby przed lub zaraz po jajeczkowaniu. Szanse poczęcia
      chłopca rosną, gdy współżycie odbywa się od 4 do 6 dni przed spodziewanym
      jajeczkowaniem przy zachowaniu abstynencji seksualnej co najmniej 2 dni po
      jajeczkowaniu.
    • klaudyna1985 Przesądy o ciąży... 14.05.07, 17:08
      1) Spiczasty brzuch - chłopiec, okrągły - dziewczynka.
      Wygląd brzucha kobiety w ciąży nie ma żadnego związku z płcią maluszka
      znajdującego się w środku. O kształcie brzucha decyduje fakt, ile
      przytyła, czy też jak silne ma mięśnie brzucha.
      2) Duży brzuch - duże dziecko, mały brzuch - małe dziecko.
      O wielkości dziecka często decydują cechy dziedziczne oraz dobre
      odżywianie i higieniczny tryb życia. Często mamy, które przytyły bardzo
      dużo rodzą maleńkie dzieci i odwrotnie.
      3) Jeśli masz smaki na kwaśno lub ostro - urodzi się chłopiec, na słodko -
      dziewczynka.
      To na co przyszła mama ma apetyt świadczy o tym, czego brakuje w jej
      organizmie.
      4) Jeśli wygladasz ładnie w ciąży to będzie syn, a jeśli zmieniłaś się na
      twarzy, "zbrzydłaś" to będzie córka, bo dziewczynki odbierają urodę.
      Zastanówmy się czy to przypadkiem nie wpływ poziomu hormonów?
      5) Nie patrz na brzydkie rzeczy, bo dzidziuś urodzi się brzydki.
      To, jakie twój dzidziuś będzie miał oczy, nosek, usteczka, jakie cechy
      charakteru, jest dziedzictwem po rodzicach, dziadkach, pradziadkach. A
      przede wszystkim -przecież nie ma brzydkich dzieci!!!
      6) Nie noś łańcuszka na szyi, bo dziecko urodzi się owinięte pępowiną.
      7) Nie przekraczaj łańcuchów przyulicznych, bo dziecko owinie się
      pępowiną.
      8) Nie mierz obwodu pasa centymetrem, bo dzidziuś się opęta pępowiną.
      9) Nie przechodź pod sznurem do bielizny bo dziecko owinie się pępowiną.
      To czy chodzimy w łańcuszku lub robimy inne "zakazane rzeczy" nie ma nic
      wspólnego z owinięciem sie dziecka pępowiną. Dziecko może się okręcić
      pępowiną, gdy jest ona zbyt długa, a malec robiąc w brzuchu koziołki
      zapląta sie w nią, na co na pewno nie wpływa łańcuszek.
      10) Kiedy się przestraszysz i dotkniesz się w jakieś miejsce swojego ciała
      - w tym samym miejscu ciałka twoje dziecko będzie miało "myszkę".
      Nieprawda. Gdy się przestraszysz - staraj się zrelaksować, a maluszka
      uspokój i pogłaskaj przez brzuch. Bez obaw, że wpłynie to na jego wygląd.
      11) Nie patrz na ogień, bo gdy w tym momencie się dotkniesz, dziecko
      będzie miało "plamkę ognistą" na ciałku.
      12) Nie patrz na księżyc bo dziecko będzie łyse.
      13) Nie płacz w ciąży bo dziecko będzie płaczliwe.
      14) Jeśli masz w ciąży zgagę dziecko będzie miało długie włosy.
      15) Nie chodź na długie spacery bo będziesz miała żylaki.
      16) Nie patrz na rudych bo dziecko będzie rude.
      17) Do wózka przyczep czerwoną kokardkę, bo ktoś może zauroczyć Twoje
      dziecko.
      18) Nie wolno krzyczeć w czasie porodu bo dziecko całe życie bedzie
      nieszczesliwe
      19) Nie przymierzać okularów innych, bo dziecko będzie mieć wadę wzroku
      20) Nie dotykać psów ani kotów, bo się matka zapatrzy i urodzi dziecko z
      czterema sutkami
      21) Przy pierwszym karmieniu, podając dziecku pierś należy zwrócic uwagę,
      którą dajemy. Jeśli podasz jako pierwszą pierś lewą, to dziecko będzie
      leworęczne.

      A może Ty będąc w ciąży spotkałaś się z jakąś "dobrą radą" ? Jeśli
      pamiętacie takie "mądrości" swoich mam, czy babć, którymi byłyście
      raczone, to dopiszcie.
    • goralica senaj 17.05.07, 10:50
      a z ktorego miesiąca jest Twój synek?? Mój syn jest z lutego a we wrześniu
      będzie syn nr 2 smile
      • senaj Re: senaj 29.05.07, 14:26
        witaj goralica! Moj syn 1 jest z 4kwietnia, a drogi (tez bedzie syn) zapowiada
        sie na polowe wrzesnia. Zapowiada sie Nam podobne macierzynstwo!! Czy Twój
        pirwszy syn juz chodzi?
        • dora_woj senaj mamy dużo wspólnego!!! Moja córcia jest 31.05.07, 23:16
          z kwietnia i to 4 (2006)!!! Kolejne dziecie - termin na 06.10.2007. ale znając
          życie rozsypie się pod koniec września smileW pon. ide na usg może dzidziol się
          ujawni czy Hania czy Mateusz wink
          • senaj Re: senaj mamy dużo wspólnego!!! Moja córcia jes 01.06.07, 12:08
            winkgratulacje dora_woj!
            Ja chcialabym doczekac do terminu 09.09.2007 ale tez sie obawiam czy dam rade.
            Moje dzieciatko jest coraz wieksze waży 12kg i mierzy jakies86cm i jeszcze nie
            chce samo chodzic! Pierwsza byla cesarka, mysle ze kolejna tez bedzie... Na
            jekim etapie jest twoja dzidzia?
            • dora_woj Re: senaj mamy dużo wspólnego!!! Moja córcia jes 02.06.07, 13:32
              Moja Ola waży 10kg i mierzy 80cm, zaczęła chodzić jak miała 11 m-cy, a teraz
              jej najlepszą zabawą jest uciekanie mamusi, więc na spacerki obowiązkowo obuwie
              na płaskim obcasie wink)) Nadwaga mi nie grozi hehe

              Pozdrawiam Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka