Dodaj do ulubionych

smakołyki świąteczne bez pieczenia???

15.11.09, 14:04
mam taki mega powazny problemwink
uwielbiam przedswiateczne pieczenie, co roku coś tam piekłam, odkąd mieszkam z mężem - u mamy, bo my nie mamy piekarnika. Ale w tym roku klops, bo mamie się zepsuł a nie opłaca sie naprawic, poki co nowego nie kupi no i nie mamysad a ja się nie mogę z tym pogodzićsad chciałam kupic piekarnic elektryczny, ale mąż mnie przekonal, że "kiedyś wymienimy meble w kuchni i wtedy kupimy do zabudowy".
Na urodziny męża zrobię tirmaisu. Ale czy macie jakieś pomysly na coś smacznego, co nadaje sę na Wigilię a nie wymaga pieczenia?
wiem, że jeszcze czas, ale tak mnie jakoś naszło...
Obserwuj wątek
    • imasumak Makówki, marcepany... 15.11.09, 14:14
      podeślę Tobie potem przepisy
      • czar_bajry Re: Makówki, marcepany... 15.11.09, 14:49
        masumak napisała:

        > podeślę Tobie potem przepisy

        Chętnie się podłączęsmile
        • czar_bajry Re: Makówki, marcepany... 15.11.09, 14:50
          sorki oczywiście imasumaksmile
    • imasumak Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 14:16
      Tiramisu też możesz zrobić, jakoś go urozmaicić np bakaliami, czekoladą itp
      • czar_bajry Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 14:46
        Prodiż kup też dobrze pieczesmile
        A na zimno to napoleonka i sernik na zimnosmile
        Napoleonka:
        Kostka masła/margaryny
        szklanka z dużym czubem mąki
        szklanka cukru
        1 l mleka
        dwie paczki krakersów- zwykłych

        Krakersy rozkładamy na wysokiej tacy lub blasze do pieczenia ( zostawiamy resztę
        do przykrycia)
        Na małym ogniu rozpuszczamy margarynę, dodajemy mąkę, cukier - cały czas
        mieszamy, mleko trzeba przegotować i dodać na trzy razy - cały czas mieszając.
        Jak jest już gładka masa to przelewamy ją na rozłożone krakersy i przykrywamy
        następną warstwą krakersów- zostawiamy do ostygnięcia a następnie wkładamy do
        lodówki.
        Posypujemy cukrem pudrem i kroimy na ciasteczkasmile
        Pychatongue_out

        Sernik kupuję Dr.Oetkera w proszku, dodaje jajko i serki a reszta wg.
        przepisusmile wlewam do tortownicy, układam owoce i zalewam galaretkąsmile
        • imasumak Jasne, że prodiż :) 15.11.09, 17:40
          świetnie piecze i jest tani - nie więcej niż 50 PLN
    • ola_motocyklistka Do Imasumak 15.11.09, 14:38
      O, też mam ten problem, nie mam piekarnika, i nie będę miałasad
      Chętnie podepnę się pod przepisysmile

      Ja póki co robię blok czekoladowy bez pieczenia. Wafle przekładane. Tylko tyle
      potrafię.
      Są serniki na zimno, ciasta typu "tęcza" z kolorowych galaretek na biszkoptach,
      ale ja nie lubię. Nie smakują mi.
      Pieczone ciasta jadam tylko u teściowej albo zakupione w piekarni.
      • imasumak Makówki (nieco zmodyfikowne przeze mnie) 15.11.09, 17:55
        Mak trzeba ugotować na małym ogniu w mleku, gdy wystygnie zmielić kilka razy,
        dodać sporo miodu płynnego, cukier waniliowy (nie wanilinowy!!!!), można jeszcze
        dosłodzić cukrem pudrem do smaku. Potem dodajemy duuuużo bakalii, bierzemy
        tortownice, na dno układamy biszkopty (w oryginale jest nasączona z umiarem
        mlekiem chałka), lekko skrapiamy mlekiem, albo posłodzoną wodą, następnie
        kładziemy warstwę maku i tak na zmianę, aż nam tej tortownicy zabraknie, przy
        czym ja osobiście jestem zwolenniczką wersji, gdy ostatnią warstwę stanowi masa
        makowa.
        Gdy nam całość ładnie się schłodzi, przekładamy ją delikatnie na tortownicę, lub
        paterę, oblewamy polewą czekoladową, no a dalej dajemy upust własnej inwencji,
        czyli dekorujemy smile.

        • imasumak P.S. 15.11.09, 18:01
          do masy makowej można dodać jeszcze kilka łyżek powideł śliwkowych.

          A marcepanki to banał. Można zrobić samemu masę marcepanową, ale tej opcji sama
          nie stosuje, więc również nie będę jej polecać.

          Obecnie szeroko dostępne są masy marcepanowe "na wagę" albo w paczuszkach po 200
          g. Taką masę można z pomocą dzieci uformować w rożne kształty, polać polewami w
          dowolnych kolorach, udekorować. Świetna zabawa smile.
    • mdro Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 14:40
      Żeby było tradycyjnie wink:
      Jako sernik - pascha na zimno (co prawda ona raczej wielkanocna, ale
      co tam - w mojej rodzinie na Boże Narodzenie jest mazurek wink).
      Jako makowiec - może gotowe babeczkowe korpusy + jakieś makowo-
      bakaliowe nadzienie?
      Nugat też może być, albo inne masy do przełożenia gotowych wafli.

      A, ostatnio obserwowałam przyrządzanie ciasta na zimno: herbatniki
      typu petit beurre ułożyć ciasno na blaszce, nasączyć wódką, na to
      cienka wartwa gotowego karmelu ze sklepu (albo skarmelizować puszkę
      mleka skondensowanego słodkiego, tylko nie za gęsto), czynność
      powtórzyć (znaczy się druga warstwa), jeszcze warstwa nasączonych
      herbatników i na nią warstwa bitej śmietany posypana gorzkim kakao
      albo startą gorzką czekoladą. Herbatniki układać ciasno, karmel je
      powinien skleić tak, że będzie to ciasto, a nie ciatka wink. Odczekać
      1-2 godziny przed krojeniem.
      • wroblica_cwir_cwir Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 15:50
        A zwykły sernik na zimno? Serek homogenizowany zmiksowany z galaretką rozrobioną
        w połowie wody? Na dnie tortownicy biszkopty, a potem warstwy serka z galaretką,
        w różnych kolorach i smakach, można dodać rodzynki, kawałki pomarańczy.
    • beverly1985 Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 15:02
      Kup prodiż- koszt to ok. 100 zl
    • elza78 Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 15:03
      kutie mozna bez pieczenia to typowo wigilijne kresowe danie wink
    • przeciwcialo Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 15:05
      Krakersy, pomiedzy masa budyniowa- budyń z kokosem i migdałami
      utrzec z masłem. Pyszne.
    • kawka74 Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 16:56
      Czekolada kryzysowa - pycha smile
      Trochę roboty jest, ale świetna rzecz.
      • szyszunia11 Kawka, możesz napisać jak to się robi? 15.11.09, 22:10

        • kawka74 Skopiowane z innego forum 15.11.09, 22:40
          -1/2 szklanki mleka,
          -1 i 1/2 szklanki cukru,
          -cukier waniliowy,
          -3 łyżki kakao,
          -3 szklanki mleka w proszku,
          -3/4 kostki masła,
          -bakalie

          Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym przez ok. 5 minut. Dodać masło, a gdy się rozpuści , dodać mleko w proszku dokładnie wymieszane z kakao (my to przesiewaliśmy przez sitko smile). Mieszać,
          aż powstanie jednolita, gładką masa, dodać bakalie (u nas robiło się bez bakalii). Całość przełożyć do formy wysmarowanej oliwą i zostawić, żeby sobie spokojnie stygła. Można zrobić kratki tępą stroną noża wysmarowaną tłuszczem.

          Na podstawie przepisu stąd

          Mnie to smakowało przeokrutnie smile
          • szyszunia11 Re: Skopiowane z innego forum 15.11.09, 23:00
            dziekismile
    • lola211 Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 17:03
      Jesli swiatecznie to kutia lub bulka namaczana w mleku przekladana
      makiem z bakaliami, moczka.Czyli desery, nie ciasta, bo te ktore
      mozna sporzadzic bez pieczenia nie sa typowo swiateczne.
      • imasumak ... 15.11.09, 18:06
        Lola, Ty kiedyś podawałaś przepis na rafaello "na zimno" Raz zrobiłam - było
        genialne. Niestety przepis zapodział się był gdzieś bezpowrotnie, a chętnie bym
        go czasem wykorzystała smile.

        Uma
        • lola211 rafaello- sluze przepisem 15.11.09, 21:48
          Uwielbiam ten deser- za smak i za to , ze robi sie go w tri migasmile.
          Podaję za Toyaa z forum kuchennego, tego przepisu uzywam od zawsze:

          2 opakowania krakersów zwykłych lajkonik
          3 opakowania po 10 dag wiórków kokosowych
          2 łyżki mąki ziemniaczanej
          2 łyżki mąki zwykłej
          1 szklanka cukru
          1 cukier waniliowy
          1 litr mleka
          2 żółtka
          1 kostka masła
          2 łyżeczki żelatyny

          2 ½ opakowania wiórków wsypać do zimnego mleka dodać żółtka, mąkę
          ziemniaczaną
          i zwykłą, szklankę cukry i cukier waniliowy. Wszystkie składniki
          dobrze
          wymieszać i zagotować; cały czas mieszając aż do momentu, kiedy się
          zagotuje.
          Gotować jeszcze ok. 2 minut na małym gazie. Ostudzić. Dodać po
          troszku masła
          ciągle miksując. Rozpuścić żelatynę w niewielkiej ilości zimnej
          wody. Dodać
          odrobinę ciepłej wody i dodać całość do masy. Masa jest gotowa.
          Na dno średniej wielkości brytfanki wyłożyć krakersy przełożyć
          cienką warstwą
          masy ( 3 warstwy krakersów). Posypać ciasto reszta wiórków. Włożyć
          do lodówki.
          Najlepiej smakuje na drugi dzien.

          Ja do masy dorzucam jeszcze siekane migdały, ew. w platkach.
    • jakw Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 19:07
      szyszunia11 napisała:

      > że "kiedyś wymienimy meble w kuchni "
      Jeszcze doprecyzuj to "kiedyś", bo u mnie to co najmniej 10 lat
      trwało.
    • jakw Re: smakołyki świąteczne bez pieczenia??? 15.11.09, 19:09
      Aha, z ciast to może jakiś sernik z galaretką (na spód biszkopty
      albo gotowy spód tortowy)?
    • szyszunia11 mniam:) 15.11.09, 22:05
      dziekuję za wszystkie rady, także za te odnośnie kupna prodizu - a tam można ciasteczka upiec?? w czymś co tak mało kosztuje???wink
      co do innych pomysłów - podniosłyscie mnie na duchu - brzmia super!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka