Gość edziecko: Mama Misia-Ptysia
IP: [193.42.230.64] 10.31.10.*
07.11.02, 11:02
Wczoraj zaszalałam i kupiłam mojemu małemu książeczkę "Piesek w ogródku. Spójrz i znajdź" (wyd. Podsiedlik-Raniowski i spółka). Czytamy: Piesek zgubił swoją zabawkę (rysunek pieska), zapytał kotka (rysunek kotka), czy nie wie, gdzie jest zabawka, kotek nie wiedział, więc piesek zapytał krecika (rysunek JEŻA!!!). Szukam, zakładam okulary, gdzie ten kret. Kreta nie ma. Jest JEŻ (przy czym w treści książeczki kilkakrotnie występuje jako kret).Nie wiem, czy tylko ja mam takie szczęście, bo ostatnio w ksiązeczce zatytułowanej "Zwierzęta w domu" znalazłam oprócz rybek, kota i psa również małpę (Pani z wydawnictwa wyjaśniła, że niektórzy mają takie hobby i kupują małpy do domu). Mam nadzieję tylko, że mój mały nie zażąda małpy!

Ania