20.12.06, 14:13
moj 7 letni synek jest strasznym niejadkiem do tego stopnia ze chowa jedzenie
do kieszeni jak nikt nie widzi i potem je wyrzuca do ubikacji czy ktos mial
podobny problem prosze o rade bardzo sie o niego martwie
Obserwuj wątek
    • gonia5 Re: niejadek 02.01.07, 20:26
      Ja byłam niejadkiem do 12 roku życia. Wyrosłam jednak na fajną babkę, jem i
      wszystko gra. Mam synusia. Bądź spokojna, na bank z tego wyrośnie. Ten mój
      synuś też jest niejadkiem i nie martwię się juz tym tak jak kiedyś. Taka uroda.
      Jedne dzieci lubią jeść inne czytać. Mój synek lubi się bawić. Zobaczysz sama,
      to minie!!! Ale rozumiem to, bo sama to przerabiałam. Byłam u pediatry. Zadał
      dwa pytania. Czy mamusia w dzieciństwie była niejadkiem? Odpowiedziałam, tak. A
      tatuś? tak się złożyło, że też. Więc za kim to dziecko ma lubić papu????
      Pozdrawiam.
    • emwu55 Re: niejadek 03.01.07, 18:49
      mój też jest niejakdiem I ja tez byłam niejadkiem i chowałam kanapki za szafę
      aż zieleniały i śmierdziały. Teraz mam 30 lat i jem jak smok. I wcale sobie nie
      żałują a jestem tych wysokich i chudych. Też się bardzo martwię i denerwuję
      niejedzeniem syna i ciężko mi to wytłumaczyć że ja jem a on patrzy. A w
      zasadzie nawet nie patrzy bo jego jedzenie nie interesuje.
    • asia889 Re: niejadek 03.01.07, 19:41
      Ja też byłam niejadkiem i mam syna niejadka. Teraz jem prawie wszystko i raczej nie żałuję sobie. Kiedy patrzę na swoje zdjęcie z podstawówki to nie mogę uwierzyć - wyglądałam jak anorektyczka (nigdy nią nie byłam). Teraz wyglądam normalnie. Wyjątkowo rzadko chorowałam. Syna nie zmuszam do jedzenia, bo sama pamiętam jaki to był stres. Nawet dziś jak ktoś naciska na mnie, żebym jadła to całkiem tracę apetyt i przestaję jeść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka