camel_3d
15.01.09, 15:54
hej..wiecie co... czasami przegladam forum mieszkanie... i niekiedy zdazaja
sie pokoje "ksiezniczek"...kompletne roz. Ropzwe mebelki, rozwoe
sciany...zaslonki, kwiatuszki, masa zabawek itd...
a czasem widac na ulicy mamusie z coreczkami ubrane od stop do glow w rozowe
rzeczy..buty, spodenki, kurtka, czapki itd...
serio..ael czy to normalne ?
takei sobie przemyslenia..bo mam wrazenie, ze to kompletne pakowanie
dziewczyek do roki malej kretynki. Bo jak wszyscy wiemy..ksiezniczki
(przynajmniej te bajkowe) sa glupie i naiwne. Albo spia, albo nie potrafia nic
innego oprocz biegania w rozwoych kieckach i dbania o siebie...