11.08.08, 00:23
noooooooooooooo
cholernie
zajebiscie
nadspodziewanie
qrewsko
zaczynam miec cisnienie na drugie dziecko
umieram z zazdrosci tym ktorzy juz drugie maja
ja! ja mam ciesnienie na macierzynstwo nr dwa
tylko jakos nie moge sie przelamac

za:
- mam cisnienie - co w moim przypadku jest wrecz impossible!
- mlody podrosl i jest KOCHANY, babcie i obcy ludzie wymiekaja z zachwytu
- z kasa jest nienajgorzej
- mąż mówi że sobie poradzimy i tez CHCE

przeciw
- mam kiepska sytuacje w robocie i dla swojego zdrowia psychicznego ja chyba
rzuce (jestem ofiara brutalnego mobbingu, ale to mega brutalnego. wierzcie mi
- mnie złamać to trzeba qwa talent mieć)
- wynajmujemy kawalerke w ktorej drugie dziecko sie nie zmiesci, trzebaby
wynająć większe a to większe koszta
- chcemy budować chałupe - drugie dziecko + budowa + dyplom malża = widmo rozwodu
- jestem w kiepskiej kondycji psychicznej - depresja goni depresje na co wpada
okresowe załamanie nerwowe
- kregosłup mi qrde siada
- lekarz mnie kiedys straszyl ze niby z powodu wady anatomicznej moge druga
ciaze przelezec - nie mam na to ochoty

tak sie wyszlochałam
Obserwuj wątek
    • gruba_mamma to qwa nie siedź po nocy na necie tylko na małżu! 11.08.08, 01:07
      a mobbiście rzuć zwolnienie ciążowe i wyjdź lekkim krokiem z robotywink

      a w ogóle to rozumiem bo mam podobnie,ale najbardziej się boję że
      będę musiała z drugim leżeć 9 długich m dlatego czekam aż pierwsze
      zacznie chodzić.jakby co to zapraszam do barku - częstuj się czym
      chcesz, nawet możesz mojemu staremu piwsko wyżłopać,

      a ja dziś nie piję bo mam na 4.00 do roboty - to jest dopiero
      mobbingcrying
      • m0nalisa Re: to qwa nie siedź po nocy na necie tylko na m 11.08.08, 01:45
        nooo Dela do boju!

        faktycznie zaciazaj- zwolnieniem rzucisz? to ja bym na zawal zeszla myhyhyhyhy

        sluchaj kazdy przeciw ma jakies ZA, jak chcecie, to ja tam problemu nie widze,
        jak juz ja z tego lekutko przejebanego okresu wyjde z checia ci nosa powycieram
        jak bedziesz miala smutki smile
    • porzeczka_mocna hehehe, 11.08.08, 07:20
      gruba_mamma dobrze gada - właź na męża smile. A tak serio to uporządkuj
      lepiej najpierw sprawę z kregosłupem - byłaś juz u tego neurologa,
      jak radziły dziewczyny?
      Ja teraz też się waham - zachodzić czy nie zachodzić, o to jest
      pytanie... Chciałabym, a boję się smile.
      • deela Re: hehehe, 11.08.08, 08:43
        kregoslup skrzywiony dostałam prochy bede zyc
        ale cos mi kolo niego rosnie :o jakis wlokniak czy cos?
        • kama_msz Re: hehehe, 11.08.08, 09:50
          idzcie na calosc z chlopem - co bededzie to bedziesmile
          ja bym sie w zyciu na zadne nie zdecydowala, cisnienia raczej nie mialam, a mam
          dwojkebig_grin
          zyciesmile
          • mariolka55 Re: hehehe, 11.08.08, 09:57
            deela nie wierzesmile))masz cisnienie na drugie? ja mam kurwa na
            trzecie haha,ale jeszcze sie powstrzymujesmile

            wiem,wiem zwolnieniem nie rzuciszwink

            ale powiem ci jedno zawsze pedzie jakies przeciw,dlatego lepiej w
            pierwszej kolejnosci analizowac te punkty ZAsmile
    • bubasio Re: ekhm 11.08.08, 10:08
      łe tylko ciśnienie
      jak przeczytałam tytuł, to myślałam że już się pochwalisz 2 krechamitongue_outPP
      a na poważnie, rób, bo wiem, że im dłużej, tym ciężej się zdecydować na drugie i
      coraz więcej jest przeciw niż za
    • klarysa007 Re: ekhm 11.08.08, 12:41
      Z własnego doświadczenia wiem, że im dłużej się zwleka tym ciężej wziąć się do
      roboty smile
      Więc najpierw napraw kręgosłup, potem rzuć pracę i jedź na tydzień odpocząć to
      Ci przejdą depresje, a potem - jak radzą koleżanki - właź na męża smile
      Nie wszystkie pary, które budują dom się rozwodzą - tylko mniej więcej co piąta.
      Są szanse, że się nie załapiesz big_grin
      • kamsi Re: ekhm 11.08.08, 13:50
        Klarysa007, z tym rozwodzeniem się co piątej pary budującej dom to
        dobresmile
        Dziewczyny dobrze radzą, jak jest chęć i możliwości, to trzeba się
        decydować na dziecko. Ja ciśnienia nie mam na drugie, podziwiam i
        trzymam kciukismile
        • jerzy_nka dziecko dzieckiem, dom domem 11.08.08, 14:41
          na budowie domu:
          - ludzie się rozwodzą
          -traci się zdrowie
          budowa domu to jest nerwowe bagno i drugie dziecko tu nic nie zmieni, dla
          zdrowia własnego- kup gotowy dom
    • azille Re: ekhm 11.08.08, 15:27
      Miejmy nadzieje ze to nie jest zarazliwe?wink)

      Dila ja byc moze nie powinnam sie wypowiadac
      gdyz nie jestem wesołą zwolenniczką
      zasady "robmy, jakos to zawsze będzie"

      Niezdecydowalabym się na 2 dziecko w kawalerce
      to na pewno bo wiem ze bylby sajgon, ja nawet mieszkajac
      w 2 pokojach bym sie niezdecydowala bo to tez sajgon
      ale juz mniejszy.

      Ja bym popatrzyla na to tak. Ile Ci zajmie jeszcze czasu budowa
      domu? Jak ma byc to np 7 lat to przy chcicy zrobilabym
      dziecko juz.
      Jesli to kwestia 1-2 lat, poczekalabym...
      • gimel4 Re: ekhm 11.08.08, 17:39
        zawsze jest więcej minusów, niz plusów i nigdy nie nadejdzie ten właściwy
        moment, wszystkie sa w jakimś stopniu niewłaściwe. Więc jeśli masz chcicę, to
        rób dziecko, bo wtedy samo życie zmusi Was do zmiany mieszkania, pracy, mega
        szybkiej budowy domu albo kupna gotowego - cokolwiek. Dziecko, to w sumie motor
        rozwoju społecznego, materialnego i tym podobnego. Choć oczywiście jest też
        powodem nowych kryzysów i depresji. Ale w tym wypadku - patrz począteksmile
      • deela Re: ekhm 11.08.08, 18:39
        azille ty moj kuble zimnej wody na łeb
        dom powinien stać do jesieni przyszlego roku i ma stac bo mlodego w odpowiednim
        miescie do przedszkola zamierzam zapisac,
        kredyt bedzie kasa bedzie tesc pomoze stawiac
        co do mieszkania - to tylko wynajete wszak mozna wynajac wieksze a dwa pokoje
        przy dwuipołlatku i x miesieczniaku to jeszcze tragedia nie jest
        zawsze mozna sie przytulic do tesciow z ktorymi sie fantastycznie uklada a ze
        sytuacja bylaby przejsciowa wiec i spiec zapewne mniej (ot takie myslenie: po co
        sie czepac skoro sie bedziemy wyprowadzac/oni się będą wyprowadzać) - tesciowie
        strasznie sie zmienili in plus
        ale i taknie jestem przekonana :o
        mam tez plan c
        poczekac dwa trzy lata i machnac dwojke rok po roku (bo my trojke chcemy miec)
        siedze i mysle
        ale od myslenia to jeszcze nikt w ciaze nie zaszedl, moze i lepiej...?
        • lady.godivia Re: ekhm 11.08.08, 18:51
          zakladasz, że zaciązysz, wtedy kiedy bedziesz chciala???
          a co jak nie?
          • bubasio Re: ekhm 11.08.08, 19:25
            i tu lady ma rację
            ja zakładałam, że Kaj na 2 urodziny będzie miał rodzeństwo i dupa- nie mogę zaciążyć
            więc robić może już
            a potem 9 mcy z brzuchem, więc jeżeli dom ma być na jesień przyszłego roku, to
            myślę, że się wstrzelisz akurat ;P
          • deela Re: ekhm 11.08.08, 19:47
            obawiam się z e jestem żenująco płodna :F
            • lady.godivia Re: ekhm 11.08.08, 20:16
              ano chyba,ze taksmile

        • azille eee Dila 11.08.08, 20:35
          jak za rok ma stac to
          nie masz co sie zastanawiac smile
          • azille rozwinę mysl 11.08.08, 20:37
            bo akurat czas budowy to bedzie Twoja ciaza
            a pozniej sie wprowadzicie
            • shemsi1 Re: rozwinę mysl 11.08.08, 21:46
              ech ja tez mam MEGA mobbing w pracy, wiec se zdecydowalam na dziecko, bo
              myslalam ze zwariuje.
              pomyslalam: CHOC TROCHE ODPOCZAC!!!!!!!
              wiem, wiem co myslisz na temat L4, ale z kolegami sie zastanawialismy, co dla
              ciezarnej w naszej pracy jest gorsze: siedzenie w biurze, czy patrol...
              stwierdzil: LEPIEJ idz w patrol... tak ze sie tez bałam ze nie dostane tego L4,
              nie mam podstaw prawnych, nikogo nie podałam do sadu o mobbing itd.
              Ale zaciazyłam potrojnie, wiec siedze na dupsku i odpoczywam o wiele dłuzej niz
              marzyłam smile a i mam czas szukac innej pracy.
              Mieszkamy w małej przybudowce 6 osób, i czytaj co pisze Gimel: TO JEST MOTOR!!
              jakby nie trojaczki, to pewnie ciagle bysmy zwlekali z budowa, a tak ruszylismy
              zadki i działamy. Wszystko sie da!
              A moze to bedzie lek na depreche??
        • mariolka55 Re: ekhm 11.08.08, 22:14
          deela napisała:

          > mam tez plan c
          > poczekac dwa trzy lata i machnac dwojke rok po roku (bo my trojke
          chcemy miec)
          > siedze i mysle
          > ale od myslenia to jeszcze nikt w ciaze nie zaszedl, moze i
          lepiej...?



          hehesmilete plany i obmyslanie,skad ja to znamtongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka