22.01.10, 16:30
Słyszałyście o komunikacji z dzieckiem, które jeszcze nie zaczęło mówić? Jest
taki program Migusie- ciekawa jestem czy ktoś tego próbował?
Obserwuj wątek
    • clover.80 Re: migusie 24.01.10, 18:06
      Ja uczylam mojego synka jezyka migowego odkad skonczyl 8 miesiecy (jak zaczal
      machac pa-pa i bic brawo, to byl znak, ze ma "komunikacyjna" kontrole nad
      raczkami), jestem tego wielka fanka. W wieku 10 miesiecy zaczal pokazywac co raz
      to nowe gesty i potem przez nastepne kilka miesiecy tak sie wlasnie
      poslugiwalismy, prosil mnie o mleko, wode, jedzenie, "mowil" ze chce ksiazke,
      widzi pieska, dziecko... prosil o "jeszcze". W wieku okolo 13-14 miesiecy znal
      okolo 50-70 znakow migowych, potem wlasciwie przeszlismy na dzwieki/slowa. W
      momencie, kiedy umial powiedziec nowe slowo, znak migowy przestal byc uzywany.
      Nigdy nie mialam problemu zrozumiec, co chce, swietnie sie dogadywalismy. Nie
      uwazam, ze trzeba do tego kursow typu "bobomigi" i "migusie." Ja sie uczylam z
      internetu kilku znakow prawdziwego jezyka migowego i z ksiazki (amerykanskiej.
      Wygooglaj: baby sign language), ale tak naprawde mozna sobie wlasne gesty
      powymyslac lub nadac znaczenie tym, ktore dziecko samo robi raczkami. Gdy
      wygooglasz "bobomigi" jest tam kilka pokazowych znakow. Polecam zaczac od
      "mleko" (bardzo latwe dla dziecka zaciskanie raczki), "jeszcze" "jesc" lub 1-2
      slowka, ktore dziecko bardzo interesuje i czesto chce. Dopiero gdy pokazuje
      pierwsze znaki, zaczac powoli wprowadzac nastepne, ale mozna tez "zmienic"
      znaki, moj synek np. dlugo nie pokazywal "jesc", bo po prostu nie mial motywacji.
    • mrs.t Re: migusie 24.01.10, 18:18
      poniewaz nie mieszkamy w polsce, nie znam ;migusiow
      ale chodzimy z synkiem w ramach zabawy na zajecia 'spiewaj i migaj' - i tam w
      piosenkach , jako zobrazowanie mowy wprowadzamy znaki rekami.
      fajna zabawa. zauwazylam ze synek lubi patrzec jak mu 'migam', skupia sie
      bardziej i slucha z zainteresowaniem.
      • mrs.t Re: migusie 04.05.10, 13:11
        a to ja tez podrzuce linka do sing and sign
        www.singandsign.com/shop.php
    • agulle Re: migusie 26.01.10, 19:18
      ja też uczę swoje dzieci migusiów.
      Mają po 10,5 m-ca i jeden już umie pokazać mleko, ale chyba nie wie
      jeszcze, że może tym mi zakomunikować, że chce mleko. Na razie
      pokazuje, jak mu sie przypomni i wtedy od razu bije brawo, kręci
      głową na nie: czyli wszystko jak leci z tego co umie. Drugi w ogóle
      na razie nie zwraca uwagi na to moje miganie. Ale w sumie zaczęliśmy
      jakieś 2/3 tyg temu, zobaczymy co będzie dalej.
      Korzystam z tych stron:
      słowniczek
      ]
      Sign2Baby czyli Bobomigi
      zamierzam wydrukować zdjęcia przedstawiające ich np pijących mleko,
      jedzących itd żeby było więcej okazji do pokazywania im bobomigów.
    • puterko00 Re: migusie 08.02.10, 11:44
      Tak słyszałam na ten temat cos w Pytaniuna śniadanie i w nawiazaniu
      to tego znalazłam tutaj ten fragment programu na ten temat
      www.babymama.pl/vmchk/Ksiazki-i-DVD/Migusie-pelen-zestaw-startowy/flypage.tpl.html
    • liveveb Re: migusie 05.03.10, 21:14
      Ja kupiłam oryginał anglojęzyczny - wydatek 10 GBP, a nie 140 złotych..
      Nasza córcia (10 miesięcy) miga już mleko - niestety kolejne znaki idą z oporem. Ale podobno to tylko kwestia czasu i silnej woli.
      Polecam filmik- nawet dla osób nie znających angielskiego...
      www.youtube.com/watch?v=7gSZfW4gVhI&feature=channel
    • patanna Re: migusie 09.05.10, 20:22
      a ja mam pytanie: zauważyłam na stronach i na filmikach yopu tube,
      że bardzo róznie pokazuje się te same rzeczy np. inaczej w american
      sign linguage, inaczej na stronach polskich dotyczacych bobomigów, a
      jeszcze inaczej na you tube. To ile tych języków jest?
      • agulle Re: migusie 10.05.10, 09:20
        tyle ile jest dzieci
        To są umowne znaki, nie maja nic wspólnego z prawdziwym językiem
        migowym, one tylko na nim bazują, większość znaków jest
        przerobionych, bo małe rączki nie są jeszcze tak precyzyjne w
        pokazywaniu.
        Tu nie chodzi o to, że dziecko ma ze wszystkimi umieć się dogadać,
        ono ma się umieć porozumieć ze swoim otoczeniem. Ważne, żeby mama,
        tata, opiekunka wiedzieli co ono pokazuje.
        Dzieci mogą też same wymyślać sobie bobo migi, modyfikować je,
        zamieniać znaczenia etc. Ważne, żeby jeden znak oznaczał dana rzecz,
        czynność i tego się trzymać.
      • mrs.t Re: migusie 04.08.10, 23:48
        nie zgadzam sie ze te jezyki nie maja 'nic' wspolnego z jezykiem migowym

        Wiekszosc 'franczyz' ma jakis trzon, czec znakow sie rozni


        tak samo jak polski rozni sie od angielskiego, a i slazacy gadaja inaczej niz
        kaszubi.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka