Dodaj do ulubionych

robicie same sushi?

07.06.04, 15:57
Ja robię bo uwielbiam je jeść.
Chętnie wymieniłabym się doświadczeniami i asortymentem składników (ja
robiłam dotychczas z łososiem, halibutem, paluszkami krabowymi, ogórkiem).
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • renatas4 Re: robicie same sushi? 08.06.04, 11:15
      A jak robisz, daj przepis, czy smakuje tak jak robione przez profesjonalistów?
      • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 08.06.04, 13:26
        Smakuje dobrze, tak samo, jak w knajpach. Przepis mogę dać w każdej chwili,
        jednak najpierw musisz zdobyć wszystkie oryginalne składniki, czyli: wasabi,
        ryż do sushi, imbir marynowany, specjalny sos sojowy do sushi (polecam
        Kikomana), gotowy winegret do sushi (ew. ocet ryżowy) oraz prasowane wodorosty.
        Ryby należy kupować w ostatniej chwili bo muszą być ekstremalnie świeże, można
        też zamrozić.
        Jeżeli mieszkasz w Waw to polecam sklep na Poznańskiej, tam kupisz wszystko.
        Jak już będziesz wszystko miała to daj mi znać, tu lub na priva, wtedy powiem
        co i jak. Pozdrawiam
        • renatas4 Re: robicie same sushi? 08.06.04, 14:16
          Zaopatrzę się we wszystkie składniki, tylko podaj przepisy. A czy na maki też
          masz przepis?
          • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 08.06.04, 14:54
            Zapomniałam jeszcze o jednym - mata do zawijania. Można się bez niej obejść,
            ale z matą jest łatwiej. Co do maki - zawijam w papier wodorostowy po prostu
            więcej składników - łosoś, ogórek plus coś tam jeszcze i są maki.
            Przepis na gotowanie ryzu podam jutro (sporo pisania a dzisiaj z czasem krucho)-
            to najważniejsza część - jak sie nie uda dobrze go ugotwać to klapa.
            Pozdrawiam
            • renatas4 Re: robicie same sushi? 08.06.04, 15:00
              To czekam do jutra na przepisy!!! Już nie mogę się doczekać.
    • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 09.06.04, 09:57
      No to tak:
      dla dwóch osób bierzesz szklankę ryżu, płuczesz na sitku i wrzucasz do
      niedużego emaliowanego (koniecznie!!!) garnka. Zalewasz dokładnie tą samą
      objętością wody co ryż, czyli szklanka zimnej wody + jeszcze ze 2 cm wody w
      szkance.
      Dopiero wtedy nastawiasz gaz. Czekasz aż się zagotuje, mieszasz, zmiejszasz gaz
      do absolutnego minimum na najmniejszym palniku, przykrywasz (- uwaga - nie
      wolno odkrywać przez najbliższe min. pół godziny!) i gotujesz, właściwie lekko
      podgrzewasz przez 20 min. Wyłączasz gaz, jednak nadal nie odkrywasz, warto
      poczekać jeszcze z 10 min. zanim otworzy się garnek.
      Ryż gotuje się bez żadnych przypraw, przyprawia się go winegret do sushi -
      gotowym lub robi się samemu. Ja podgrzewając łączę 3, 4 łżki octu ryżowego z
      łyżeczką cukru i połową łyżeczki soli. Zalewa się tym przełożony z garnka do
      miski ryż i nie miesza, ale tak jakgdyby sieka od góry drewnaną łopatką, tak
      dlugo, aby go ostudzić. No i ryz jest gotowy.
      Reszta wkrótce, pozdrawiam
    • angel.waw Re: robicie same sushi? 11.06.04, 23:26
      A ja tez robie, przepis mam z mat na sushi firmy Blue Dragon (sa w kazdym
      hipermarkecie) ale ostatnio odkrylam, ku wielkiemu zdziwieniu, ze maty z
      wodorostow w malym sklepiku chyba Asian Foods w gal. Mokotow sa po 3,5 zl
      paczka (b. tanio w porownaniu z blue dragon) jeszcze ich co prawda nie
      probowalam, ale maty to maty. Ja robie jeszcze z omletem, tunczykiem (swiezy
      jest w czwartki w Makro) i avocado. Slyszalam, ze dobre jest tez z wegorzem i
      odrobina majonezu (tzw. kalifornijskie, ale nie probowalam). Fakt, robi sie
      cieplo. Czas znow zrobic sushi, mniam.
      • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 11.06.04, 23:58
        Poszłam w sobotę na "Między slowami" gdzie rzecz sie dzieje w Japonii... Po
        kinie szybko do marketu po świeże rybki i w pośpiech robiłam sushi, niammm....
        Co do mat - one są tanie, ale tylko pozornie, w środku są chyba tylko dwa
        arkusze, niestety choć na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie...
        Pozdrawiam
        PS. Dzięki za przypomnienie tych kalifornijskichsmile muszę spróbować zrobić sama.
        przypomnialo mi się jeszcze, że kiedys robiliśmy tez sushi z polędwicą sopocką,
        naprawdę niczego sobie. Na świeżego tuńczyka trafiłam dwa razy - za pierwszym
        nie byłam w nastroju na robienie sushi, za drugim cena wynosiła 125 zł za
        kilogram, spasowałam... Po ile jest w makro? Może warto sie przjechać i zrobić
        zapas do zamrażarki?
        • renatas4 Re: robicie same sushi? 14.06.04, 10:47
          Mam pytanie dot. gotowania ryżu. Czy po zagotowaniu ryż ma się lekko bulgotać
          na najmniejszym palniku, czy tylko podgrzewać? Mam elektryczną kuchenkę i na
          najmniejszej skali woda nie bulgocze.
          Co dalej?
          • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 14.06.04, 14:55
            Mysle, ze jednak najmniejszy palnik.
            Potem potrzebny Ci jest baaardzo ostry noz. Sprawiaj ryby, z ktorymi chcesz
            zrobic sushi - zdejmujesz skore, odcinansz wszystkie mniej szlachetne czesci
            tak, aby zostalo creme de la creme z ryby. Kroisz to na prostokaty, dl ok. 5
            cm, nie ma to jednak wiekszego znaczenia, tylko estetyczne. Dalej opcje sa dwie:
            1. probujesz ulepic z ryzu takie jajeczka jak w knajpach (pomagaja wilgotne
            dlonie), kladziesz na to kawalek ryby smarujac jej spod odrobina wasabi.
            2. bierzesz arkusz wodorostow, b. blyszczaca strona do dolu, kladziesz na to
            troche ryzu (jezeli ugotowalas szklanke ryzu to wez z niego 1/4 do 1/5), na to
            jeden lub wiecej skladnikow, smarujesz je odrobina wasabi i zawijasz, na koncu
            smaruszesz brzeg woda aby sie skleil i zostawiasz na tym sklejeniu na chwile.
            Potem tym bardzo ostrym nozem tniesz to na min. 8 kawalkow. Pomocne jest
            wycieranie noza i moczenie go w wodzie pomiedzy kolejnymi kawalkami. Nie
            ugniataj tylko ryzu przy zwijaniu, postaraj sie to zwinac aby bylo w miare
            zwarte, jednak nie zgniecione.
            Polecam poszukac w sieci stron o sushi zeby zobaczyc jak ulozyc ten ryz i
            skladniki, ciezko to opisac, najlepiej zobaczyc.
            Dalej to juz chyba tylko imbir, sos, wasabi i paleczkismile
            Smacznego, chetnie odpowiem na dalsze pytania,
            Pozdrawiam
            ps. jak jestem leniwa to robie sashimi - miseczka ryzu i wszystkie skladniki
            luzem, mniammsmile
            • renatas4 Re: robicie same sushi? 15.06.04, 10:05
              Wszystko brzmi znakomicie. Mam pytanie dot. ryb. jakie ryby najlepiej wybrać,
              czy filety np. z łososia? Jakie jeszcze z dostępnych w supermarketach. Czy
              mrożone, czy świeże? Ten sklep z akcesoriami na Poznańskiej to w którym jest
              miejscu? Rozumię, że mata potrzebna jest do maków?
              • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 18.06.04, 11:39
                Filety nadają sie najlepiej. W marketach kupuję łososia, halibuta (na tego
                świeżego to trzeba trafić, ale filetów nie spotkałam), przymierzam się do
                tuńczyka. W zasadzie powinny to być tłuste ryby morskie, ale wszystko zależy od
                usera. W tym sklepie na Poznańskiej (chyba pod 14, ale jest to, idąc od
                Koszykowej, bliziutko od niej, po lewej stronie). W owym sklepie są różne
                mrożone cuda, min. węgorz morski. Ceny dość powalające, ale wszystko zależy od
                zasobności Twojego portfela. Oczywiście, są też kraby, krewetki...
                W zasadzie wszystko co mrożone świetnie się nadaje, są nawet szkoły, które
                zalecają używanie tylko mrożonych ryb i innych do sushi ze względu na ew.
                pasożyty tychże, mrożenie takie wytępia. Ja, jak trafię na naprawdę swieże
                ryby, robię sobie zapasik w zamrażalniku, ważne tylko, aby to poporcjować.
                Pozdrawiam
        • renatas4 Re: robicie same sushi? 14.06.04, 10:47
          Mam pytanie dot. gotowania ryżu. Czy po zagotowaniu ryż ma się lekko bulgotać
          na najmniejszym palniku, czy tylko podgrzewać? Mam elektryczną kuchenkę i na
          najmniejszej skali woda nie bulgocze.
          Co dalej?
    • angel.waw Re: robicie same sushi? 16.06.04, 12:39
      Tiunczyk w makro tez jest drogi, nie pamietam dokladnie za ile. Ale za to maja
      b. tanie paluszki krabowe. Zreszta jak robisz urozmaicone - tunczyk, avocado,
      losos, paluszki krabowe, omlet, to tego tunczyka az tak duzo nie trzeba.
      • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 17.06.04, 15:37
        dzieki, wiadomo, ze to droga bestia. Jednak ceny wahaja sie od 85-125 - to
        ostanie obserwacje. Pozdrawiam
        • ekachna Re: robicie same sushi? 18.06.04, 21:21
          Też robię sushi ale teraz to długo będę musiała poczekać: jestem na bardzo
          ścisłej diecie matki karmiuącej małego alergikacrying(. Zdradzę wam najlepszy moim
          zdaniem sklep z produktami do sushi ( na Poznańskiej nie byłam, zresztą tam nie
          ma ryb). W Wilanowie, za pocztą jest sklep z porcelaną Kims center i tam w
          środku sa schody na dół gdzie znajduja się właśnie produkty min do sushi. Imbir
          marynoiwany w takich dużych paczkach to poezja, ten kupowany w supermarketach w
          słoiczkach nie może sie w ogóle równać.
          Ja maków nie robię, tylko klasyczne. Zawsze z łososiem i halibutem. Inne ryby
          albo mi nie smakują albo sa za drogie.
          • bojana Re: robicie same sushi? 28.06.04, 13:23
            mogłabyś mi podać bliższe namiary na ten sklep? Wilanowa nie znam, choć nie mam
            tam aż tak daleko, nie chciałabym błądzić. W markecie nie kupowałam imbiru,
            zawsze mam z Poznańskiej. Niestety, ostatnio sprzedają taki w zgrzewkach
            foliowych, niezbyt mi smakuje. Kiedyś kupiłam baby imbir, taki żółciutki (ten w
            zgrzewkach jest różowy), pycha, od tego czasu mam skrzywiony smakwink
            Na Poznańskiej są ryby i owoce morza, tyle, że mrożone.
            Pozdrawiam
            • renatas4 Re: robicie same sushi? 29.06.04, 10:02
              Jakie są lepsze ryby - mrożone, czy świeże? Jak długo rozmrażać ryby żeby
              nadawały się do sushi?
    • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 30.06.04, 11:27
      I jedne i drugie są O.K.
      Tak, jak pisałam wcześniej, niektórzy preferują mrożone ze względu na to, ze
      mrożenie zabija ew. pasożyty ryb. Ja stosuję w zasadze mrożone, ale to ze
      względów praktycznych - mam magazynek w zamrażalniku, kupowanie świeżych za
      każdym razem jest uciążliwe. Nie widać specjalnej różnicy. Ostatnio kupowalam
      halibuta i dowiedziałam się, że to, co sprzedają jako świeże (halibut), jest
      rozmrożone... Pozdrawiam
      • renatas4 Re: robicie same sushi? 01.07.04, 09:55
        Ile czasu zajmuje ci rozmrażanie ryb do shusi? Jak to robisz? Po prostu
        wyjmujesz z zamrażarki i czekasz?
        • korba07 Re: robicie same sushi? 01.07.04, 11:38
          a ja mam pytanie dotyczące "shusi w Warszawie" - gdzie jadłyście
          najsmaczniejsze????
          pozdrawiam
          • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 01.07.04, 11:58
            Mi smakuje w Manda Sushi Bar w Europlexie na Puławskiej - dobry współczynnik
            cena/jakość. Jednak jak nazwa wskazuje jest to raczej bar, ale przyjemnysmile
            Wszyscy chwalą Tokyo, ale ja tam nie byłam.
            Za to zdecydowanie nie polecam tej knajpy przy Sadybie Best Mall.
            Pozdrawiam
        • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 01.07.04, 11:55
          jak mam czas to po prostu wyjmuję, jednak zazwyczaj nie mam. Wsadzam wtedy rybę
          do letniej wody i często ją zmieniam na nową, też letnią aby przyśpieszyć. Nie
          może być za ciepła bo nastąpi proces ścinania białka. Przy zastosowaniu tej
          metody można b. szybko rozmorozić tłustą rybę (łosoś, halibut) i nie ma
          uszczerbków na jakości, szczególnie jak długo nie leży w wodzie. Pozdrawiam
          PS. No i jak - zrobiłaś już cośsmile?
          • renatas4 Re: robicie same sushi? 01.07.04, 12:45
            Cały czas sie przymierzam - brak czasu, mój 19 miesięczniak jest b.
            absorbujący, po pracy cały mój czas poświęcam jemu. Ponieważ z mężem ostatnio
            staliśmy się fanami sushi, a na knajpki nie mamy czasu i są b. drogie, więc
            domowe shushi wydaje się być b. atrakcyjną ofertą. zakupiłam juz wszystkie
            potrzebne składniki, oczywiście oprócz ryby, która stanowi dla mnie największy
            problem - świeżość. Jak zrobię to oczywiście podzielę się opinią. Ile
            przeciętnie czasu potrzeba na zrobienie sushi z 1 szklanki ryżu?
            • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 01.07.04, 15:08
              Niestety, zajęcie dość pracochłonne, szczególnie, jeżeli chce się zrobić inne
              niż maki, tzn. jajko z ryzu i na tym ryba czy cośtam. Dlatego ja robie
              zazwyczaj takie maki jedno lub dwuskładnikowe (np. sam łosoś). Może spróbuj tak
              na początek coby się nie zniechęcićwink Warto ugotować sobie trochę wcześniej ryż
              bo to trochę trwa łącznie z odstaniem i wystudzeniem. Jeżeli robisz winegret
              sama, też warto zrobić go sobie sporo na zapas i trzymać w lodówce, to wbrew
              pozorom tez trochę zamieszania jeżeli nie masz mikrofalówki.
              Kolejnym wartym rozważenia sporym ułatwieniem jest przygotowanie ryby i
              oczyszczenie ze wszelkich zbędnych fragmentów po zakupie i poporcjowanie do
              zamrażalnika - to też sporo czasu oszczędza bezpośrednio przy przygotowywaniu.
              Myslę, że na zrobienie sushi tak na pierwszy raz potrzeba ok. 2 godzin.
              Później, jak nabierzesz wprawy i skorzystasz z zaproponowanych ułatwień,
              zrobisz je w godzinę, max 1,5.
              Co do ryby, łososia umiem już ocenić na oko czy jest swieży, jeżeli mam jakieś
              wątpliwości, zawsze wącham rybę przed zakupem. Kiedyś nie powąchałam halibuta,
              brr. Na to uważaj, nos Cię nie zawiedzie a wierz mi, że w marketach potrafią
              sprzedać nieźle cuchnące egzemplarzewink No i oczywiście łosoś w wersji
              filetowej, halibuta nie sprzedają w ten sposób. Zawsze jęczę, o ile oczywiście
              mój nos uzna go za wartego uwagi, żeby mi odcieli z dużej sztuki kawałek. Aaa,
              no i zdecydowanie polecam jednak nerweskiego, bałtycki mi nie smakuje, jednak
              oczywiście nadaje sie znakomicie. Pozdrawiam

              Mama Tygryskasmile
              Nowe fotki szcześliwego człowieka:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7082785&a=10564253
              • renatas4 Re: robicie same sushi? 02.07.04, 12:14
                Zaintrygowała mnie ta mikrofala, w jakim celu jest potrzebna?
                • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 02.07.04, 15:29
                  Ja nie używam bo nie mam, zresztą należę raczej do jej przeciwników.
                  Wspomniałam o niej w kontekście winegret. Ja muszę wziąć rondelek, i podgrzać
                  ocet z solą i cukrem na gazie, a jak jestem u przyjaciółki - bierzemy kubeczek
                  i wkładamy ze składnikami do mikrofali. Za chwilę wyciągasz połączone
                  składniki. W mojej wersji masz do umycia rondelek i łyżkę, w wersji
                  przyjaciółkowej sam kubek. Niby nic, ale ziarnko do ziarnka...wink Dlatego lepiej
                  sobie ten rondelek ubrudzić raz i zrobić zapas winegret, jeżeli nie to czeka
                  Cię i przygotowywanie winegret i mycie rondelka z łyżką za każdym razemwink
                  Miłego ucztowania
                  Pozdrawiam
    • tora99 Re: robicie same sushi? 20.07.04, 03:51
      uwielbiam sushi, dosc pobieznie przejrzalam inne odpowiedzi i wydaje mi sie ze
      nikt nie pisal o makach z pomaranczowym kawiorem (jako dodatek) robimy tez z
      tunczykiem z puszki - mieszamy go z takim specjalny japonskim majonezem
      pomieszanym z kilkoma kropelkami super ostrego sosu chili. posypujemy je
      ziarnkami sezamu. no i koniecznie awokado. ja tak to wszystko pisze w liczbie
      mnogiej, ale prawda jest taka, ze to specjalnosc mojego meza raczej niz moja.
      ja jestem lepsza w oproznianiu talerza.

      smacznego

      kasia
      • kicia_edziecko Re: robicie same sushi? 20.07.04, 09:49
        Będę wdzięczna za szczegóły dotyczące:
        tuńczyk w sosie własnym czy w oleju?
        jak nazywa sie ten majonez, nigdy takiego nie widziałam,
        sezam jest jakoś preparowany przed (np. moczony?)?
        Pozdrawiam
        • tora99 Re: robicie same sushi? 25.07.04, 08:00
          przepraszam, ale dopiero teraz tu zajrzalam..
          tunczyk w wodzie (taki puszkowy, zwykly) sezam takie zwykle ziarenka, nie
          robimy z nim nic (jest suchy, ja tez czasami uzywam go do bananow w ciescie)
          po prostu posypujemy troszke nim tyz, i troszke na wierzch. no a z majonezem
          bedzie gorzej.. bo on jest.... bez nazwy, nawet wzielam do reki buteleczke
          teraz i nie ma na niej zadnej naklejki. tylko jakies japonskie literki.
          kupujemy go w japonskim sklepie. ale spokojnie mozesz uzyc zwykly. ten niewiele
          sie rozni od naszego polskiego, jest moze troszke bardziej octowy w smaku, ale
          niewiele.
          pozdrawiam

          kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka